dlaczego.org.pl  
Forum dlaczego.org.pl  >> STRATA DZIECKA
You are not logged in       

Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba ... 9 lat
Alicja74  
19-05-2010 14:12
[     ]
     
Witam, już od dawna tu zaglądam i czytam, az poczułam, ze nadszedl mój czas, na moją historie. Tak bardzo się ucieszyłam na widok 2 kreseczek na teście ,po wielu miesiacach wreszcie sie udało, bedę mamą wymarzonego dzidziusia. Ciąza przebiegała bezproblemowo, moje wymarzone szczęście rosło we mnie, pod mym sercem, a ja, mąż, rodzina byliśmy tacy szczęsliwi,że wszystko tak dobrze sie układa. Aż nadszedł 20tc, krwotok, szpital, tysiące kroplowek, zastrzykow itp,i tak przez nastepne 3 tygodnie. Okazało sie, ze mam bakterie, która prowadzi do sepsy(tego dowiedzialam sie o wiele,wiele pozniej). Pocieszenia lekarzy,ze póki szyjka jest zamknięta, dziecku moje krwotoki nic nie grożą. Ale po 3 tygodniach, zapada wyrok,'' jest rozwarcie, bedzie pani musiała urodzic,ale dziecka sie nie uratuje,urodzi się martwe''. Tysiace pytan bez odpowiedzi, ból, rozpacz, niedowierzanie,to zły sen,szok,jakis koszmar,jak to? dlaczego? I ta najgorsza myśl, świadomość, że urodze martwe dziecko,moje wymarzone dzieciątko. Nie,to nie moze byc prawda,oni chyba sie pomylili. No i stało sie, po nastu godzinach porodu,urodziła sie moja Amelka,urodziła się,zeby od razu odejść do nieba. Obok na sali rodziła inna mama, ta byla szczęsliwa,bo usłyszała płacz swojej kruszynki,a ja nie,nie usłyszałam krzyku mojego dziecka i juz nigdy go nie uslyszę. Teraz za to co przeczytacie, na pewno mnie skrytykujecie,delikatnie mówiąc. Ja nie chciałam zobaczyć mojej córci, bałam sie, stchórzylam i tego nie wybacze sobie do końa życia. Czy usprawiedliwieniem dla mnie jest SZOK, w którym byłam przez te naście godzin porodu ?! Bylam tchórzem, przyznaje sie, a teraz tak bardzo tego żaluje, gdyby można bylo cofnąc czas,ale niestety nie da sie,juz jest za pozno. Po 3 dniach pogrzeb mojego szczęscia, a po tygodniu znowu szpital, ta sama sala, to samo łożko, kobiety z brzuszkami, za ścianą płacz noworodków, tylko ja juz inna, nie pasująca do tej sali, do tych kobiet, bo pusta w środku, jedynie z mlekiem w piersiach. Diagnoza-silne zakazenie popologowe,tym razem to ja prawie otarlam sie o tamten świat. Pózniej nie obylo sie bez lekarza psychiatry, silnych psychotropów, nie dawałam sobie rady z oswajaniem bólu, rozpaczy, smutku,nie potrafiłam życ, wariowałam. Dzis jest troche lepiej ,bo niby czas goi rany,ale ta rana wiem, ze nigdy sie nie zablizni, ból nie minie, jedynie moze troszke sie zmniejszy. Równo po 3 miesiacach od smierci córeczki postanowilam wrócic do pracy, bo ponoc wsród ludzi lepiej, czas inaczej płynie,to wyjdzie mi tylko na dobre. Wiec wrócilam,a po 2 dniach zostałam zwolniona, powód - bo byla Pani w ciąży. Zostawmy to bez komentarza. Dzieki Wam, mamom aniolkow, uczę sie życ dalej, bo tak trzeba, ucze się oswajać z rozpaczą, bólem, ktory czasami łagodnieje, aby za chwile uderzyc we mnie ze zdwojoną siłą, wtedy rycze, wyje z bólu i tesknoty. Dzis wiem, ze nie mogę plakać, bo mojemu aniolkowi zanikają wtedy skrzydelka, ale czasami nie potrafie zapanować nad łzami i ryczę, ale nie chce w ten sposób ranić mojego dziecka, które i tak juz bardzo skrzywdziłam tym, że nie chcialam jej wtedy na porodówce zobaczyc. Przepraszam Cię Amelko za to, wybacz mi moje dziecko. Czy kiedyś jak przyjdzie czas na mnie i spotkamy sie w niebie, nie odwróci sie moja córeńka ode mnie za to co jej zrobilam?!Czy bedzie chciała mnie w ogóle widziec, czy mnie pokocha,tak jak ja bardzo kocham ją?! Mój ból poteguje jeszcze bardziej to, ze za 2-3 tygodnie wyznaczony miałam termin porodu, im bliżej tej daty,tym bardziej boli, bo zamiast ubranek, grzechotek, pampersów,kupuje mojej anielskiej Amelce od 3 miesiecy znicze i kwiaty. Tak bardzo ją kocham i tak bardzo tęsknie!
Chcę podziekowac, za to że jest taka strona, że jesteście Wy- mamy, ojcowie,rodzice dzieci, które odeszły od nas o całe życie za wczesnie.Dzięki Wam, nie czuję sie taka sama i samotna w swojej tragedii,bo kazdy z nas ma tu zapisaną swoją tragiczna historie,historie jakich nie powinnismy w ogóle miec,nie my rodzice powiinysmy chowac nasze dzieci, ale One nas.Dziekuje Wam,za to że jesteście i nawet zwykłym,prostym,a zarazem wielkim słowem " wspólczuje,trzymaj sie, badz dzielna/y " potraficie dodac sobie nawzajem otuchy,wsparcia. DZIEKUJĘ.
Swiatełka dla wszystkich aniołków [*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*]

mama Aniołka Amelki 23tc.(*+ 08.02.2010)
Tak bardzo Cie kocham córeczko,...dzisiaj bardziej niz wczoraj, ale mniej niz jutro,bo jutro bedzie bardziej niz dzisiaj, ale mniej niz pojutrze.....
Kocham i tęsknię 

Last edited on 08-02-2019 22:01 by Alicja74

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Dodis  
19-05-2010 14:40
[     ]
     
To że n ie chciałaś zobaczyć córki to się nie obwiniaj o to bo to tylko dlatego iż nie byłaś w stanie.Ja też się zastanawiałam nad tym lecz ją dali mi na ręce bym się z nią pożegnała oczywiście pytali się czy będe chciała.Moja ciotka też urodzila ponad 20 lat temu pierwsze martwe dziecko i nie chciala widziec bo wiedziala ze to ją jeszcze bardziej zaboli.Wiem ze masz wyrzuty sumienia ale niepotrzebnie.Ona cię kocha i patrzy na ciebie z nieba,będzie tam czekać na ciebie i kiedyś ją przytulisz tylko musisz w to wierzyć.Może pojawi się we śnie i tam ją przytulisz kto wie? Nie zadręczaj się tym tylko zacznij myslec pozytywnie ze jest tam jej fajnie że jest szczęsliwa.Rozmawiaj do niej.Wypłacz się jesli masz na to ochotę,nie ukrywaj tego.Ja wróciłam do pracy i wczoraj bylam pierwszy dzien bylam gdzie wrocily inne dziewczyny z wychowawczych,ktore mają zdrowe dzieci az zal dupe sciska.U mnie naszczescie nie ma takich zwolnien ale poprostu jak czytam twoj post jak oni mogli zrobic to w ten sposob,zrobili ci jeszcze wieksza krzywde,swinie podle ale z drugiej strony jak zaczniesz nowa prace to zaczniesz wszystko na nowo bo moja praca kojarzy mi sie tylko z ciazą lecz nie moge jej zmienic gdyz za jakies 3 miesiace chcemy starac sie o kolejne dzieciatko tylko pierw musi minac dokladnie pol roku od porodu i zalezy jakie mi wyniki wyjdą chc lekarz powiedzial ze mam duze szanse.Powiedz mi czy to byla prywatna firma czy sp.z.o.o? bo przy tych panstwowych nie moga cie zwolnic z tego powodu i to zalezy czy maja umowe ze związkowcami. SWIATELKA DLA TWEGO MALENSTWA(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) 
D.Czekaj

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
beti23  
19-05-2010 14:54
[     ]
     
Czuję się jak bym czytała moją chistorię. Mam 23 lata, dwa wczesne poronienia. Trzecia ciąża z Adasiem, nie bezproblemowa ale Adaś rozwijał się dobrze, miałam tylko lekkie krwawienia na początku ciąży. Gdy myślałam, że wszystko już będzie dobrze w 21tc zobaczyłam brązową plamę na bieliźnie. Szpital, krwotok, kroplówka... krwawienie ustaje...niestety kolejny krwotok, zastrzyki kroplówki... Po kilkonastogodzinnym porodzie w 22tc+ 4 dni rodzi się Adaś.... Widzę rusza się, cichutko kwili, widzę jak zabiera go położna...nie dają mi go przytulić...Lekarz mówi takich dzieci się nie ratuje...trezęse się, anestezjolog musi mnie uśpić bo chcę uciec z fotela....budzę się na sali...z pustym brzuchem... Po dwuch dniach wracam do domu. Jedziemy z mężem samochodem z naszym synkiem... bez fotelika...z trumną... Nie mam odwagi jej otworzyć...
Przytulam
Dla Twojej córeczki (*) 
-------------------------------------------------------------------
Fasolka 5tc 12.2007, Fasolka 5tc 04.2008, Adaś ur.zm.w 23tc. 27.01.2009r
"Tak bardzo chcę być z Tobą, czuć Twego serca bicie, za każdą z takich chwil oddałabym całe życie&

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
19-05-2010 15:35
[     ]
     
Widzisz Beti,nawet czas mamy podobny,to tylko rok róznicy,a historie prawie identyczne.Zapomniałam wczesniej dodac,ze moja Amelka była jeszcze owinieta pepowiną.Ja do dzisiaj mam przed oczami widok białej zamknietej trumienki,na której prawie leżę,głaszczę i całuje.Bardzo dlugo co wieczór odtwarzał mi sie minuta po minucie cały przebieg wieczornych przedporodowych badan,realnie slyszałam jak lekarka mówi,ze bede rodzic, realnie czułam kazdy ból,każde parcie,kazde ukłucie igły,to był dla mnie koszmar, bo tak sie czulam jakbym rodziła po raz enty,po raz enty przezywałam tą samą traume.Pomogły dopiero psychotropy.Czesto sni mi sie malenstwo,ze je tule, całuje,karmię,nosze na rekach.To na pewno moja Amelka,moja kochana córeczka.
Swiatełko dla Twojego Adasia [*]

Ala,mama anielskiej Amelki 23tc (*+08.02.2010) 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Dodis  
19-05-2010 18:51
[     ]
     
Ja ci zazdroszczę tego snu bo mi się wogóle moja córka nie śniła.Tylko mojej mamie że była bardzo szczęśliwa i mojej koleżance,która dokładnie nie pamiętałaz tego snu tylko powiedziała że na drugi dzień obudziła się z takim wielkim spokojem a ma dużo problemów w życiu.Może ona poprostu przychodzi do ciebie bo chce byś wiedziała jak ona Cie kocha 
D.Czekaj

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
19-05-2010 15:09
[     ]
     
Co do firmy to była to prywatna,brak słów jak mnie ptraktowali,może powinnam jeszcze ich przeprosic za to,ze byłam w ciazy, za to ze stracilam swoją córeczke,bo gdyby tego feralnego 8 lutego nic sie nie stało,nadal chodzilabym z brzuszkiem i za ok 2-3 tyg.urodziłabym Amelke.Ach,szkoda gadac, to ludzie bez sumienia, serca.Dziekuję Ci Dodis za dobre słowa,wierze że mojej kryszynce jest tam dobrze,musze w to wierzyc,teraz to Ona jest moim aniolkiem,moim stróżem i ma swoje zzadanie do spełnienia w niebie.
Swiatelka dla naszych aniołeczków [*] 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
mamaMateusza  
19-05-2010 22:46
[     ]
     
Bardzo, bardzo Ci współczuje. Nie obwiniaj się. Nikt z nas nie był przygotowany na taką sytuację. Nawet w najczarniejszych snach nie myślałam, że będę rodzic martwe dziecko. Nie tak powinno byc!!! Każda z nas powinna teraz tulic swój SKARB. Niestety nie dane nam to było. Dlaczego??? pewnie się nigdy nie dowiemy.
Ja dziś byłam na cmentarzu i wyłam z bólu i rozpaczy. Myślałam synku nic nam nie było dane. Nie zobacze jak jeździsz na swoim pierwszym w życiu rowerku, nie kupię Ci pierwszych lodów. Nic... Tak bardzo, bardzo za Tobą tęsknie i kocham. Pozostaje chyba tylko nauczyc się życ z tym bólem. Ale nawet to jest bardzo trudne.


(*)(*)(*) dla Amelki

mama Mateusza 38tc 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Ewa Romańska  
19-05-2010 14:54
[     ]
     
Mocno Cie przytulam a dla Amelki mnóstwo światełek. Nie jesteś tchórzem, to nerwy stres ból i rozpacz,. Ja tez jak urodziłam mojego synka w 37tc nie chciałam go zobaczyć( teraz zrobiła bym inaczej ale czasu nie cofnę) Widziałam mojego syneczka w trumnie. W tych dramatach biorą górę emocje i w moim przypadku strach ze nie będę chciała im Go oddać. Gdybyś miała ochotę porozmawiać to służę pomocą.

Ewa mama Filipa 5,11,2009 37tc 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
19-05-2010 15:40
[     ]
     
Dziękuję Ci Ewo,a dla Twojego aniołka Filipka światelko [*]

Ala, mama Amelki 23tc(*+08.02.2010) 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
iwonka_9  
19-05-2010 15:56
[     ]
     
Bardzo mi przykro i dużo światełek dla Twojej córeczki(*)(*)Ja czuję dokładnie to samo i mam straszne wyrzuty sumienia,że nie miałam odwagi zobaczyć synka,ale czasu już nie cofnę.Dużo sił dla Ciebie. 
Mama:
Szymonka - 23tc. 2.07.2004r. [']
Córeczki - 12tc. 21.01.2010r.[']
Bliżniaków-Juleczki- 30tc. *24.08.2011 +26.08.2011 ['] i Dawidka *24.08.2011

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Joannap  
19-05-2010 19:01
[     ]
     
Przytulam Cię bardzo mocno i tak bardzo mi przykro...
Dla twojej Amelki (*)(*)(*)(*)

Kochana Twoja córcia na pewno bardzo Cię kocha...
Życzę wiele, wiele sił... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
marzenak  
19-05-2010 19:16
[     ]
     
Kochana Alicjo!
Tak bardzo, tak strasznie mi przykro.Ja też na mojego Maluszka czekałam z utęsknieniem, a ciąża była cudowna, a później tylko strach dławiący, chociaż wiele było szczęścliwych chwil.
Nie wiń się absolutnie, Twoja córeczka czuła Twoją ogromną miłość na każdym kroku i jestem przekonana, że czuwa nad Tobą i nadal bardzo kocha. Wiem, że życie, wszystko wokół jest okrutne, a Ty musisz żyć i zmagać się z codziennoscią, ale póki trwa pamięć o naszych Aniołkach i nadzieja na spotkanie, bo ja w to mocno wierzę, póty warto przełamywać się, aby trwać.
Ja bardzo tęsknię, są dni, że nie dostrzegam sensu, rozpacz odbiera mi rozsądek, ale wtedy mówię do mojego Synka, normalnie z NIm rozmawiam i czuję, ze On mnie rozumie, mimo, że miał 4 miesiące. Był, jest i zawsze będzie moim ukochanym, najcudowniejszym Rycerzykiem.
Tryzmaj si cieplutko
tysiace swiatelek dla Amelki 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
19-05-2010 20:44
[     ]
     
Powiem Ci Marzenko,że rozmawiam codziennie z moim skarbem, opowiadam Jej jak minąl dzien, mówie że modlę się codziennie o wieczną radość wsród aniołków dla Niej, że wierze że jest Jej tam dobrze,że na pewno opiekuja sie Nią wszyscy,którzy są w niebie z naszej rodziny, że na pewno otaczają Ją miłością i opieką.To pomaga ale i bardzo boli,i boleć bedzie juz zawsze,sama zresztą wiesz najlepiej, wszystkie My mamy aniołków wiemy co to za ból.
Światełka dla Twojego najcudowniejszego Rycerzyka, a Ciebie ściskam i pozdrawiam.

