Grób zbiorowy na cmentarzu komunalnym pamięci dzieci utraconych w Toruniu, przy ul. Grudziądzkiej 
 
- Kupimy znicz z aniołkiem i zostawimy go przy poświęconym grobie dla dzieci zmarłych przed urodzeniem. Nasza córeczka miałaby dzisiaj pięć lat - mówi pani Katarzyna, która w tamtym czasie nie chciała pogrzebu swojego 8-tygodniowego dziecka.
 - Nie byłam na to gotowa. Strasznie przeżyłam tragedią, która mnie dotknęła.  Do tego byłam źle traktowana. Mój poród był wywoływany, ale gdybym nie poprosiła o coś do picia, to pewnie nikt by mi nie powiedział, że to już... Na szczęście nie musiałam leżeć na jednej sali z kobietami i ich narodzonymi dziećmi, a takie sytuacje też się w polskich szpitalach zdarzają.- opowiada.
Pani Katarzyna i jej mąż Marcin o tym, że mają prawo do pochówku swojego dziecka, dowiedzieli się w prosektorium, gdzie po zabiegach są przechowywane szczątki płodów. Rodzice mają prawo je zabrać ze szpitala, aby je pochować. 
- Nadaliśmy naszemu dziecku płeć po to, by zarejestrować je pod imieniem i nazwiskiem w Urzędzie Stanu Cywilnego - takie są procedury, ale my zrobiliśmy to tylko po to, by nasze dziecko nie było bezimienne... w prosektorium. Nie chcieliśmy robić pogrzebu, by później chodzić na oddzielny grób - dodaje pani Katarzyna, która dziś uważa, że ta decyzja była słuszna. 
W prosektoriach w szpitalach przez 25 lat są przechowywane zamrażarki wypełnione ciałami dzieci zmarłych przed porodem albo zmarłych po urodzeniu, ale jest problem, co z nimi zrobić po tym, kiedy wspomniany czas 25 lat upłynie. Poza tym rodziców, którzy pozostawiają ciała swoich dzieci w prosektorium, nazywa się rodzicami porzucającymi.
- Nie zgadzam się na to, by ktoś nazywał mnie porzucającym rodzicem. Znam wielu ludzi, którzy tak jak ja z moim mężem nie chcieli robić dziecku pogrzebu, by jeszcze bardziej nie pielęgnować bólu, który towarzyszy stracie. Teraz, kiedy mamy szansę podjąć po raz kolejny taką decyzję i wiemy, że nasze dziecko będzie pochowane z innymi nienarodzonymi dziećmi, chcemy zrobić pogrzeb - mówi pani Katarzyna.
Dziś o godzinie 16 na Centralnym Cmentarzu Komunalnym przy ulicy Grudziądzkiej odbędzie się uroczysta msza święta i poświęcenie miejsca grzebalnego dla dzieci zmarłych przed urodzeniem. To właśnie tu będą chowane ciała dzieci, które do tej pory były przechowywane w prosektoriach, ale czas 25 lat minął. W dzisiejszych uroczystościach wezmą udział władze miasta, organizacje społeczne, duchowieństwo oraz rodzice i bliscy nienarodzonych dzieci. 
Toruń nie jest pierwszym miastem, w którym powstaje grób dla dzieci nienarodzonych. Tego rodzaju pochówki mają też miejsce m.in. w Ostrołęce, Gdańsku, Kaliszu, Warszawie czy Łomży. Warto podkreślić, że dziś, 15 października obchodzimy Światowy Dzień Dziecka Utraconego. Data uroczystości na toruńskim cmentarzu komunalnym nie jest więc przypadkowa. 
(Imiona rodziców występujących w artykule zostały zmienione)
 
http://nowosci.com.pl
artykuł pochodzi z października 2014r.