Ala,mama Amelki 23tc(*+08.02.2010) 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Justa29  
19-05-2010 21:09
[     ]
     
Droga Alicjo!Bardzo Ci współczuję. Ja dokładnie tydzień po Twoim porodzie też urodziłam synka z wadą letalną, który zmarł 2 godziny po porodzie. Też stchórzyłam i nie chciałam go zobaczyć. Teraz żałuję, ale nie cofnę czasu. Tak samo jak Ty zamiast grzechotek kupuję znicze i sadzę kwiatki, chociaż tyle mogę mu dać...
Życzę Ci dużo optymizmu i siły, a dla Twojego Aniołka dużo światełek... 
Justa29

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
19-05-2010 21:27
[     ]
     
Dzięki Ci Justa29, Tobie również życzę duzo siły,wiary w lepsze jutro.Obie jestesmy prawie na tym samym etapie żałoby,mam na myśli czas odejścia naszych maluszków.Nie wiem jak Tobie, ale mi bardzo pomogło przeczytanie listu Aniołka do Mamy, za pierwszym razem jak go czytałam, wyłam z rozpaczy, serce mi pękało, ale wiele z tego listu zrozumiałam. Znalazłam tez piękne piosenki w necie,przy nich tez nie da sie powstrzymac łez,szlochu,wycia z bólu ,ale pomaga,mi przynajmniej w jakims stopniu pomaga.
Trzymaj sie cieplutko,a dla Twego Synusia mnóstwo światełek.

http://www.youtube.com/watch?v=1hdoP_0c0es
http://www.youtube.com/watch?v=3QZAPjdQE7s

Ala,mama aniołka Amelki 23tc(*+08.02.2010) 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
madziarek55  
19-05-2010 21:24
[     ]
     
Bardzo mi przykro z powodu starty coreczki.
Amelko (*)(*)(*) 
http://oscardebowski.pamietajmy.com.pl/
http://adasjuniordebowski.pamietajmy.com.pl/

Last edited on 19-05-2010 21:27 by mada567

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
19-05-2010 21:37
[     ]
     
Bardzo Ci dziękuje Magdo(madziarek55),musimy być silne dla naszych niebiańskich serduszek.
Milion Swiatelek dla Twoich aniołeczków Adasia i Amelki {*}{*}{*}{*}{*}

Ala,mama aniołka Amelki 23tc(*+08.02.2010) 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
yeti1  
19-05-2010 22:05
[     ]
     
przutulam was mocno...nie martw sie ja tez swojego dziecka nie widzialam bylam w takim szoku ze czulam sie jak bym stala obok,nie obwiniaj sie.Trzeba miec nadzieje ze jeszcze pojawi sie dla Was sloneczko w całym tym trudnym czasem zyciu.pozdrawiam 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
mamaMateusza  
19-05-2010 23:34
[     ]
     
aaaa zapomiałam dodac, że prace znajdziesz dużo lepszą. Na pewno. Pójdziesz jeszcze im z dużym uśmiechem podziękowac :D
Zobaczysz.
Zawsze zmieniałam prace na lepszą, nigdy nie było gorzej tylko lepiej! 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Dinusia  
19-05-2010 23:51
[     ]
     
Bardzo mi przykro że dołączyłaś do naszego smutnego grona. Wiesz ja straciłam córeczkę w 39tyg i też chociaż miałam możliwość nie zdobyłam się na odwagę żeby się z nia pożegnać. Myślę, że nasze Dzieci chyba nie mają nam tego za złe.One wiedzą, że ich kochamy i że miałyśmy prawo stchórzyć, bo nie byłyśmy przygotowane na ich śmierć. 
Mama Aniołka Diany

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
KASIA1  
20-05-2010 05:07
[     ]
     
Wiem jak boli...

Przytulam

Dla Amelki(*)(*)(*) 
mama Julii(*)(28.11.2009r)i małej Księżniczki Natalki

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
goska01  
20-05-2010 10:22
[     ]
     
przytulam najmocniej jak potrafie wiem co czujesz i jak to bardzo boli ja też straciłam córeczkę i też miała na imię Amelka

światełka dla naszych Ksiezniczek i wszystkich innych aniołków (*)(*)(*).....................

Mama PRZEŚLICZNEJ KSIEZNICZKI AMELKI 11.01.2010 41TC. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
20-05-2010 10:36
[     ]
     
Dziękuje Ci Gosiu,Ciebie tez mocno ściskam,a dla naszych aniołeczków milion swiatełek {*}{*}{*}{*}{*}{*}{*}....

Ala,mama anielskiej Amelki 23tc(*+08.02.2010)
i ziemskiej Roksanki(10.12.1996) 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Werka  
20-05-2010 10:46
[     ]
     
Strasznie mi przykro kochana... dla Amelki (*)(*)(*)(*)(*)(*)

Przytulam z całego serca... 
Weronika
Aniołek Filipek
(*+ 22.04.2008)
http://filipreszela.pamietajmy.com.pl/

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
ula84  
20-05-2010 11:54
[     ]
     
Witam!!! Te wszystkie historie są takie podobne do siebie... Długo czekałam na 2 kreseczki, aż w końcu się udało. Byliśmy tacy szczęśliwi z mężem. Wszystko było dobrze, choc na początku miałam lekkie plamienie. Dostałam wtedy L4, bo jak sie okazało miałam zostac mamą bliźniaków. To była wspaniała wiadomośc. Każdy tydz ciąży przebiegał bardzo dobrze. Aż pewnego dnia zobaczyłam krew... Był to 25 TC. Szybko szpital, badanie i katastrofa dla mnie. Miałam rozwarcie na 2cm i pęcherzyk w kanale rodnym. Dzieciątka żyły i to wtedy było najważniejsze. Lekarze powiedzieli, że może się uda... Leżałam plackiem 5 dni. Nie udało sie.... 6 dnia usłyszałam, że muszę rodzic. Nie chciałam, udawałam, że nie mam żadnych skurczów, kłamałam, aby jeszcze dac szansę.
Pamiętam tych lekarzy, mój poród, dwóch chłopczyków którzy umierali... Wiedziałam, że tak będzie ponieważ lekarz mnie poinformował, przed porodem...
Później pytali czy chciałabym ich jeszcze raz, ostatni raz zobaczyc, ale ja nie dałam rady, nie miałam siły... Teraz chciałabym cofnąc czas...czciałabym ich zobaczyc. Pozostał mi tylko obraz mojego porodu i lekarzy z moimi dzięciątkami. Mimo że minęło już prawie rok ten obraz jest tak wyraźny, jakby był z przed chwili.......

Dla naszych Aniołków (*)(*)(*)(*)(*)(*)

Mama Pawełka i Łukaszka (16.06.2009) 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
20-05-2010 12:16
[     ]
     
Widzisz Ula,wszystkie jestesmy tu podobne,bo nie mamy przy sobie naszych skarbów,a Twoja historia jest podwójnie tragiczna,współczuje bardzo.Trzymaj sie cieplutko.
Dla Twoich syneczków (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....

Ala,mama anielskiej Amelki 23tc(*+08.02.2010)
i ziemskiej Roksanki(10.12.1996) 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
beti23  
20-05-2010 13:01
[     ]
     
Pisałaś, że Amelka, była owinięta pępowiną. Ja podczas porodu usłyszałam jak lekarz mówł do położnej, że dziecko jes bardzo owinięte pępowiną. Poruszyłam później ten temat u mojego gin, a on ztwierdził, że Adaś miał jeszcze stosunkowo dużo miejsca i mógł się tak poowijać gdy miałam skurcze porodowe.

Ja mam mieć w kolejnej ciąży około 12 tc założony szew na szyjkę poniewaarz lekarze podejżewają niewydolność szyjki. Miałam podobno jakieś zapalenie ale lekarz powiedział, że jak szyjka się rozwierała to wtedy mogło dojść do zapalenia. Mam jeszcze pytanie bo nasze chistorie są badzo podobne. Czy wody odeszły Ci same? Bo w moim przypaku przebijali pęcherz płodowy.

Dla Twojej córeczki (*) 
-------------------------------------------------------------------
Fasolka 5tc 12.2007, Fasolka 5tc 04.2008, Adaś ur.zm.w 23tc. 27.01.2009r
"Tak bardzo chcę być z Tobą, czuć Twego serca bicie, za każdą z takich chwil oddałabym całe życie&

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
20-05-2010 17:50
[     ]
     
Baetko, było tak, moje bóle porodowe zaczęły się juz 5 lutego, nie wiedziałam ze to są bóle zapowiadające poród, ( przy 1-wszej córce 13 lat temu mialam CC i nie mialam zadnych bóli). One z każdym dniem sie nasilały, zgłaszałam to lekarzom non stop, wiadomo nic nie odpowiadali, tylko kiwali głowami. W niedziele 7 lutego nie wytrzymywałam juz z bólu, wiec wieczorem na USG lekarka stwierdziła, że głowka jest bardzo nisko i że mam mało wód plodowych, spytała czy czułam jak mi odeszły. Odpowiedziałam,ze nie, wspomne tylko ze przez te 3 tygodnie lezenia mialam non stop krwotoki,wiec wody pewnie powoli mi sie sączyly wraz z nimi.Podczas badania gin.powiedziała,ze dotyka głowki dziecka,no i ze bede rodzic itd.Jak mi robiła to usg to córcia jeszcze żyła.Potem juz na porodówce w trakcie porodu,slyszałam jak połozna powiedziała do lekarki,ze trzeba przebić pęcherz, a ona powiedziała ze nie trzeba.Nie czułam jakiegos silnego chluśniecia wód, wiec sama juz nie wiem jak bylo na prawde. Potem słyszałam,jak mówiły, że jest owinięta pępowiną i że ma siną buzkę. Ta bakteria,którą miałam spowodowala, że właśnie przy rozwarciu zaraziła Amelkę i doszło do zakażenia i Jej śmierci.

Dla Twojego Adasia {*}

Ala,mama aniołka Amelki 23tc(*+08.02.2010)
i Roksanki(10.12.1996) 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Nadia7  
20-05-2010 14:40
[     ]
     
Twoja córeczka Cię kocha i zawsze tak będzie. Pamiętaj o tym. Nikt ani nic nie może tego zmienic. Nie wiń siebie...wiem, budzisz się a ból budzi się z tobą, siada na piersi i cały czas dławi, rozpacz odbiera wiarę, nadzieję, wszystko...i wydaje się ,że juz nie dasz rady....a czas nie goi ran, tak mówią mi ci, którzy nie doświadczyli tego co my, aniołkowi rodzice,dla mnie to slogan, pusty frazes, ten ból bedzie w naszym życiu zawsze obecny, tylko my jakoś go oswoimy, nauczymy się życ z nim. Jakoś.Ale będzie bolalo.Dziś mija 58 dni odkąd moj Antoś odszedł, a dla mnie jest to tak jakby było wczoraj.Mocno cie przytulam.

Światełka dla Twojej Amelki (*) (*) (*) 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
20-05-2010 17:58
[     ]
     
Nadio,ja Cie równiez mocno przytulam. Masz rację, nikt kto tego nie doświadczył, nigdy nas-aniołkowych rodziców nie zrozumie.

Swiatełka dla Antosia {*}{*}{*}

Ala,mama anielskiej Amelki 23tc(*+08.02.2010)
i ziemskiej Roksanki(10.12.1996.) 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
ewaj27  
21-05-2010 12:31
[     ]
     
płacze jak to czytam.. ja mojego synka urodziłam w 30 tyg i zmarł w trakcie cc. Lekarz powiedział ze to mogła być sepsa ale jak przeciez wtedy ja też bym miała zakażenie? nie rozumiem boje się jechac do Gd po wyniki sekcji i moje badania mąż wybral caly urlop zeby byc wtedy ze mno juz na zas wiec tez nie moze.. ja lezalam z matkami na sali to byl koszmar z mamami i z ich dziecmi ktore plakaly kwilily a ja czulam ze odjeżdzam... masz racje dobrze ze jest to forum to tu pisze wszysco co czuje bo moja rodzina juz zapomniala albo nie chce pamietac.. na cmentarz jezdzi tylko moja siostra i tata (mama jest za granicą) tesciowa byla tylko raz na ppogrzebie... czyli 2mc temu ale ona nie ma czasu:(((((9niby. a ja mam zal........... i zastanawiam sie kiedy wybuchne kiedy powiem jej co mysle i kiedy to co mialo nas zblizyc tzn rodzine oddali... dobrze ze moj moz jest:))))) 
Ewa

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
21-05-2010 14:47
[     ]
     
Ewo,bardzo mi przykro, ja o tej sepsie dowiedziałam sie jak lezalam drugi raz w szpitalu. Sam ordynator mi powiedzial,ze on wiedział od początku, ze tak to sie skonczy,ale nie chcieli mnie wczesniej straszyc,wiec walczylam do konca, ale przegralam walke z cholernym paciorkowcem. Sekcja mojej Amelki nie wykazała zadnych wad wrodzonych,tylko infekcje wewnątrzmaciczną.Twoja rodzina na pewno nie zapomniała,tylko kazdy inaczej przezywa taka tegedie.W mom domu tez jest podobnie,to ja cały czas nawiązuje rozmowe o naszym aniolku, bo wiem ze trzeba rozmawiac,a nie udawac,ze tematu nie ma.W ten sposob staram sie,zeby pokazywac wszystkim, ze ja nie unikam tematu choc on tak bardzo boli,bo przecież Ona jest cześcią naszej rodziny i nie wolno nam nie rozmawiac,bo to tak jakbysmy zapominali.Nie moge sama nawet oceniac moich bliskich,bo kazdy cierpi na swój własny sposób,a pamięc byla,jest i na zawsze bedzie.
Trzymaj się Ewo,dużo sily Ci zycze.Jak bedziesz chciała pogadac to ja bardzo chetnie .
Światełka dla Twojego synusia {*}{*}{*}

Ala,mama niebiańskiej Amelki 23tc(*+08.02.2010)
i ziemskiej Roksanki(10.12.1996) 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
edzia26  
21-05-2010 15:35
[     ]
     
To bardzo przykre że dołonczyłaś do grona aniołkowych rodziców.
Wiesz ja mojego synka straciłam w 22 tyg, jak się urodził to żył kilkanaście sekund, a ja nawet nie pomyślałam aby go przytulić, zobaczyć.
Myślę że nasz strach przed zobaczeniem własnego dziecka jest spowodowany szokiem, lekami i zobaczeniem tego co zostało nam zabrane.
Każdego dnia zastanawiam się jak Kacperek wygldał, myślałam ze ukojenie da mi zobaczenie zdjęc dzieci z 22 tyg, niestety kiedy zobaczyłam jeszcze bardziej zatęskniłam. Wtedy zobaczyłam że 22 tydzień to nie płod, to maleńki dzidziuś którego można dotknąć, przytulić, pocałować.
Życzę Ci dużo siły i nadzieji na lepsze "jutro"

Dla Amelki (*) (*) (*) 
Mama Natalki,Kingusi i aniołka Kacperka http://kacperektarczewski.pamietajmy.com.pl/ http://nasza-klasa.pl/profil

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
21-05-2010 21:44
[     ]
     
Edzia26,dla Twojego Kacperka równiez zapalam swiatelka{*}{*}{*}
Masz racje,w takich chwilach szok,stres,cały ten koszmar odbiera nam racjonalne myślenie,a dopiero pozniej przychodzi jakies opamietanie i pytamy same siebie dlaczego tego nie uczynilam, dlaczego nie chciałam zobaczyc,przytulic,pożegnac sie ze swoim dzieckiem. Ja tego sobie do konca życia nigdy nie wybacze, ten wyrzut sumienia jest ze mną w kazdej chwili, nie ma dnia, godziny zebym o tym nie myślała,no ale jest juz o wiele, wiele za pozno na myślenie.Pozostał mi tylko widok bialej,malenkiej trumienki i grobek,na który chodze co 2-3 dni.Czasami tak dostaje na glowe,ze nie wiem do kogo ide, kogo odwiedzam na cmentarzu,bo to nie moze byc prawda,zeby tu lezała moja córeczka? Nie, to jakis koszmar,pomylka.
Wierzę,że nasze anioleczki wybaczą nam tamte chwile słabości,bo my je tak bardzo kochamy a One nas i patrza sobie na nas z góry i czuwają nad nami.

Sciskam Cię mocno,trzymaj się aniołkowa mamusiu.

Ala,mama aniołka Amelki 23tc(*+08.02.2010)
i ziemskiej Roksanki 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
ewaj27  
21-05-2010 12:31
[     ]
     
płacze jak to czytam.. ja mojego synka urodziłam w 30 tyg i zmarł w trakcie cc. Lekarz powiedział ze to mogła być sepsa ale jak przeciez wtedy ja też bym miała zakażenie? nie rozumiem boje się jechac do Gd po wyniki sekcji i moje badania mąż wybral caly urlop zeby byc wtedy ze mno juz na zas wiec tez nie moze.. ja lezalam z matkami na sali to byl koszmar z mamami i z ich dziecmi ktore plakaly kwilily a ja czulam ze odjeżdzam... masz racje dobrze ze jest to forum to tu pisze wszysco co czuje bo moja rodzina juz zapomniala albo nie chce pamietac.. na cmentarz jezdzi tylko moja siostra i tata (mama jest za granicą) tesciowa byla tylko raz na ppogrzebie... czyli 2mc temu ale ona nie ma czasu:(((((9niby. a ja mam zal........... i zastanawiam sie kiedy wybuchne kiedy powiem jej co mysle i kiedy to co mialo nas zblizyc tzn rodzine oddali... dobrze ze moj moz jest:))))) 
Ewa

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
25-05-2010 22:13
[     ]
     
Kochana moja córeczko tak bardzo mi Ciebie brakuje i tak bardzo za Tobą tęsknie.Tak niewiele zostało dni do Twojego planowanego przyjścia na świat,ale zły los zadecydował za Nas obie inaczej,dzis juz masz 3 miesiące i 17 dni...

Kocham i tęsknie i nigdy nie przestanę mój anioleczku, moja Amelko {*}{*}{*}{*}{*}{*}{*} 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
26-05-2010 20:58
[     ]
     
Córeczko dzis taki szczególny dzień, Dzień Mamy, a mi serce pęka z rozpaczy. Ten dzisiejszy prezent i kwiatki od Roksanki - Twojej siostry,to także prezent od Ciebie, wiem kruszynko,razem na pewno moje córeczki umówiłyście się co mi kupić.Dziękuje Wam bardzo moje kochane.Byłam z tatusiem dzisiaj u Ciebie na grobku i też zanieśliśmy Tobie czerwoną różę, zapaliliśmy światełka,to dla Ciebie moja kochana. Łzy leciały nam ciurkiem po twarzach, ale niech przez nie Twoje skrzydełka nie zanikają, prosze, to było silniejsze od nas,wybacz nam.
Całuję Cię moja kruszynko, tak bardzo kocham i tak bardzo tęsknie.....{*}{*}{*}{*}{*}{*}{*}
Czuwaj nad nami nasz Aniołku i dodawaj nam sił, by żyć dalej. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
patrycja grzybowska  
27-05-2010 16:52
[     ]
     
kochana przytulam cie mocno , to prawda czas leczy rany ale ich nigdy nie zablizni 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Martynka552  
30-05-2010 11:41
[     ]
     
Alicjo napisałaś ..."boli, bo zamiast ubranek, grzechotek, pampersów,kupuje mojej anielskiej Amelce od 3 miesiecy znicze i kwiaty. Tak bardzo ją kocham i tak bardzo tęsknie!... ja czuje dokladnie to samo, zamiast karmić, bawić, wstawać w nocy, słyszeć płacz, śmiech chodze na cmentarz to po prostu niesprawiedliwe, jestem z Tobą myślami Alicjo świeczuszki dla Aniołków (*)(*)(*)(*)... 
Nikodem ur. i zm. 06.05.2010 (*37tc) i Olaf ur. 27.05.2011 (37tc)
http://nikodemsiwko.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
01-06-2010 11:39
[     ]
     
Córeczko moja kochana, dziś Dzień Dziecka, niby taki piękny dzień, ale jakże bardzo smutny. Tak bardzo chciałabym Cię przytulić, ucałować, a mogę tak niewiele. Pozostalo mi iśc tylko na cmentarz,zapalić znicze,włożyć nowe kwiatki do wazonu i modlić sie o wieczną radość wsród Aniołków dla Ciebie. Serce mi pęka, że Ciebie tu nie ma, że nigdy nie będę mogła Ci ofiarować laleczki,wózeczka,rowerka, sukieneczki, prezentów jakie byś chciała, nigdy nie przeczytam Ci bajki, nie zaśpiewam kołysanki.
Dlaczego mi Ciebie zabrano??? Dlaczego???

Ściskam Cię mój Aniołeczku,całuję mocno, wszystkiego dobrego Ci życzę w tym niebiańskim przedszkolu, na pewno macie dzisiaj tam wesoło i kolorowo.
Mnóstwo światełek dla Ciebie Amelko i dla Twoich wszystkich przyjaciół, dla wszystkich Aniołków , dziś Wasze święto....(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)... w tej błękitnej krainie....

Twoja mamusia
Tak bardzo kocham i tęsknie i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...dziwny sen-sekunda nadziei
Alicja74  
02-06-2010 20:15
[     ]
     
Amelko moja córeczko kochana, dzisiaj przeżyłam coś dziwnego. Śnił mi się poród, tak jak było wszystko 8 lutego, śniło mi się wszystko od początku, czułam wszystkie bóle, słyszałam każde słowo pielęgniarki, lekarki i ten jęk rozpaczy, że Ty umarłaś przy porodzie. Tak strasznie płakałam przez sen, a gdy się obudziłam pomyślałam co za koszmarny sen, ale pomyślałam też że to dobrze, że to jakiś znak, że wszystko będzie na odwrót, że bedziesz żyła, bo za parę dni mamy termin porodu. Po paru sekundach dotknęłam brzucha i przyszło opamiętanie, że mój brzuch już dawno pusty, że Ciebie już nie ma. Boże miałam taką iskierkę nadziei, że to wszystko dotąd było złym snem, koszmarem, z kórego się wybudziłam po prawie 4 miesiącach i że Ty córeńko urodzisz się cała,zdrowa i ŻYWA. Aniołku mój maleńki, dodaj mi sił by życ dalej, proszę. Tak bardzo Cię kocham i strasznie za Tobą tęsknię. Całuję Cię mocno i ściskam, a kiedy przyjdzie na mnie pora i spotkamy się tam na górze, nigdy nie wypuszczę Cię już z moich ramion. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...dziwny sen-sekunda nadziei
hannah  
02-06-2010 22:10
[     ]
     
nie wiem ile razy rodziłam moją Maję ponownie w śnie, ale zakończenie było zawsze tragiczne, nie wiem może dlatego że ja rodząc ją wiedziałam ,ze ona już zasnęła pod moim sercem?? chcialabym żeby to wszystko co się stało było tylko złym snem ,a rzeczywistość inna, ale tak być nie może.............
Ściskam Cię mocno..........
Światełka dla naszych córeczek {{*}}{{*}} 
Hannah mama Majeczki (38tc *+ 15.01.2010) i Zuzi i Mikołajka

majaknopek.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...dziś mijają 4 miesiące bez Ciebie...
Alicja74  
08-06-2010 10:57
[     ]
     
Córeczko moja kochana, dziś 8 czerwca, dziś 4 miesiąc bez Ciebie kruszynko. Nie ma dnia,nie ma godziny, minuty,sekundy bym o Tobie nie myślała. Ciągle jestem przy Tobie sercem i myślami i wierzę , że Ty kochaniutka też jesteś blisko mnie. Tak bardzo Cię kocham i tak strasznie tęsknie za Tobą Amelko. Sił dodaje mi swiadomość , że jest Ci tam w Niebie dobrze córeczko, że opiekują się Tobą ciocia Zosia, dziadek Władek, prababcia Stefania, pradziadek Stasiu i inni z naszej rodziny. Na pewno noszą Cię na rękach, całują, kołyszą do snu, śpiewają kołysanki i na trąbkach grają tuląc Cię do snu.
Kocham Cię mój aniołku stróżu, kocham i bardzo tęsknię i nigdy nie przestanę.
Wszyscy bardzo Cię kochamy i starsznie tęsknimy ... (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*).......
Po południu skarbie mój przyjdę do Ciebie na grobek, z kwiatkami i światełkami. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...dziś mijają 4 miesiące bez Ciebie...
kalina_19  
08-06-2010 11:03
[     ]
     
wiem ze bardzo ci ciezko pamietam moje poczatki matko myslam ze umieram z dnia na dzien . ta ogromna pustka ktora cholera niechciała zniknac. a ja duzo niechciałam -tylko dziecko.tyle jest kobiet ktore maja dzieci i zyja sobie tak zwykle normalnie i nic nie wiedza ze obok ich jest mama ktora nie ma tego szczescia.nigdy ten ból i tesknota nie moja nigdy moj maksiu odszedł juz...matko 18miesiecy temu adlamnie to jak wczoraj a inny dzien juz..18m.tule cie mocno i chyba jedyne pociesznie ze amelka nie ejst sama ma rodzinke i pewnie jest szczesliwa bawiac sie z naszymi dzieciakami-tyle zostało nam -wiezyc 
mama mikołaja,igora i aniołka maksia36tydz http://maksymilianmikolajzapasnik.pamietajmy.com.pl/index.php?m=Obituaries&a=Detail

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...dziś mijają 4 miesiące bez Ciebie...
Joannap  
08-06-2010 20:10
[     ]
     
Amelko (*)(*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...dziś mijają 4 miesiące bez Ciebie...
goska01  
08-06-2010 22:42
[     ]
     
świtełka dla Ciebie maleńka (*)(*)(*)....

a dla Twojej mamuni mnóstwo sił
mama aniołka Amelki 11.01.2010 41tc. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...dziś mijają 4 miesiące bez Ciebie...
hannah  
09-06-2010 09:50
[     ]
     
dla Amelki
(*)(*)(*)(*)


pozdrawiam Cię mamusiu Amelki! 
Hannah mama Majeczki (38tc *+ 15.01.2010) i Zuzi i Mikołajka

majaknopek.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....to dzis miałyśmy się spotkać...
Alicja74  
11-06-2010 13:53
[     ]
     
Córeczko, dziś 11 czerwca, to dziś miałyśmy się spotkać, to na dziś miałyśmy termin, ale los inaczej za nas zadecydował, zabrał mi Ciebie 4 misiące i 3 dni temu. A moja rana w sercu wciąż taka wielka i wielka tęsknota za Tobą kochana. Wybacz mi że płaczę, ale to jest silniejsze ode mnie, inaczej narazie nie potrafię bo tak bardzo Cię kocham, tak strasznie mi Ciebie brakuje, tak bardzo chciałabym Cię przytulić, wziąć na ręce, ucałować. Ale niestety nie mogę. Wczoraj wieczorem, gdy modliłam się do Ciebie Amelko, gdy rozmawiałam z Tobą, porosiłam żebyś przyśniła się mamusi.I spełniłaś moją prośbe.Śniła mi się plaża, na niej pełno ludzi, wielki upał, a ja trzymałam Cię na rekach, tuliłam do siebie i aby nie było Ci tak gorąco moczyłam rękę w wodzie i głaskałam Cię po pleckach, żeby było Ci chłodniej moja kruszynko. Nie widziałam Twojej ślicznej buzki, ale to byłaś Ty. I jest dzisiaj wielki upał, tylko Ciebie nie ma tu na ziemi z nami. Ale jesteś ciągle w moich myślach, w moim porozrywanym i płaczącym serduszku i już na zawsze w nim pozostaniesz moja córeczko kochana. Dziękuję Ci moje maleństwo za to , że przyszłaś dzisiaj do mnie we śnie. Dziękuję Ci mój aniołku stróżu. Przyjdziemy dzisiaj z tatusiem do Ciebie Amelko, zapalimy światełka dla Ciebie nasza kochana córeczko.
Tak bardzo Cię kocham i tęsknię i nigdy nie przestanę
Dla Ciebie córeczko, Amelko moja kochana (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)..... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....to dzis miałyśmy się spotkać...
Alicja74  
11-06-2010 13:54
[     ]
     
Córeczko, dziś 11 czerwca, to dziś miałyśmy się spotkać, to na dziś miałyśmy termin, ale los inaczej za nas zadecydował, zabrał mi Ciebie 4 misiące i 3 dni temu. A moja rana w sercu wciąż taka wielka i wielka tęsknota za Tobą kochana. Wybacz mi że płaczę, ale to jest silniejsze ode mnie, inaczej narazie nie potrafię bo tak bardzo Cię kocham, tak strasznie mi Ciebie brakuje, tak bardzo chciałabym Cię przytulić, wziąć na ręce, ucałować. Ale niestety nie mogę. Wczoraj wieczorem, gdy modliłam się do Ciebie Amelko, gdy rozmawiałam z Tobą, porosiłam żebyś przyśniła się mamusi.I spełniłaś moją prośbe.Śniła mi się plaża, na niej pełno ludzi, wielki upał, a ja trzymałam Cię na rekach, tuliłam do siebie i aby nie było Ci tak gorąco moczyłam rękę w wodzie i głaskałam Cię po pleckach, żeby było Ci chłodniej moja kruszynko. Nie widziałam Twojej ślicznej buzki, ale to byłaś Ty. I jest dzisiaj wielki upał, tylko Ciebie nie ma tu na ziemi z nami. Ale jesteś ciągle w moich myślach, w moim porozrywanym i płaczącym serduszku i już na zawsze w nim pozostaniesz moja córeczko kochana. Dziękuję Ci moje maleństwo za to , że przyszłaś dzisiaj do mnie we śnie. Dziękuję Ci mój aniołku stróżu. Przyjdziemy dzisiaj z tatusiem do Ciebie Amelko, zapalimy światełka dla Ciebie nasza kochana córeczko.
Tak bardzo Cię kocham i tęsknię i nigdy nie przestanę
Dla Ciebie córeczko, Amelko moja kochana (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)..... 

Last edited on 11-06-2010 18:11 by Alicja74

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....to dzis miałyśmy się spotkać...
Nadia7  
11-06-2010 14:08
[     ]
     
To śliczny sen, szkoda, że tylko sen...
Dla Amelki (*) (*) (*) (*) 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....to dzis miałyśmy się spotkać...
Alicja74  
11-06-2010 18:09
[     ]
     
Właśnie wróciłam z cmentarza i nie umiem znalezć sobie miejsca w domu. Dlaczego??? Ciągle zadaje to pytanie i nie mam żadnej odpowiedzi i nigdy jej nie będę miała. Niedawno napisała sms-a moja siostra, że cały dzień myśli o Amelce, bo to dziś ten 11 czerwca, dzień w którym miała przyjść na świat. Wcześniej dzwoniła moja przyjaciółka ,że nie ma dnia by nie myślała o mojej córeczce a dzisiaj to już szczególnie o Niej i o mnie. Tak wszyscy czekaliśmy na Jej przyjście.Tak bardzo mi ciężko.
Często w brzuchu jak mi coś zabulgocze,to mam takie wrażenie jakbym odczuwała ruchy,kopnięcia,wtedy głaszcze sie po nim, a za chwile uświadamiam sobie, że on już jest pusty. Czy ja już wariuje??? a może już zwariowałam ?!

Amelko córeczko tak bardzo Cię kocham i tęsknie i nigdy nie przestanę (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*).... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....to dzis miałyśmy się spotkać...
Joannap  
11-06-2010 19:01
[     ]
     
Alicjo czy zwariowałaś???
Nie...ja bardzo długa miałam wrażenie, że moja Lilianka ciągle jest w moim brzuchu - czułam jakby kopniaczki i wiercenie się...nawet teraz po prawie 6 miesiącach miewam noce kiedy budzę się i łapię za brzuch bo mam wrażenie, że Ona tam jest...

Przytulam Cię z całych sił...
Dla Amelki (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....to dzis miałyśmy się spotkać...
mamaMateusza  
11-06-2010 20:24
[     ]
     
(*)(*)(*) dla Amelki
a dla Ciebie mnóstwo sił..... 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....to dzis miałyśmy się spotkać...
patrycja grzybowska  
11-06-2010 23:31
[     ]
     
kochana duzo siły ci życze i nadziei zobaczysz jeszcze zaswieci słonce, :) 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... a dziś Dzień Ojca...
Alicja74  
23-06-2010 15:19
[     ]
     
Dziś Dzień Ojca, kolejne święto bez Ciebie kochana córeczko ; minął Dzień Matki, Dzień Dziecka i dziś tatusia święto. A nam tak bardzo smutno i przykro, bo Ciebie Amelko nie ma z nami tu na ziemii. Ale jesteś ciągle w naszych sercach i myślach kochana kruszynko. I zawsze bedziesz ! Kochamy Cie bardzo mocno i tęsknimy za Tobą córeńko nasza. Przesyłamy Ci miliony całusków i światełek do Nieba, dla Ciebie kochany nasz aniołeczku (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*).....
Twoi kochający rodzice 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... a dziś Dzień Ojca...
goska01  
25-06-2010 21:37
[     ]
     
dla naszych Amelek (*)(*)(*)......

mama aniołka Amelki 11.01.2010 41tc. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
patrycja grzybowska  
25-06-2010 15:28
[     ]
     
dla Amelki (*) 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
my_extension  
28-06-2010 22:05
[     ]
     
Rozumiem twoj bol rozumiem co czujesz...
moj syn Fabian urodzil sie 12.04.2010 o 12:20 w 23tyg ciazy.... tez jest mi z tym zle... i tak samo jak ty nie ogladalam swojego syna gdyz mial wady genetyczne... a niewiadmo skad sie to wzielo.... nie ogladalam go tylko z tego powodu gdyz wiedzialam ze moj bol bedzie wiekszy... jakos sobie z tym radze lecz dalej jest mi ciezko....
kiedys i ja sie zobacze z moim dzieckiem z moim pierwszym dzieckiem....

pozdrawiam

kocham cie syneczku:*:*[*] 
Mama Fabiana

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
01-07-2010 11:09
[     ]
     
Córeczko moja kochana dziekuję Ci z całego serduszka że czuwasz nad nami, to dzięki Tobie skarbie mój kochany, tyle spraw teraz się udaje, to Twoja wielka zasługa. Dziekuję Ci mój aniołeczku, że pomagasz mamusi przetrwać to wszystko. Tak bardzo chciałabym Cię przytulić, ukochać, ucałować, zobaczyć, tak bardzo Cię kocham i tęsknię za Tobą. W dzień przypatruje się niebu i szukam pięknej puchowej chmurki, wiem że to na niej sobie leżysz i spoglądasz na nas, a wieczorem patrzę na jedną gwiazdeczkę na niebie i wiem że to też Ty , że świecisz dla nas. Dziękuje Ci za to córeczko moja kochana.
Dla Ciebie Amelko (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*).....
Tak bardzo Cię kochamy i tęsknimy za Tobą i nigdy nie przestaniemy 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
08-07-2010 16:07
[     ]
     
Amelko moja kochana, dziś mija 5 miesięcy jak Ciebie nie ma z nami tu na ziemii, ale jesteś ciągle w naszych sercach i myślach i zawsze już będziesz. Nie wiem sama czy to dopiero 5 miesięcy minęło czy to już 5, ja juz nic nie wiem. Czuję sie jakbym trwała w martwym punkcie, nic już dla mnie nie jest ważne, bo Ciebie nie ma kochaniutka. Czasami wydaje mi się że juz jakoś sie niby pozbierałam, a za chwile okazuję sie że znowu spadam w dół, wszystko wraca jakby to było wczoraj. Tak trudno życ i iść do przodu, pomóż mamusi córeczko, dodawaj mi sił by robić kroki naprzód.To wszystko takie trudne i bolesne. Tak bardzo Cię kocham i strasznie tęsknię za Tobą Amelko.

Miliony światełek dla Ciebie córeczko moja najukochańsza (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*).......


Czas nie goi ran, tylko przyzwyczaja do bólu. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
goska01  
08-07-2010 21:04
[     ]
     
światełka dla ślicznych Amelek (*)(*)(*).......

i pozostałych aniołków

mama aniołka Amelki 11.01.2010 41tc. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
21-07-2010 19:17
[     ]
     
Amelko moja kochana Ty wiesz jak ja Cię bardzo kocham i tęsknię za Tobą z każdym dniem coraz bardziej, w każdej sekundzie mojego życia myślę ciągle o Tobie córeczko. Przedwczoraj znowu mi się przyśniłaś, znowu w tym samym bialutkim kaftaniku, a ja trzymałam Cię na rękach i widziałam tylko Twoje czarne włoski i plecki, hm, kolejny sen w którym widzę że masz czarne włoski :) I mimo że nie widzę w tych snach Twojej słodkiej buzki wiem, że jesteś prześliczna, taka cudowna. Jak ja Cię kocham ! Byłam dzisiaj z Roksanką u Ciebie na cmentarzu, zapaliłysmy Ci światełka, za dwa,trzy dni znowu mamusia przyjdzie do Ciebie kruszynko.
Czuwaj nad nami kochaniutki nasz aniołku żebyśmy z tatusiem mogli dać Ci i Roksance ziemskie rodzeństwo.
Miliony światełek dla Ciebie kochana Amelko i wszystkich aniołeczków w niebie (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)......

Tak bardzo Cię kocham i tęsknie i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
goska01  
21-07-2010 19:49
[     ]
     
Alicjo jutro przeslę ci zdjatka już mam je zrobione
aj te nasze Amelki śliczne kochane na zawsze zostaną w naszych sercach

mama aniołka Amelki 11.01.2010 41tc. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
08-08-2010 10:53
[     ]
     
Aniołku mój kochany, dziś mija pół roku jak się urodziłaś by od razu odejść do Nieba, a ja od rana ryczę, tak mi smutno i przykro, bo nie mam Ciebie obok siebie.
Znowu mam gorsze dni, czuje jakbym leżała przytłoczona wielkim cieżarem, mimo że świeci słońce, dla mnie jest jakoś szaro i ciemno na dworze.
Dziś szczególnie czuje jakby to był ten lutowy ,mrozny dzien, dzien w którym odeszłaś. A ja mam ciągle przed oczami widok sali porodowej, widok białej trumienki .
Dodaj córeńko mamusi sił bym mogła podnieść się dla Ciebie, bym mogła życ dalej. Tak bardzo za Tobą tęsknie i tak mocno Cię kocham.
Przyjdę dziś do Ciebie na Twój maleńki grobek, zapalę Ci świtełka, przyniosę białe kwiatki, tylko tyle mogę Ci ofiarować Amelko, a tyle mogłabym Ci dać, tyle pokazać , dlaczego nie ma Ciebie tu z nami?
Czuwaj nad nami córeczko i dodawaj nam sił.
Tak bardzo Cię kocham i tęsknie i nigdy nie przestanę (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)...... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Joannap  
08-08-2010 11:25
[     ]
     
Amelce światełko pamięci {*}{*}{*} 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Ewa Romańska  
08-08-2010 11:56
[     ]
     
Amelko podaj mamusi rączkę i i daj anielskiego całuska w tym dniu.

Mocno cie przytulam Alicjo.

Ewa mama Filipka 5,11,2009 37tc 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
08-08-2010 17:25
[     ]
     
Joasiu i Ewo dziękuję Wam za światełka dla Amelki.
Dla Waszych aniołków ode mnie (*)(*)(*)....

I milion światełek do Nieba dla wszystkich (*)(*)(*).....

Amelko moja kochana tak bardzo Cię kocham i tęsknię i nigdy nie przestanę (*)(*)(*)... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
dora81  
08-08-2010 18:53
[     ]
     
Światełka dla Amelki (*)(*)(*)(*)(*)(*)

Mama aniołka (19.05.03r)3tc i aniołka Gabrysi (17.07.09r)38tc. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...do Dora81
Alicja74  
08-08-2010 19:15
[     ]
     
Z całego serca dziekuję za światełka dla Amelki.

Dla Twoich aniołków (*)(*)(*)(*)(*).... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...do Dora81
goska01  
08-08-2010 23:30
[     ]
     
dla Amelki od Amelki i jej mamusi (*)(*)(*).......

mama aniołka Amelci 11.01.2010 41tc. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
goska01  
08-08-2010 23:31
[     ]
     
dla Amelki od Amelki i jej mamusi (*)(*)(*)....... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...do Goska01
Alicja74  
09-08-2010 11:32
[     ]
     
Dziekuję Gosiu za światełka i pamięć .
Dla Twojej Amelki (*)(*)(*)(*)(*)....

Miałam dziś być w spzitalu na hsg, ale ide jutro rano. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
mamaMateusza  
11-08-2010 11:14
[     ]
     
{*}{*}{*} dla Amelki
a za jej mamę trzymam kciuki 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
11-08-2010 11:25
[     ]
     
Dziewczyny wielkie dzięki za trzymanie kciuków.

Jestem juz w domu, wczoraj miałam hsg. Wszystko dobrze. Co 2-3 dni mam chodzic na usg ,żeby obserwowac jak zachowują sie pęcherzyki,itp. Wierze, że wszystko jest na dobrej drodze.

Światełka dla wszystkich aniołeczków w niebie (*)(*)(*)....

Amelko dziękuję Ci córeczko za to ,że czuwasz nad mamusią (*)(*)(*).....
Tak bardzo Cię kocham i tesknię za Tobą i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Joannap  
11-08-2010 19:33
[     ]
     
Alicjo teraz musi być już dobrze...trzymam za Ciebie kciuki... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
goska01  
12-08-2010 07:58
[     ]
     
dokładnie, teraz Amelka już Wam w tym pomoże:)
ja w odpowiednim czasie też pójdę na takie badanie, żeby mieć pewność
Trzymam kciuki za to żeby powiększyła sie Wam rodzinka o jeszcze jednego a nawet dwa aniołki tylko ziemskie:)

mama PRZEŚLICZNEJ Ksieżniczki Amelki 11.01.2010 41tc. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Nadia7  
18-08-2010 09:02
[     ]
     
Amelko, dla Ciebie (*) (*)

Mama dwuletniego Frania i Antosia 10.02.2010 - 24.03.2010, kocham .... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
22-08-2010 21:46
[     ]
     
Amelko, córeczko moja kochana , jutro wyjeżdżam na tydzień z Roksanką nad morze i jest mi bardzo trudno i ciężko bo nie przyjdę z tego powodu do Ciebie, na Twój grobek, ale tatuś będzie Cię odwiedzał i zapalał światełka.
Wiesz kochaniutka moja , że Roksance musze jakoś zaplanować ostatni tydzień wakacji, należy się nam mała odskocznia od codzienności, a ja czuje się jakbym Cię opuszczała.
Nie będzie nas tylko parę dni, a Ty wiesz przecież córeczko moja kochana, że ciągle mam Cię w sercu i myślę o Tobie w każdej minucie i nigdy to się już nie zmieni.


Tak bardzo Cię kocham i tęsknię i nigdy nie przestanę.
Dla Ciebie moja córeczko, moja Amelko (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*).....kocham i tęsknię

Czuwaj nad nami nasz kochany aniołeczku 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Nadia7  
23-08-2010 09:44
[     ]
     
ALU, doskonalecie rozumiem, ja też wyjeżdżałam nad morze ze starszym synkiem i było mi potwornie ciężko...Czułam ogromne wyrzuty sumienia wobec antosia, ale mam Go przecież w sercu, no i Franuś potrzebuje zwyczajnego dzieciństwa...Wszystko to bardzo ylko my, mamy po stracie, to zrozumiemy....wiesz dla mnie najgorzy był widok tylu maluszków w wózkach...i wszędzie słyszałam:Antoś.....


Pozdrawiam...

Amelciu, dla Ciebie (*) (*) (*)

mama dwuletniego Franusia i Antosia 10.02.2010-24.03.2010 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla nieba...
Alicja74  
29-08-2010 15:07
[     ]
     
Córeczko moja kochana tak bardzo mi Ciebie brakuje, z każdym dniem tęsknota jest coraz większa.
Wróciłam z nad morza , nad które Ciebie powinnam zabrać, i co Ci podarowałam ? Figurke aniołka. Cóż ja moge Ci ofiarować poza modlitwą, tęsknotą ,miłością i zniczami ?
Dlaczego ten świat jest taki niesprawiedliwy???
Dlaczego nie mam Ciebie przy sobie???
W dzień zakładam maskę i udaję, że niby wóciłam do ''normalności'' , a wieczorem dostaję jakiegoś obłędu, łzy same lecą po policzkach , codziennie wraca obraz z porodówki i widok białej trumienki w cmentarnej kaplicy.
Amelko proszę otul mnie swoimi skrzydełkami i dodaj mamusi sił by jakoś żyć dalej.

Dla Ciebie moja córeczko (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)...

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 7 miesiąc bez Ciebie
Alicja74  
08-09-2010 11:24
[     ]
     
Kochana moja Amelko, dziś mija siódmy, kolejny smutny miesiąc bez Ciebie kruszynko, a ból i tęsknota wciąż wielka.
I wiem, że nigdy się nie zmniejszy, a będzie coraz większa.
Puste są dni i noce bez Ciebie, puste jest moje życie.
Tak bardzo chciałabym mieć Ciebie córeczko przy sobie, żebyś była tu z nami. Mamusia modli się codziennie o wieczą radość wśród aniołków dla Ciebie.
Dla Ciebie Amelko miliony światełek do samego nieba (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....
Czuwaj nad nami mój aniołeczku kochany, proszę.
Tak bardzo Cię kocham i tęsknię i nigdy nie przestanę.

Czas nie goi ran, tylko przyzwyczaja do bólu. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 7 miesiąc bez Ciebie
DarMa  
08-09-2010 12:24
[     ]
     
Jakie to smutne, że my, rodzice po stracie, liczymy miesiące od odejścia naszych Skarbeczków, a nie jak to powinno być miesiące ich życia...

Zapalam jaśniutkie i cieplutkie światełko dla Twojej córeczki (*)

DarMa - mama Aniołka Adasia (*+ 27.05.2010r.) 


Aniołek Adaś (*+ 27.05.2010 r. 38tc)
Aniołek (+21.12.2011 r. 9tc)
Aniołek (+29.09.2012 r. 10tc)
Pola (*27.11.2013 r. 39tc)

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 7 miesiąc bez Ciebie
mamaMateusza  
08-09-2010 12:39
[     ]
     
Boże jak ciężko dalej żyć !!!
Wszystko straciło sens... widok maluszków w wózkach potęguje ból...dlaczego ja!!!

dla Amelki ******* 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 7 miesiąc bez Ciebie
Ewa Romańska  
08-09-2010 13:40
[     ]
     
Dla Amelki**********************

ewa mama Filipka 5,11,2009 37tc 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 7 miesiąc bez Ciebie
patrycja grzybowska  
08-09-2010 14:20
[     ]
     
kochana duzo siły ci zycze i cierpliwosci na kazdy dzien abys nauzyła sie zyc z tym bólem kazdego dnia , swiatełka dla twojej Amelki(*) 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 7 miesiąc bez Ciebie
Nadia7  
08-09-2010 15:20
[     ]
     
Dla Ciebie, Amelko *************mnóstwo buziaków.... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 7 miesiąc bez Ciebie
Joannap  
08-09-2010 19:42
[     ]
     
Amelce (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 7 miesiąc bez Ciebie
AlexD2712  
08-09-2010 19:43
[     ]
     
Dla Amelki (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)


Mama Aniołków Mateuszka (*+21.06.2005-22tc) i Jeremiaszka (*+29.03.2010-38tc)Kocham Was moje Skarby (*)(*) oraz ziemska Mama najcudowniejszego Oliwierka (22.05.2011)

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 7 miesiąc bez Ciebie
deli  
08-09-2010 20:07
[     ]
     
Amelko dla Ciebie (*)(*)(*) 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 7 miesiąc bez Ciebie
goska01  
09-09-2010 06:49
[     ]
     
dla Amelci od Amelci (*)(*)(*)... :):):)

mama i ciocia PRZEŚLICZNych Księżniczek Amelek 11.01.2010 41tc 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 7 miesiąc bez Ciebie
Alicja74  
09-09-2010 17:45
[     ]
     
Bardzo dziekuję wszystkim za światełka dla mojej Amelki i za słowa otuchy, wsparcia, pocieszenia, tak wiele to znaczy. Dziekuję.

Dla wszystkich aniołeczków (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*).....

Ala,mama anielskiej Amelki 23tc(*+08.02.2010)
i ziemskiej Roksanki (*10.12.1996)
Tak bardzo kocham i tęsknię i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 7 miesiąc bez Ciebie
sabina24  
09-09-2010 18:01
[     ]
     
Światełka dla Amelki(*)(*)(*)(*) 
http://kacperekmocz.pamietajmy.com.pl/index.php?m=Obituaries&a=Detail



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 8 miesiąc bólu i tęsknoty
Alicja74  
08-10-2010 09:47
[     ]
     
Amelko moja kochana córeczko, Aniołku mój kochany, dziś mija kolejny 8 miesiąc bólu, tęsknoty za Tobą.
Myślę o Tobie w każdej godzinie mojego życia, myślę codziennie co bym w danej chwili z Tobą robiła, teraz może leżałabyś sobie w łożeczku, przy którym kręciła by się karuzelka z pozytywką , a ja może prasowałabym Twoje ubranka i rozmawiałybyśmy sobie co dzisiaj zrobimy, gdzie pojdziemy na spacerek.
Ach, dlaczego tak już nigdy nie będzie, dlaczego nie usłyszę jak gaworzysz, jak się śmiejesz, dlaczego nie zobaczę jak rośniesz, jak wyglądasz ? Dlaczego ???
Mamusia bardzo mocno Cię kocha i bardzo tęskni za Tobą i nigdy ta miłość i tęsknota nie ustanie.
Dla Ciebie kochany Aniołeczku najjaśniejsze światełka do samego Nieba (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)..... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 8 miesiąc bólu i tęsknoty
Joannap  
08-10-2010 10:36
[     ]
     
Amelce *******

Alicjo przytulam... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...


Last edited on 08-10-2010 11:51 by Joannap

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 8 miesiąc bólu i tęsknoty
Ewa Romańska  
08-10-2010 10:46
[     ]
     
Dla Amelki*********

Mame mocno przytulam.

Ewa mama Filipka 5,11,2009 37tc 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 8 miesiąc bólu i tęsknoty
irys  
08-10-2010 10:52
[     ]
     
(*)(*)(*) 
mama Uli[*] i Łukasza

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 8 miesiąc bólu i tęsknoty
deli  
08-10-2010 11:02
[     ]
     
dla Ciebie Amelko (*)(*)(*)

mamusię mocno przytulam... 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 8 miesiąc bólu i tęsknoty
Nadia7  
08-10-2010 13:26
[     ]
     
Amelko, dla Ciebie (*) (*) (*) miliony cieplutkich i jaśniutkich światełek.... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 8 miesiąc bólu i tęsknoty
kulkry58  
08-10-2010 14:19
[     ]
     
Amelko dla Ciebie<*><*><*><*> mama Jarka 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 8 miesiąc bólu i tęsknoty
Alicja74  
10-10-2010 19:57
[     ]
     
Tak bardzo mi dzisiaj źle, przykro ,smutno, ciężko.
Byłam na mszy, pierwszy raz od 8 miesięcy po śmierci Amelki. A w kościele akurat na tej mszy chór, który gra na gitarach i śpiewa tak pięknie , że aż w środku człowieka coś pęka.
Od razu wróciły wspomnienia z mszy odprawianej w intencji Amelki w lutym, wtedy też tak staliśmy, chór przepięknie śpiewał a łzy leciały ciurkiem , wtedy aż zanosiłam się od płaczu.
Dziś to samo, tak ścisnęło mnie za serce, a łzy płynęły po policzkach.
Niewiele brakowało a wyszłabym z kościoła bo bałam się , że dłużej tak nie wytrzymam, że uduszę się własnym bólem.
Mało tego, na dzisiejszej mszy były chrzciny, słychać było płacz maleńkich dzieci. A mi po raz kolejny pękło serce, bo to przecież mógł być chrzest mojej córeczki.
Dlaczego??? Boże dlaczego ???

Amelko dla Ciebie mój kochany aniołeczku (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*).....
Tak bardzo Cię kocham i tęsknię i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 8 miesiąc bólu i tęsknoty
goska01  
10-10-2010 21:39
[     ]
     
a ja kochana nie mogę sie coś odważyć żeby isc do kościoła mam straszna blokadę

pozdrawiam i przytulam 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 8 miesiąc bólu i tęsknoty
Joannap  
11-10-2010 08:51
[     ]
     
Alicjo przytulam
Amelci (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 8 miesiąc bólu i tęsknoty...do goska01
Alicja74  
11-10-2010 09:21
[     ]
     
Gosiu, nawet nie wiesz jaką ja mam blokade co do chodzenia do kościoła. To było moje pierwsze wyjście po 8 miesiącach, a poszłam tylko dlatego bo Roksana zaczyna przygotowania do bierzmowania, więc musiałam z nią iść.
Wczorajsza msza była dla mnie zbyt bolesna, ten śpiewający zespół i grający na gitarch, te maleńkie dzieci podawane do chrztu, niektóre urodziły się w czerwcu , tak jak powinna się urodzić Amelka.
Zbyt dużo bólu jak na jeden raz.
Po mszy od razu poszłam na cmetarz do Amelki.
Boże , nie tak to wszystko miało być, nie tak.

Dla naszych Amelek (*)(*)(*)...i wszystkich aniołlków w niebie (*)(*)(*).....

Ala,mama anielskiej Amelki 23tc(*+08.02.2010)
i ziemskiej Roksanki (*10.12.1996)
Tak bardzo kocham i tęsknię i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 8 miesiąc bólu i tęsknoty...do goska01
irys  
15-10-2010 09:06
[     ]
     
(*)*(*)*(*)*(*)*(*)*(*) 
mama Uli[*] i Łukasza

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 8 miesiąc bólu i tęsknoty
Joannap  
15-10-2010 11:08
[     ]
     
{{*}}{{*}}{{*}} 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś 8 miesiąc bólu i tęsknoty
Alicja74  
15-10-2010 22:34
[     ]
     
Amelko córuniu moja kochana, dziś Twoje i Twoich koleżanek i kolegów święto - Dzień Dziecka Utraconego.

Mamusia z Twoją siostrzyczką Roksanką i ciocią zapaliłyśmy Tobie aniołku kochany światełka, przyniosłyśmy świeże kwiatki i puściłyśmy baloniki do Nieba.
Jeden różowy był dla Ciebie, podpisany '' Kochamy Cię Amelko, Śpij Aniołku'', drugi różowy był dla wszystkich anielskich dziewczynek, i niebieski - dla wszystkich anielskich chłopców.
Odpoczywajcie w spokoju kochane aniołki.

Dla Ciebie Amelko i wszystkich aniołków w Niebie w dniu Waszego święta miliony najjaśniejszych światełek do samego Nieba (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)........


Tak bardzo Cię kocham i tęsknię i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dla Ciebie córeczko i innych aniołkow baloniki do Nieba...
Alicja74  
15-10-2010 22:36
[     ]
     
Amelko córuniu moja kochana, dziś Twoje i Twoich koleżanek i kolegów święto - Dzień Dziecka Utraconego.

Mamusia z Twoją siostrzyczką Roksanką i ciocią zapaliłyśmy Tobie aniołku kochany światełka, przyniosłyśmy świeże kwiatki i puściłyśmy baloniki do Nieba.
Jeden różowy był dla Ciebie, podpisany '' Kochamy Cię Amelko, Śpij Aniołku'', drugi różowy był dla wszystkich anielskich dziewczynek, i niebieski - dla wszystkich anielskich chłopców.
Odpoczywajcie w spokoju kochane aniołki.

Dla Ciebie Amelko i wszystkich aniołków w Niebie w dniu Waszego święta miliony najjaśniejszych światełek do samego Nieba (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)........


Tak bardzo Cię kocham i tęsknię i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...od dziś ma już swój pomniczek...
Alicja74  
22-10-2010 15:26
[     ]
     
Amelko, kruszynko moja najdroższa od dziś masz już swój pomniczek.
To poza miłością , tęsknotą i pamięcią chyba ostatnia rzecz jaką mogliśmy my rodzice dla Ciebie córeczko zrobić.

Serce pęka mi z bólu , że zamiast zabawek , ciuszków, przyszło nam taką rzecz Ci ofiarować - pomnik.
Czy on Ci się spodoba, czy nam się podoba ?!
Nie potrafię sama na to odpowiedzieć, no bo jak może podobać się pomnik dzieciątka , które powinno być tu z nami, tu na ziemii.

Nie powinno w ogóle być takich grobów, pomników, bo dzieci nie powinny umierać, nie powinny odchodzić od swoich rodziców do Nieba.
Boże, dlaczego ???

Śpij nasz kochany aniołeczku snem spokojnym i radosnym (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)...

Tak bardzo Cię kochamy i tęsknimy za Tobą Amelko i nigdy to się nie zmieni, nigdy nie przestaniemy Cię kochac i tęsknić.

Z miłości zrodzona , miłością pozostaniesz córeczko. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...od dziś ma już swój pomniczek...
Joannap  
22-10-2010 17:01
[     ]
     
Och Alicjo pamiętam te emocje związane z pomniczkiem, pamiętam je doskonale...
Przytulam
Dla Amelci (*)(*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...od dziś ma już swój pomniczek...
Agata88  
22-10-2010 19:02
[     ]
     
Wiem co czujesz ja też nigdy nie usłyszałam płaczu mojego synka,a kiedy obudziłam się po cesarce już go nie było zanieśli go do zimnej kostnicy.Nigdy go nie widziałam bo na cmentarzu nie otworzyliśmy trumienki.Rodzina powiedziała nam ,że będzie nam lżej,ale wcale nie jest.Dziś bardzo żałuje, że nie zobaczyłam jego buzieńki i choć jest mi bardzo bardzo źle prubuje z tym żyć.Ja też miałam krwotok w 37tc przez nieudolność personelu mój Bartuś jest dziś daleko od nas.Wczoraj zrobiliśmy mu pomniczek a ja przepłakałm całą noc bo przeciesz nie tak miało być.Czytam codziennie to forum i myśle,że tylko tu ktoś rozumie co czujemy.Normalni ludzie szukają sensacji i głupio pytają jak to się stało i czy już wniśliśmy oskarżenie.A ja po prostu nie mam sił.Mówią że czas leczy rany ,ale tej rany nic nie zaleczy . 
Agata88

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla nieba
Alicja74  
27-10-2010 18:10
[     ]
     
A mi znowu coraz gorzej. Od wczoraj ryczę i nie ma już sił. Ten psychiczny ból jest gorszy od fizycznego, dusza boli, serce porozrywane w strzępy, duszę się tęsknotą , rozpaczą, jakbym z tego bólu zaraz miała sama się zwinąć z tego świata. A dziś już szczególnie czuję się jakbym była po pogrzebie Amelki, jakby wszystkie czarne chmury spadły na mnie i wciskały w ziemię.
Nieraz myślałam,że już jakoś daję radę , ze jakoś się chyba powoli z tego podnoszę, a tu od wczoraj znowu jest coraz gorzej. Boże jak żyć dalej, jak ? A na dodatek za parę dni 1 listopada, boję sie, strasznie się boję.
Dlaczego to życie takie okrutne, dlaczego.

Amelko, córeczko dodaj mi sił, błagam Cię mój aniołku kochany, proszę.

Tak bardzo Cię kocham i tęsnię i nigdy nie przestanę, dla Ciebie moja kochana kruszynko (*)(*)(*)(*)(*)(*)..... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla nieba
deli  
27-10-2010 22:38
[     ]
     
Alicjo mocno Cię przytulam... tak jest i pewnie będzie, ale my nie mamy wyjścia, musimy żyć... Jednak myślę że warto próbować uczyć się tego życia tak, żeby nasze Skarby mogły być dumne ze swoich mamuś. Są takie dni, u mnie tak jest, że żadna argumentacja nie pomaga... bunt, żal, złość i ciągłe pytania dlaczego, ja ten okres starm się "przeczekać" i nie robię wtedy nic na siłę, mąż mnie tylko pilnuje żebym "nie narobiła zbyt wiele szkód wtedy" i potem przychodzi stopniowo wyciszenie, to takie fale...
U mnie dziś już troszkę spokojniej, ale ostatnie tygodnie były... dziś mam siłę napisać Ci Kochana, że jestem myślami z Tobą, że Twoja Amelka jest na pewno blisko Ciebie, chciałabym z całego serca Cię przytulić i powiedzeć jak bardzo rozumiem Twoją tęsknotę... być może innego dnia ja będę padała z bólu a Ty znajdziesz siłę mnie wesprzeć.
pozdrawiam
Kasia

Naszym Dzieciom jaśniutkie światełka ((*))((*))((*)) 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl
Last edited on 27-10-2010 22:45 by deli

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla nieba
patrycja grzybowska  
28-10-2010 15:42
[     ]
     
kochana wspieram cie musimy yc silne dla naszych aniołków pokazac im ze zasługujemy aby byli dumni z nas , mocno w to wierze ze gdzies tam sa i patrza na nas 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla nieba
patrycja grzybowska  
29-10-2010 22:48
[     ]
     
kochana zyjemy nadal i zyc trzeba pomysl jaka dumna jest z ciebie twoja córcia jak widzi ze dajesz sobie rade ze jest dumna ze ma taka mame która wszystko przetrzyma , wszystko zniesie a to wszystko dzieki tej wielkiej matczynej miłosci która trwa bez konca. 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla nieba
Alicja74  
31-10-2010 08:44
[     ]
     
Córeczko proszę nie smuć się tam w Niebie na mamusię , że mi jest smutno, że łzy lecą od rana.
Czasami nadchodzi taki dzień, a ostatnio ich coraz więcej, że nie daję rady i płaczę.
A jutro jeszcze ten smutny dzień. Jak przeżyć?!!
Dodaj mi kochana kruszynko sił. Proszę.


Amelko tak bardzo Cię kocham i tęsknię i nigdy nie przestanę.
Przesyłam Ci miliony całusków, serduszek i światełek do samego Nieba, na Twoją niebiańską chmurkową podusię (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)..... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla nieba
mamaMateusza  
31-10-2010 08:58
[     ]
     
oj Alicjo jak ja się boję jutrzejszego dnia...ale czuję, że zbliża się on wielkimi krokami....
W najczarniejszych snach, koszmarach nie myślałam, że będę kiedyś stała nad grobem swojego dziecka.

Dla Aniołków milion światełek do nieba ******************************************************************************************
dodajcie nam sił Kruszynki 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla nieba
Agata88  
31-10-2010 20:29
[     ]
     
Mi też jest tak bardzo smutno i źle.Tygodnie mijają a ja wcale nie czuje się lepiej i choć mówią,że nie wolno nam aniołkowym rodzicom płakać to ja nie potrafie.Budze się ze łzami w oczach i taki jest cały dzień.Popłakuje po kątach żeby nikt nie widział bo oprucz męża nikt tego nie rozumie.Koszmar trwa i chyba już się nie skończy.I ten 1 listopad....Miliony światełek dla Amelki i Wszystkich aniołeczków.****************
mama Bartusia 
Agata88

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla nieba
Joannap  
01-11-2010 08:37
[     ]
     
Amelko ... {*}{*}{*}{*} 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla nieba
irys  
01-11-2010 12:29
[     ]
     
(*)*(*)*(*)*(*)*(*)*(*) Amelce 
mama Uli[*] i Łukasza

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla nieba
AlexD2712  
01-11-2010 13:14
[     ]
     
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) 
Mama Aniołków Mateuszka (*+21.06.2005-22tc) i Jeremiaszka (*+29.03.2010-38tc)Kocham Was moje Skarby (*)(*) oraz ziemska Mama najcudowniejszego Oliwierka (22.05.2011)

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla nieba
Alicja74  
01-11-2010 17:01
[     ]
     
Córeczko dla Ciebie (*)(*)(*) ...

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię i nigdy nie przestanę

http://nk.pl/profile/1127333/gallery/25 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla nieba
patrycja grzybowska  
01-11-2010 20:27
[     ]
     
Dla twojej Amelki (*)(*)(*) 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla nieba
Lileńka  
01-11-2010 21:40
[     ]
     
(*)(*)(*) 

Mama Idy (*07.02.2002), Stasia (*10.06.2007) i Aniołka Lileńki (*+03.01.2010, 38 tc.)
http://lilenkap.pamietajmy.com.pl



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla nieba
magda24  
01-11-2010 22:31
[     ]
     
[*][*] 
Miłość jest najważniejszym sensem istnienia...
Kochamy Cię córeczko
Mama Księżniczki Lenki
[*]20.02.2010
i Marcelka ur. 12.10.2011


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla nieba
smutna mama  
01-11-2010 23:43
[     ]
     
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) 
mama Oskarka zm.21.05.2009 (*)

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla nieba
goska01  
02-11-2010 19:59
[     ]
     
dla Amelki od Amelki i cioci - mamusi Amelki (*)(*)(*)....

mama prześlicznej Ksiezniczki Amelki 11.01.2010 41tc. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
Alicja74  
08-11-2010 09:58
[     ]
     
Moja córeczko najdroższa, dziś kolejna smutna data 8.11, to 9 miesięcy jak nie ma Ciebie z nami.
Każdy dzień, tydzień, miesiąc to ogromny ból serca i tęsknota za Tobą Amelko.

I mimo, że już troszkę czasu minęło to wcale nie jest mi lżej czy łatwiej pogodzić się z Twoim odejściem córeczko. Jest coraz gorzej.

Czy z każdym dniem można kochać bardziej i bardziej tęsknić ? Można.
Moja miłość do Ciebie Amelko nie ma granic, a tęsknota za Tobą nie ma końca.

Tak bardzo mi Ciebie brakuje maleńka, tak bardzo.
Wierzę ,że szczęśliwa jesteś Tam gdzieś daleko w Niebie , ale oddałabym wszystko by mieć Cię przy sobie.

Przesyłam Ci miliony buziaczków, serduszek i światełek do Nieba , dla Ciebie moja kochana Amelko, dla Ciebie moja córeczko (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*).......

Całuję i ściskam Cię mój aniołku.
Mamusia

Tak bardzo kocham i tęsknię i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
Joannap  
08-11-2010 10:01
[     ]
     
Amelce (*)(*)(*)
Mamę mocno przytulam... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
deli  
08-11-2010 11:08
[     ]
     
Alicjo Amelka na pewno czuje Twoją miłość i tęsknotę... i jest bardzo dumna ze swojej mamusi.
Pozdrawiam Cię mocno i życzę wielu wielu sił na kolejne dni...

Amelko dla Ciebie mnóstwo światełek pamięci i dużo buziaków((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))
Kasia 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
irys  
08-11-2010 13:37
[     ]
     
dla Amelki [*][*][*][*][*] 
mama Uli[*] i Łukasza

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
Ewa Romańska  
08-11-2010 14:17
[     ]
     
Dla Amelki{*}{*}{*}

A mame mocno przytulam.

Ewa mama Filipka 5,11,2009 37tc 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
magda24  
08-11-2010 17:38
[     ]
     
Dla Amelki mnóstwo kolorowych światełek (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) a mamusi mnóstwo sił... 
Miłość jest najważniejszym sensem istnienia...
Kochamy Cię córeczko
Mama Księżniczki Lenki
[*]20.02.2010
i Marcelka ur. 12.10.2011


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
Nadia7  
08-11-2010 18:36
[     ]
     
Amelko, królewno, mnóstwo kolorowych światełek dla Ciebie...
Alu, cóż mądrego mogę napisać...chyba nic i chyba to, że rzeczywiście każdego dnia można kochać coraz bardziej... a każda minuta wydaje się nie mieć końca...a jednak ten czas płynie wbrew temu, czego oczekiwaliśmy.....

Pozdrawiam cie mocno..... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
goska01  
09-11-2010 07:38
[     ]
     
Amelko dla Ciebie światełka prosto do nieba (*)(*)(*)....................................................
.......................................................
.......................................................
.......................................................

mama prześlicznej Księżniczki Amelki 11.01.2010 41tc. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
Alicja74  
12-11-2010 21:40
[     ]
     
Amelko kochana córeczko, dla Ciebie mój skarbie kochany (*)(*)(*)...
Przytulam, ściskam i całuję.

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię,i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
Alicja74  
17-11-2010 21:24
[     ]
     
Tak bardzo mi Ciebie brakuje, tak strasznie za Tobą tęsknię córeczko.

Śpij mój aniołku snem spokojnym i radosnym.

Dla Ciebie Amelko (*)(*)(*)..... całuję, ściskam,przytulam.

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię,i nigdy nie przestanę. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
Nadia7  
19-11-2010 19:14
[     ]
     
Amelko, Królewno, miliony cieplutkich światełek dla ciebie...

Alu, mocno przytulam...... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
Nadia7  
20-11-2010 19:20
[     ]
     
Alu, nigdy już nigdy nie będzie takie samo, nigdy nie wróci to wszystko, co było...w stare ramy...
i tylko tym "innym" tak trudno to zrozumieć.

fakt,życie toczy się dalej, tak po prostu.....niestety, tylko to raczej takie przesuwanie się po powierzchni życia...czy właśnie, jak piszesz, wegetacja...
wiem,że muszę być silna dla Antosia, dla jego braciszka Franusia,który jest i mnie potrzebuje, ale cokolwiek bym nie robiła, to zawsze pojawia się myśl,że nigdy ....i łzy napływają do oczu, ból rozrywa...dopada w błahych z pozoru czynnościach, sytuacjach,uderza ze zdwojoną siłą, ten nieodłączny towarzysz... Sama zresztą wiesz, o co mi chodzi, nie potrzeba słów....
Wczoraj w drodze do pracy miałam takie dziwne uczucie, wizję, wrażenie, sama nie wiem, jak to nazwać. Przez chwilę miałam wrażenie, że trzymam Antosia na rękach, że ma już kilka miesięcy, mówię do niego, śmieje się...czułam taki spokój, jakby nie było tego wszystkiego, jakby On żył i to było takie normalne, że Go mam i tulę,że to jedna z setek takich chwil. To wrażenie było takie realne, takie prawdziwe....dopiero po dłuższej chwili dotarła do mnie myśl, że Antosia nie ma.....i tak nie będzie.....nie utulę Go....

Ostatnio w książce Terakowskiej "Tam gdzie spadają anioły" przeczytałam ,że wraz ze łzami wypływa nasz ból, by zrobić miejsce na nową kolejną, falę bólu, bo inaczej ten ból w nas by się nie pomieścił.....


Mocno przytulam i pozdrawiam...i dziękuję....

Amelko, buziaczki dla Ciebie ......czuwaj nad mamusią... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
Joannap  
20-11-2010 21:56
[     ]
     
Amelko dobranoc maleńka
(*)(*)() 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
magda24  
21-11-2010 10:38
[     ]
     
Amelko ślicznotko tysiące światełek dla Ciebie Aniołku (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
Mamusie mooocno przytulam i dziękuję... 
Miłość jest najważniejszym sensem istnienia...
Kochamy Cię córeczko
Mama Księżniczki Lenki
[*]20.02.2010
i Marcelka ur. 12.10.2011


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
patrycja grzybowska  
22-11-2010 17:46
[     ]
     
Amelce , pieknej królewnie w niebie (*) 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
goska01  
23-11-2010 07:41
[     ]
     
dla Amelki (*)(*)(*)...

mama przeslicznej Ksieżniczki Amelki 11.01.2010 41tc. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
patrycja grzybowska  
23-11-2010 20:42
[     ]
     
Amelce (*) 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
patrycja grzybowska  
24-11-2010 23:54
[     ]
     
Amelko tobie Aniołku dAj mamusi siłe ...(*) 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
patrycja grzybowska  
28-11-2010 15:34
[     ]
     
(*) duzo sily 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
Joannap  
06-12-2010 10:46
[     ]
     
(*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
deli  
06-12-2010 12:09
[     ]
     
mikołajkowe światełka Amelko ((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*)) 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
magda24  
06-12-2010 13:23
[     ]
     
Mikołajkowe światełka prosto do nieba (*)(*)(*)(*)(*) 
Miłość jest najważniejszym sensem istnienia...
Kochamy Cię córeczko
Mama Księżniczki Lenki
[*]20.02.2010
i Marcelka ur. 12.10.2011


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
Alicja74  
06-12-2010 14:50
[     ]
     
Córeczko moja kochana dla Ciebie i wszystkich aniołków w Niebie miliony kolorowych mikołajkowych światełek (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*).....


Mamusia bardzo Cię kocha i tęskni za Tobą. Dodaj mi sił Amelko, proszę i czuwaj nad nami mój aniołeczku kochany.

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
irys  
06-12-2010 14:55
[     ]
     
(*)(*)(*)(*) dla Ciebie maleńka 
mama Uli[*] i Łukasza

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...dziś mija 9 miesiąc jak odeszłaś do nieba
spring  
08-09-2011 21:59
[     ]
     
Też najbardziej nie umiem sobie wybaczyc że nie popatrzyłam na Emusia...że go chociaż nie poglaskałam... połozne mi nie pozwoliły, mąż też... Ale nie musiałam patrzec, moglam go chociaż dotknąc! Zawsze będe tego żałowac 
Kamilek ur. 30 czerwca 2009 i Emuś ur. i zm. 30 lipca 2011
www.emmanuelpazdan.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...to już 10 miesięcy bez Ciebie maleńka
Alicja74  
08-12-2010 16:10
[     ]
     
Córeczko kochana dziś mija kolejny misiąc bez Ciebie. Niby czas tak leci do przodu, ale mi wydaje się jakby to wszystko było tak niedawno.
Ty wiesz maleńka jak bardzo Cię kochamy i tęsknimy za Tobą , bardzo nam Ciebie brakuje Amelko.

Byłaś naszym marzeniem, a zostałaś wspomnieniem.

Byliśmy dzisiaj z tatusiem u Ciebie na Twoim grobku, zapaliliśmy znicze, no bo co oprócz tego możemy Ci jeszcze ofiarować ?!
Śnieżek przyprószył Twój pomniczek, aniołki przymarzły do nagrobka.

A niedługo już święta, pierwsza gwiazdka zabłyśnie na niebie i na pewno nie będzie tak radośnie i wesoło jak pokazują w reklamach szczęśliwe rodzinki. Tak u nas niestety nie będzie, bo Ciebie Amelko nie będzie z nami przy stole.
Ale byłaś , jesteś i będziesz na zawsze w naszych sercach, w naszych myślach.

Dla Ciebie Amelko mnóstwo najjaśniejszych światełek do samego Nieba (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....

Śpij mój aniołku kochany snem spokojnym i radosnym.
Całuję i ściskam.

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...to już 10 miesięcy bez Ciebie maleńka
magda24  
08-12-2010 16:18
[     ]
     
Dla Amelki miliony światełek do nieba ((*)) ((*)) ((*)) ((*)) ((*)) ((*)) ((*)) ((*)) ((*))

Mamusie ściskam z całych sił ... 
Miłość jest najważniejszym sensem istnienia...
Kochamy Cię córeczko
Mama Księżniczki Lenki
[*]20.02.2010
i Marcelka ur. 12.10.2011


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...to już 10 miesięcy bez Ciebie maleńka
Joannap  
08-12-2010 16:26
[     ]
     
cieplutkie i jaśniutkie światełko dla Amelki (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...to już 10 miesięcy bez Ciebie maleńka
Ewa Romańska  
08-12-2010 18:26
[     ]
     
{*}{*}{*}

ewa mama Filipka 5,11,2009 37tc 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...to już 10 miesięcy bez Ciebie maleńka
Nadia7  
08-12-2010 19:45
[     ]
     
Amelko, przesyłam Ci mnóstwo cieplutkich buziaczków, do samego nieba....
Maleńka, dodawaj swojej rodzinie dużo sił w ten trudny czas....


Alu, mocno przytulam, kochana...magiczne święta, tylko na reklamie.... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...to już 10 miesięcy bez Ciebie maleńka
goska01  
08-12-2010 19:49
[     ]
     
dla Amelci (*)(*)(*).....

mama prześlicznej Księżniczki Amelki 11.01.2010 41tc. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...to już 10 miesięcy bez Ciebie maleńka
deli  
08-12-2010 21:30
[     ]
     
dla Amelki kolorowe światełka ((*))((*))((*))((*)) 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...to już 10 miesięcy bez Ciebie maleńka
Joannap  
24-12-2010 09:34
[     ]
     
Amelko maleńka dla Ciebie (*)(*)(*)... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...to już 10 miesięcy bez Ciebie maleńka
Nadia7  
24-12-2010 11:22
[     ]
     
Amelko, maleńka, miliony cieplutkich światełek do samego nieba...miliony buziaków..... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...puste miejsce przy stole...
Alicja74  
24-12-2010 15:56
[     ]
     
Kochana córeczko, dziś wieczorem zasiądziemy wszyscy do wigilii i będzie jedno puste miejsce przy stole, to Twoje miejsce.
Rok temu wszyscy się cieszyliśmy, że na te święta będziesz z nami, ale niestety stało się inaczej.

Miałaś się uśmiechać na widok kolorowych bombek , na widok migoczących na choince światełek , miały być piękne prezenty dla Ciebie Amelko.

Mimo wszystko Ty będziesz dziś z nami, będziesz w naszych sercach i naszych myślach.

Byliśmy dziś na Twoim grobku, zapaliliśmy kolorowe światełka , świąteczne znicze, jest też świąteczny stroik z mikołajem i bałwankiem.
Ale nie takie prezenty chcieliśmy Ci ofiarowywać, nie takie, nie tak to wszystko miało być.

Ja wiem, że Ty córeczko nie chcesz widzieć nas z Nieba, ze swojej anielskiej chmurkowej podusi, takich smutnych, więc dla Ciebie kruszynko staram się choć troszkę uśmiechać, mimo że serce moje pęka z bólu i tęsknoty, a łzy same lecą po policzkach i tak trudno je powstrzymać.

Dla Ciebie nasza kochana Amelko mnóstwo kolorowych ,świątecznych światełek do samego Nieba (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)......

Radosnych Świąt córeczko.

Tak bardzo Cię kochamy i tęsknimy za Tobą Amelko i nigdy nie przestaniemy. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...puste miejsce przy stole...
Agata88  
24-12-2010 17:40
[     ]
     
Dla Amelki najpiękniejsze światełka(*)(*)(*) 
Agata88

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...puste miejsce przy stole...
patrycja grzybowska  
24-12-2010 23:04
[     ]
     
dla Amelki gwiazdowe swiatełka
(*) 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...puste miejsce przy stole...
irys  
25-12-2010 00:19
[     ]
     
Świąteczne światełka (*)(*)(*)(*)(*) dla Amelki 
mama Uli[*] i Łukasza

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... z nadzieją w Nowy Rok
Alicja74  
01-01-2011 01:10
[     ]
     
Amelko, córeczko nasza kochana, z Nowym Rokiem niech spełnią się nasze najskrytsze marzenia, niech ten rok będzie rokiem nadzieii, wiary w lepsze jutro, niech wszystko co złe i smutne pozostanie już za nami.
Tak bardzo chcielibyśmy Tobie i Roksance dać jeszcze ziemskie rodzeństwo, więc proszę , błagam, otul nas aniołku swoimi anielskimi skrzydełkami i pozwól by ten rok był rokiem, w którym ziszczą się nasze marzenia.
I mimo , że nie ma Ciebie z nami, tu na ziemii, Ty jesteś i zawsze będziesz w naszych sercach , i nikt i nic tego nie zmieni.

Dla Ciebie córeczko miliony najjaśniejszych światełek do samego Nieba (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....

Tak bardzo Cię kochamy i tęsknimy,i nigdy nie przestaniemy 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... z nadzieją w Nowy Rok
deli  
02-01-2011 18:36
[     ]
     
Amelko dla Ciebie noworoczne światełka ((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))

Spraw Maleńka by pragnienia rodziców mogły się ziścić...

Alicjo mocno pozdrawiam i życzę wiele nadziei na ten rok... 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... z nadzieją w Nowy Rok
Joannap  
02-01-2011 12:35
[     ]
     
Amelko noworoczne światełko (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... z nadzieją w Nowy Rok
magda24  
02-01-2011 18:16
[     ]
     
Amelce(*) 
Miłość jest najważniejszym sensem istnienia...
Kochamy Cię córeczko
Mama Księżniczki Lenki
[*]20.02.2010
i Marcelka ur. 12.10.2011


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... z nadzieją w Nowy Rok
patrycja grzybowska  
02-01-2011 23:43
[     ]
     
Amelce noworoczne swiatełka (*) , a tobie kochana spełnienia tych najskrytszych marzen , duzo wiary , niech ten rok bedzie rokiem spełniania marzen 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... z nadzieją w Nowy Rok
goska01  
03-01-2011 07:49
[     ]
     
Dla Amelki na ten Nowy Rok, oby lepszy niż poprzedni (*)(*)(*)..........................
zasługujemy na to
ściskam

mama prześlicznej Księżniczki Amelki 11.01.2010 41tc 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... z nadzieją w Nowy Rok
Magdalex  
03-01-2011 13:04
[     ]
     
Światełka dla Amelki
Mam nadzieję że nasze Aniołki są bardzo szczęśliwe w niebie. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... z nadzieją w Nowy Rok
magda24  
04-01-2011 13:19
[     ]
     
Amelko kolorowe światełka dla Ciebie słoneczko ((*))((*))((*))((*))((*))

Alicjo samych szczęśliwych dni w Nowym Roku... 
Miłość jest najważniejszym sensem istnienia...
Kochamy Cię córeczko
Mama Księżniczki Lenki
[*]20.02.2010
i Marcelka ur. 12.10.2011


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... z nadzieją w Nowy Rok
dorciaition  
04-01-2011 13:58
[     ]
     
Alicjo, ja też nie widziałam mojego synka. chciałam i nie chciałam... W końcu lekarz powiedział położnej, że nie mają mi pokazywać0 i zgodziłam się. A teraz bardzo tego żałuję. Ale musimy się trzymać. Wyobrazić sobie nasze dzieciątka. Moja mama widziała mojego synka. Mówiła, że bardzo podobny do mojego męża, więc tak sobie go wyobrażam.
Tak jak Ty codziennie myślę i żałuję, że Go nie widziałam, ale już tego nie zmienimy, nie cofniemy czasu, niestety... Bądź dzielna.
(*)(*)(*) dla Twojej ślicznej Amelki 
Dorota, Mama Aniołka Alanka 09.12.2010- 30.t.c. i córeczki Lenki 16.11.2011

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dzś mija 11 miesięcy bez Ciebie córeczko
Alicja74  
08-01-2011 08:53
[     ]
     
Kolejny 8 dzień miesiąca , kolejny miesiąc, który odliczam, a tych miesięcy minęło już 11.
Trochę czasu już minęło, czy to dużo czy mało nie wiem, wiem jedno ,że serce moje nadal boli i tęskni.

Ty Amelko wiesz jak bardzo Cię kochamy, czujesz to prawda ?!
Mamusia codziennie modli się o wieczną radość wsród aniołków dla Ciebie, o to byś była szczęśliwa tam gdzieś daleko, wysoko w Niebie i wierzę , że jesteś.

Dla Ciebie nasza kochana Amelko, nasz aniołeczku mnóstwo najjaśniejszych światełek do samego Nieba (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)......

Tak bardzo Cię kochamy, tęsknimy i nigdy nie zapomnimy, na zawsze pozostaniesz już w naszych sercach. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dzś mija 11 miesięcy bez Ciebie córeczko
Nadia7  
08-01-2011 09:50
[     ]
     
Amelko, dla Ciebie najjaśniejsze kolorowe światełka do samego nieba (*) (*) (*)
Uśmiechaj się do mamusi.....

Alu, mocno cie przytulam..
To odliczanie....zamiast odliczać miesiące naszego wspólnego życia z Maluszkami, to odliczamy miesiące bez Nich.....i każdego dnia boli równie mocno, ta niemoc i bezsilność... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php
Last edited on 08-01-2011 09:50 by Nadia7

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dzś mija 11 miesięcy bez Ciebie córeczko
Ewar  
08-01-2011 11:19
[     ]
     
Dla Amelki mnóstwo światełek{*}{*}{*}


ewa mama Filipka 5,11,2009 37tc 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dzś mija 11 miesięcy bez Ciebie córeczko
Joannap  
08-01-2011 11:26
[     ]
     
Amelce kolorowe światełko (*)(*)(*)...
Alu życzę wiele sił...trzymaj się !!! 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dzś mija 11 miesięcy bez Ciebie córeczko
deli  
08-01-2011 17:14
[     ]
     
Amelko dla Ciebie Maleńka cieplutkie światełka a wraz z nimi buziaczki... niech dofrunną wszystkie do Ciebie.
Opiekuj się rodzicami bo dla nich będzie to trudny czas zbliżającej się rocznicy Twojego odejścia... bądź bliziutko swojej mamusi...
((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))

Dla wielu z nas coraz bliżej czas rocznicy...
Alu, serdecznie pozdrawiam
Kasia 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dzś mija 11 miesięcy bez Ciebie córeczko
magda24  
08-01-2011 19:43
[     ]
     
Amelko jaśniutkie światełka dla Ciebie skarbeńku (*)(*)(*)(**)...
Alu mnóstwo sił... 
Miłość jest najważniejszym sensem istnienia...
Kochamy Cię córeczko
Mama Księżniczki Lenki
[*]20.02.2010
i Marcelka ur. 12.10.2011


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dzś mija 11 miesięcy bez Ciebie córeczko
patrycja grzybowska  
09-01-2011 15:15
[     ]
     
(*) Amelce a mamusi spokoju 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dzś mija 11 miesięcy bez Ciebie córeczko
goska01  
09-01-2011 19:17
[     ]
     
dla Amelci(*)(*)(*)............
Ciebie Kochana całuję

mama prześlicznej Księżniczki Amelki 11.01.2010 41tc 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dzś mija 11 miesięcy bez Ciebie córeczko
patrycja grzybowska  
13-01-2011 11:55
[     ]
     
Amelko w tym nowym roku daj mamusi od siebie z nieba duzo siły aby spełniłą swoje pragnienia , marzenia zeby uwierzyła ze jestes tuz obok niej , (*) 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... wkrótce minie rok
Alicja74  
23-01-2011 21:04
[     ]
     
Rok temu o tej porze, od 19 stycznia leżałam już w szpitalu i nigdy w najczarniejszych myślach nie przyszło by mi do głowy, że te 3 tygodnie leżenia skończą się taką tragedią.
Od kilku dni wracają wspomnienia jak trafiłam do szpitala, cały w nim pobyt, to wszystko wraca jak bumerang. I tak strasznie boli.
I te wyrzuty sumienia dlaczego zrobiłam tak a nie inaczej, dlaczego nie chaciałam zobaczyć mojej Amelki, dlaczego ???
Bo szok ?! Bo niedowierzanie, że to sie dzieje naprawde ?!
Gdybym tak mogła cofnąć czas, choć na chwilkę, by móc Ją dotknąć, przytulić, ucałować, pożegnać się. Gdybym tylko mogła.

Amelko moja kochana, przepraszam Cię moja córeńko, wybacz mi.
Mamusia tak bardzo Cię kocha i strasznie tęsknię za Tobą córeczko.
Pozwól mi choć we śnie Cię zobaczyć, dotknąć, przytulić, przyśnij mi się, przyjdź do mnie we śnie, proszę.

Dla Ciebie mój skarbie kochany (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....
Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... wkrótce minie rok
Alicja74  
28-01-2011 10:54
[     ]
     
Amelko nasza kochana, czuwaj nad nami Skarbie nasz, żebyśmy szczęśliwie dojechali na miejsce i szczęśliwie za tydzień wrócili do domu.
To będzie tylko tydzień, a może aż tydzień, kiedy nas nie będzie, kiedy nie przyjdziemy na Twój grobek, ale dziś jeszcze przed wyjazdem pojedziemy na cmentarz i zapalimy Tobie światełka.
Chroń nas maleńka od wszelkiego złego.
Cały czas będziesz z nami, w naszych sercach i myślach.

Dla Ciebie córeczko najjaśniejsze światełka do samego Nieba (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....
Całuję Cię i ściskam moja kochana.

Tak bardzo Cię kochamy i tęsknimy, i nigdy nie przestaniemy. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... wkrótce minie rok
deli  
28-01-2011 11:44
[     ]
     
Amelko dla Ciebie światełka ((*))((*))((*))((*))((*))


Alicjo, mocno przytulam. Zyczę ci dużo sił, może ten wyjazd pomoże zebrać siły i odpocząć, nich tak będzie żebyście mieli siły na trudny czas rocznicy.
U mnie też zaczyna wszystko wracać ze zdwojoną siłą, zbliżająca się rocznica przywołuje wiele emocji tak jak pisałaś...

Serdecznie Cię pozdrawiamm i życzę Wam bezpiecznej drogi i dobrego wyjazdu. Amelka będzie na pewno czuwała. 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... wkrótce minie rok
KG  
08-02-2011 09:46
[     ]
     
Alicjo jak czytałam Twoją historię łzy cisnęły się do oczu, tak mi przykro że z roku na rok Nas Aniołkowych Mam jest coraz więcej...
Smutne to i przygnębiające.
Co do tego, że nie byłaś w stanie zobaczyc córeczki nie miej do siebie żalu, jesteśmy tylko ludźmi i nikt od Nas nie wymaga super zachowań. Postąpiłaś tak jak czułaś, tak jak uważałaś za stosowne - każdy z Nas podjął decyzję, której może żąłowac, ale czasu nie wrócimy. Twoja AMelka jest przy Tobie wiatrem, słońcem, liściem na ramieniu, kroplą deszczu, uśmiechem innych ludzi i serdecznością dzieci... Jest i gdy się spotkacie nie odwróci się od Ciebie - bo Ona Kocha Cię bez granicznie.
Ja jestem na początku drogi, więc nie wiem jak będzie dalej, ale trzymam za Ciebie kciuki, a Twoją AMelcię kochaną proszę, żeby dała Ci znac, że jest obok i bardzo Cię KOcha.
(*)(*)(*) dla Twojego Aniołka. 
{(**)}

Kasia


Mateuszku {*} Adasiu {*} Każdego dnia kocham Was bardziej... Dziś - jeszcze więcej niż wczoraj, a i tak mniej niż jutro. Wasza na zawsze Mama


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dziś Twoje Pierwsze Urodzinki...
Joannap  
08-02-2011 09:51
[     ]
     
Amelko urodzinowe światełko dla Ciebie...*(*)*...

Bądź blisko swojej rodzinki w tych trudnych chwilach...

Alicji wiele sił dla Ciebie...trzymaj się !!! 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dziś Twoje Pierwsze Urodzinki...
Ewar  
08-02-2011 09:57
[     ]
     
Dla Amelki mnóstwo urodzinowych światełek
{*}{*}{*}

Ewa mama Filipka 5,11,2009 37tc 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dziś Twoje Pierwsze Urodzinki...
Alicja74  
08-02-2011 10:02
[     ]
     
Córeczko nasza kochana, rok temu o 6:45 urodziłaś się by od razu odejść do Nieba, a nam zawalił się cały świat.
Nasze życie nigdy juz nie będzie takie samo jak do tej daty - 8 luty 2010.
Na zawsze już zagościł w naszym życiu ból, smutek i tęsknota za Tobą Amelko.

I choć minął już rok, nauczylismy się żyć i iść do przodu z tym żalem i bólem w sercu, bo boli cały czas, a tęsknota za Tobą córeczko nie maleje , a miłość do Ciebie nigdy nie ustanie.

W dniu Twoich pierwszych urodzin powinien być tort z jedną świeczką, kolorowe baloniki, piekne prezenty i Ty cudnie wystrojona.
A co będzie ?
Będą białe kwiatki , znicze, łzy i my zamyśleni, zasmuceni nad Twoim grobem.

Córeczko, wierzymy że jest Ci tam wysoko w chmurkach dobrze, że jesteś tam szczęśliwa. Życzymy Ci maleńka wszystkiego najlepszego.

Dla Ciebie nasz kochany aniołeczku najjaśniesze urodzinowe światełka (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)...

Tak bardzo Cię kochamy i tęsknimy, i nigdy nie przestaniemy.

Na zawsze w naszych sercach 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dziś Twoje Pierwsze Urodzinki...
Magdalex  
08-02-2011 10:18
[     ]
     
Urodzinowe najjaśniejsze światełka dla Amelki do samiutkiego nieba(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dziś Twoje Pierwsze Urodzinki...
agnes75  
08-02-2011 10:32
[     ]
     
Urodzinowe kolorowe i cieplutkie światełeczka dla Amelki
(*)(*)(*)...prosto do Nieba

>kochany aniołeczku opiekuj się swoimi rodzicami-dziś dla nich trudny dzień<


Przytulam cię kochana mamo i życzę dużo ,dużo sił...

--------------------------------------------------
Kocham was moje córeczki 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dziś Twoje Pierwsze Urodzinki...
anikia  
08-02-2011 10:47
[     ]
     
[*] dla Amelki, Waszego osobistego Aniołka Stróża w Niebie 
-----------------------------
http://funer.com.pl/epitafium,emilek-augustynowicz-zyl-19-godzin,5535,1.html

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dziś Twoje Pierwsze Urodzinki...
Nadia7  
08-02-2011 16:05
[     ]
     
Amelko, z okazji Twoich pierwszych urodzinek moc najpiękniejszych, najcieplejszych światełek do samego Nieba ((*)) ((*)) ((*)) ((*))Roztaczaj opiekę nad Twoimi bliskimi....oni bardzo Cię kochają i rozpaczliwie tesknią....za Tobą , Kwiatuszku....niech ich miłość płynie do Ciebie....

Alu, dla Ciebie i Twoich bliskich dużo sił na kolejne dni.... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dziś Twoje Pierwsze Urodzinki...
deli  
08-02-2011 19:44
[     ]
     
Urodzinowe światełka Amelko dla Ciebie ((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))
i moc buziaków wysłanych do nieba, niech wszystkie dofruną.
Najlepsze życzenia dla Ciebie Amelciu i dla Twoich bliskich a dzisiaj zwłaszcza dla Twojej mamusi,dzielnej mamusi...


Alu mocno ściskam i życzę sił. 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dziś Twoje Pierwsze Urodzinki...
Agik  
08-02-2011 22:47
[     ]
     
(*)(*)(*)(*)(*)(*) 
Aga
Mama:Karinki(30.03.2001r.), Marysi(ur.i zm.2.11.2005r.),Julci(2.10.2006r.)

Zmartwienie jest jak piasek pod muszlą ostrygi: mała ilość wytwarza perłę, zbyt duża zabija zwierzę.


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dziękuję Wam - aniołkowe mamy
Alicja74  
09-02-2011 11:02
[     ]
     
Z całego serca dziękuję Wam dziewczyny - aniołkowe mamy za pamięć i swiatełka dla mojej córeczki Amelki.
Wczoraj nie zdążyłam jeszcze dodać postu, przez płacz jego pisanie zajęło mi sporo czasu, a Wy już przede mną zapalałyście światełka dla mojej Amelki.
Gdy to zobaczyłam rozpłakałam się jeszcze bardziej.
Dziekuję Wam bardzo, jesteście kochane. Gdyby nie Wy, nie to forum, nie wiem w jakim punkcie byłabym dzisiaj,jak dała bym sobie radę.
Szkoda tylko, ze musiałyśmy poznać sie w takich okolicznościach, że tak los połaczył nasze drogi,że wszystkie nas łączy jedna tragedia - strata dziecka.
Jesteście wielkie, silne, macie ogromne serca, bo nie ma na świecie bardziej silniejszych kobiet niż aniołkowe mamy. Dziękuję !!!

Dla wszystkich aniołeczków w Niebie, Waszych syneczków,córeczek (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....

Ala,mama anielskiej Amelki 23tc(*+08.02.2010)
i ziemskiej Roksanki (*10.12.1996)
Tak bardzo kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dziś Twoje Pierwsze Urodzinki...
mamaMateusza  
09-02-2011 12:02
[     ]
     
Z okazji Aniołkowego Roczku dla Amelki urodzinowe światełko {{*}} 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dziś Twoje Pierwsze Urodzinki...
Konrad 14 sierpnia 2009  
09-02-2011 16:33
[     ]
     
Dla Ciebie Amelko(*)(*)(*)(*)(*)
Kocham Cie Konradku(*)!!!
Kocham Cie Leo ur 7.09.2010 
annajankowska.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)... dziś Twoje Pierwsze Urodzinki...
KarolciaiJa  
09-02-2011 18:42
[     ]
     
Dużo ciepłych myśli dla Ciebie i Amelki.. 
________________________________
Karolinka 27.10-27.11.2010 (32tc). Jest taka cierpienia granica,za którą się uśmiech pogodny zaczyna.
siostrzyczka Martynka, 05.10.2013,39 tc
Madzia 15.09.2016 kolejna jesienna siostrzyczka, 38 tc

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...kolejny trudny dzień...
Alicja74  
11-02-2011 21:49
[     ]
     
Amelko, nasza najdroższa dziś 11 luty, to dla nas kolejny smutny i trudny dzień, dzień w którym rok temu Cię pochowaliśmy w maleńkiej białej trumience.

Wszystkie dni są przykre i bolesne, bo bez Ciebie nasz skarbie, ale niektóre daty są szczególnie przykre, przygnębiające.

Dziś byliśmy na mszy odprawionej w Twojej intencji - modliliśmy się o wieczną radość wśród aniołków dla Ciebie Amelko w pierwszą rocznicę Twoich urodzin oraz śmierci.
Boże, nie takie rocznice powinniśmy obchodzić naszego dziecka, naszej Amelki.
Dlaczego ??? Ciągle pytam dlaczego !
Wiem, że nigdy nie znajdę odpowiedzi na to pytanie, może jednak kiedyś po tamtej stronie poznam odpowiedź ?!

Dziś na tej mszy nie sposób było powstrzymać łez, żal rozrywał serce, gdy ksiądz wypowiadał :" módlmy się o wieczną radość wśród aniołków dla Amelki K., w jej pierwszą rocznicę urodzin oraz śmierci "
I dziś jak rok temu znowu przygrywał chór na gitarach, którego dźwięki rozbrzmiewały po całym kościele. To wszystko jeszcze bardziej dopełniało powagi i smutku tej mszy.

Córeczko nasza kochana bardzo za Tobą tęsknimy, bardzo Cię kochamy i nigdy nie zapomnimy.

Dla Ciebie nasz aniołku w Niebie, miliony buziaczków i najjaśniejszych światełek na Twą niebiańską chmurkową podusię (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)..... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...kolejny trudny dzień...
KarolciaiJa  
11-02-2011 22:05
[     ]
     
Nie potrafię napisać nic mądrego poza tym że jestem z Tobą.. Masz rację, nie o takich rocznicach marzyłyśmy.. 
________________________________
Karolinka 27.10-27.11.2010 (32tc). Jest taka cierpienia granica,za którą się uśmiech pogodny zaczyna.
siostrzyczka Martynka, 05.10.2013,39 tc
Madzia 15.09.2016 kolejna jesienna siostrzyczka, 38 tc

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...kolejny trudny dzień...
deli  
11-02-2011 22:52
[     ]
     
Alicja, trzymaj się dzielnie...


Zawsze już tak będzie, że będą wyjątkowo trudne dni na naszej drodze, takie które przywołują najtrudniejsze emocje. Pewnie, że nie takie to rocznice powinny być, nie takie... ale wiesz co, to dobrze że mieliście taką rocznicową Mszę św. Myślę, że to ważne i potrzebne nie tylko dla nas, dla innych również bo oswaja z tematem śmierci dzieci, którego się nie chce zauważać. I my, tacy rodzice musimy się czuć na skraju społeczeństwa, kościoła. Odepchnięci od normalności... Ja się tak czuję.

Do tej pory tylko jeden duchowny nie uciekł, podtrzymał temat. To smutne bo jak jakiś czas temu poszłam zarezerwować intencję Mszy św. w rocznicę śmierci Franusia, to ksiądz był zakłopotany... no bo jak tą intencję sformułować? Najlepiej gdybym nie przyszła, on by miał jeden kłopot na głowie mniej a tak musi jednak myśleć jak tą intencje sformułować. Poczułam się jak intruz w kościele...

Przepraszam, że wylałam swoje oburzenie w Twoim wątku.

Alicjo ściskam Cię mocno,
światełko pamięci dla Amelci (*)(*)(*) 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...kolejny trudny dzień...
Agik  
11-02-2011 23:59
[     ]
     
(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*) 
Aga
Mama:Karinki(30.03.2001r.), Marysi(ur.i zm.2.11.2005r.),Julci(2.10.2006r.)

Zmartwienie jest jak piasek pod muszlą ostrygi: mała ilość wytwarza perłę, zbyt duża zabija zwierzę.


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...kolejny trudny dzień...
KG  
12-02-2011 07:15
[     ]
     
Alicjo, 11 dzień miesiąca jest dla mnie równie trudny. To właśnie 11 stycznia 2011 odszedł mój Adaś... nic nie mogłam wczoraj mądrego napisac, dzień miałam bardzo zły wszystko powróciło i dziś pewnie też nic mądrego nie napisze poza tym, że jestem z Tobą, tulę Cię do serca i rozumiem co czujesz...
Kochany Aniołku odwiedź mamusię i daj znac, że masz najlepiej jak tylko można miec i że zawsze jesteś blisko... Adasiu Ciebie też o to proszę...
Dla NAszych ANiołków (*)(*)(*)(*) 
{(**)}

Kasia


Mateuszku {*} Adasiu {*} Każdego dnia kocham Was bardziej... Dziś - jeszcze więcej niż wczoraj, a i tak mniej niż jutro. Wasza na zawsze Mama


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...kolejny trudny dzień...
Joannap  
12-02-2011 09:38
[     ]
     
Amelko **(*)**

Alicjo trzymaj się !!! 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...kolejny trudny dzień...do Agik
Alicja74  
12-02-2011 14:57
[     ]
     
Agik, nie mogę znaleźć Twojego głównego postu, więc tu chcę Ci podziękować i zapalić światełka dla Twojej córeczki Marysi (*)(*)(*)..... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...kolejny trudny dzień...do Agik
Nadia7  
12-02-2011 19:16
[     ]
     
Byłaś....Jesteś....Będziesz.....

Amelko, dla Ciebie (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*) (*) 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...kolejny trudny dzień...
patrycja grzybowska  
14-02-2011 18:13
[     ]
     
(*) Amelce 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...kolejny trudny dzień...
kulkry58  
15-02-2011 21:56
[     ]
     
AMELKO DLA CIEBIE NAJJASNIEJSZE SWIATELKO PAMIECI((**))((**))((**))((**))Bardzo dziekuje za pamiec o Jarku!mama Jarka 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...kolejny trudny dzień...
agnes75  
16-02-2011 08:53
[     ]
     
Dla Amelki ,kolorowe i cieplutkie światełeczka
(*)(*)(*)(*)......................prosto do Nieba


>maleńka,opiekuj się mamusią...<



------------------------------------------------
Kocham was moje córeczki 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...kolejny trudny dzień...
patrycja grzybowska  
17-02-2011 16:21
[     ]
     
Amelko opiekuj sie mamusia (*) 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...kolejny trudny dzień...
Nadia7  
21-02-2011 15:12
[     ]
     
Amelko, (*) (*) (*) 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...minął rok i 1 miesiąc...
Alicja74  
08-03-2011 10:32
[     ]
     
Moja kruszynko, moja Amelko dziś mija rok i miesiąc , 13 smutnych miesięcy jak odeszłaś do Nieba.
Tak bardzo za Tobą tęsknię, myślę o Tobie córeczko w każdej godzinie mojego życia.

Setki razy dziennie w myślach mówię do Ciebie, modlę się, całuję figurkę małego aniołeczka. Ty mnie slyszysz, prawda ? Jak gdziekolwiek idę, cokolwiek robię, ja cały czas mówię do Ciebie jak bardzo Cię kocham i jak strasznie tęsknię za Tobą Amelko.
Setki razy powtarzam wiersz :" Nie płacz kochana mamo ja lecę do ciebie co rano......, zobaczysz mnie w oczach swoich dzieci, usłyszysz w radosnym ich śmiechu...." bo wtedy czuję jakbyś to Ty do mnie przemawiała.

Zbliża się wiosna, z każdym dniem coraz cieplej i piękniej na dworze, ale mnie to wcale nie cieszy, bo Ciebie maleństwo nie ma tu z nami. Coraz więcej widać na dworze mam ze swoimi dziećmi i ja też tak miałam
pchać dumnie Twój wózek, chodzic z Tobą na spacerki, ale tego już nigdy nie będzie. Odeszły utracone marzenia.

Dziś miałam dziwny sen, śniło mi sie że w wielkiej wannie kąpałam noworodka, dziewczynkę, z gęstymi czarnym włoskami, a za chwilę znalazlam się w nocy na cmentarzu, by z jakiegoś starego grobu wziąć jakąś szmatkę, pieluchę którą miałam to dzieciątko owinąć. Ale nie zabrałam niczego z cmentarza, bo wiedziałam że tak nie wolno, że to może być jakiś zły znak i wóciłam by oulić to maleństwo cieplutkim różowym ręcznikiem.

Wiem i czuję, że to Ty byłaś Amelko. A może tym snem dałaś mi znak, że pod moim sercem jest już nowe życie, a ja jeszcze o tym nie wiem.

Dziękuję Ci córeczko, za to że przyśniłaś mi się dziś w nocy, że mogłam poczuć Twoje delikatne , pachnące ciałko, że mogłam Cię dotknąć, myć, to było takie realne.

Dla Ciebie moja kochana Amelko mnóstwo światełek do samego Nieba (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...minął rok i 1 miesiąc...
Magdalex  
08-03-2011 12:44
[     ]
     
Dla Amelki mnóstwo kolorowych światełek do nieba(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)
Mamie życzę wiele sił. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...minął rok i 1 miesiąc...
deli  
10-03-2011 17:10
[     ]
     
Amelciu dla Ciebie
((*))((*))((*))((*))((*))


Alicja trzymam kciuki i czakam na dobre nowiny.
Pozdrawiam Cię Kochana i dziekuję za urodzinowe światełka dla mojego Synka. 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...minął rok i 1 miesiąc...
KarolciaiJa  
22-03-2011 07:35
[     ]
     
Przykro mi.. Amelko dla Ciebie (*) 
________________________________
Karolinka 27.10-27.11.2010 (32tc). Jest taka cierpienia granica,za którą się uśmiech pogodny zaczyna.
siostrzyczka Martynka, 05.10.2013,39 tc
Madzia 15.09.2016 kolejna jesienna siostrzyczka, 38 tc

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...minął rok i 1 miesiąc...
deli  
17-03-2011 23:09
[     ]
     
Alu, kochana dużo sił dla Ciebie. Nie trać nadziei...

Amelciu poproś Kogo trzeba o pomoc dla mamusi, bądź blisko niej. Najjaśniejsze światełka dla Ciebie Księzniczko ((*))((*))((*))(*)(*)((*))((*))((*))((*)) 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...minął rok i 1 miesiąc...
Joannap  
18-03-2011 09:45
[     ]
     
Amelko dla Ciebie światełko - niech płonie (*)(*)(*)
Alicjo trzymaj się dzielnie !!!! I pamiętaj nadzieja umiera ostatnia... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...minął rok i 1 miesiąc...
Nadia7  
20-03-2011 17:47
[     ]
     
Amelciu, z promyczkami nadchodzącej wiosny miliony światełek dla Ciebie....


Pomagaj swojej mamusi.... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...minął rok i 1 miesiąc...
KG  
22-03-2011 07:19
[     ]
     
Amelciu (*) 
{(**)}

Kasia


Mateuszku {*} Adasiu {*} Każdego dnia kocham Was bardziej... Dziś - jeszcze więcej niż wczoraj, a i tak mniej niż jutro. Wasza na zawsze Mama


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...minął rok i 1 miesiąc...
Joannap  
23-03-2011 16:19
[     ]
     
Alicjo kochana dziękuję...
Ten dzień już zawsze będzie trudny i ciężki - nie wiem czy kiedyś się to zmieni...
Do tego właśnie dzisiaj musieli ukraść z grobiku Lilianki misia, którego dostała na imieninki...no brak mi słów...

Dla Twojej Amelci kolorowe światełka (*)(*)(*)... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Alicja74  
08-04-2011 09:21
[     ]
     
Dziś kolejny 8, przeklęty 8 każdego miesiąca. I zawsze już będzie towarzyszyło mi takie odliczanie kolejnych miesięcy, lat, aż się nie spotkamy razem tam gdzieś wysoko.

Córeczko, Amelko, proszę dodaj mi sił, bo zaczynam znowu się cofać, nie idę wcale do przodu, każdy dzień zaczynam i kończę ze łzami w oczach.

I ostatnio te koszmarne sny. Dziś śnił mi się Twój grobek, że miałaś 2 groby, jeden był w jasnym , słonecznym miejscu, gdzie sadziłam kwiatki dla Cibie i było tam tak pięknie, kolorowo.
Drugi Twój pomniczek był też na tym samym cmentarzu, ale w takim ciemnym lesie i tam byłaś pochowana, a ja prosiłam ludzi o zgodę by mogli Ciebie umieścić w tym jaśniutkim miejscu.
Co one oznaczają ? Czy źle Ci tam maleńka moja w Niebie ?

Dla Ciebie córeczko miliony światełek (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)..., buziaczków i serduszek do samego Nieba .
Przytulam Cię mocno.

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
mamaAleksa  
08-04-2011 09:28
[     ]
     
Witaj dla mnie 8 to też przeklęty dzień i chyba tak będzie już zawsze choć u mnie miną dopiero miesiąc i tak jak ty wstaję i zasypiam ze łzami w oczach.
Światełko dla Amelki {*} 
Mama Aniołka Aleksa ur. zm.08.03.2011r. (33tc) i synka Oliwiera ur.25.02.2007r.

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
deli  
08-04-2011 11:37
[     ]
     
Amelciu dla Ciebie Maleńka ((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))

Ja też często myślę czy Frankowi jest Tam dobrze, czy nie przysparzamy Mu zmartwień swoja tęsknotą, swoją postawą, dużo o tym myślę ostatnio...
Za chwile rocznica a ja ciągle nie wyobrażam sobie dnia bez odwiedzenia grobu Franusia, czy aby na pewno Go tutaj nie zatrzymuję....?
Przecież najbardziej pragnę tego, żeby był szczęśliwy.

Ala, mocno Cię ściskam tylko wirtualnie niestety ale tak dobrze rozumiem to o czym piszesz.
Pozdrawiam Cie mocno
Kasia 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl
Last edited on 08-04-2011 11:42 by deli

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba....
Joannap  
08-04-2011 14:21
[     ]
     
Amelko dla Ciebie Maleńka (*)(*)(*)
Bądź blisko mamusi... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba....
Nadia7  
08-04-2011 19:37
[     ]
     
Amelko, kolejny miesiąc bez Ciebie, kolejny dzień przeraźliwej tęsknoty Twoich rodziców...dodawaj im sił maleńka Królewno ....

Kolorowe światełka dla Ciebie (*) (*)

Alu, pozdrawiam i mocno przytulam..... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba - Alicja
deli  
13-04-2011 00:18
[     ]
     
Witaj Alicja,
trudne to jest... Tęsknić za naszymi dziećmi będziemy zawsze, przecież to naturalne i nie sądzę, żeby one z tego powodu były smutne. Pogodzić się ze stratą dziecka? Myślę, że nie można się z tym pogodzić, owszem zaakceptować ten fakt, przyjąć do wiadomości, że dostaliśmy taka wersję życia i że nie mamy wyboru tylko musimy uczyć się żyć z tymi doświadczeniami i z tą ogromną tęsknotą.

Dzień po śmierci Franka usłyszałam od mamy, żebym nie płakała tak mocno bo Jemu jest też ciężko. Trafiły do mnie te słowa, pomyślałam że On też tęskni za mamą i jak Ją widzi taką smutną to trudno Mu się uśmiechać. A chcę, żeby moje dziecko usmiechało się i żeby było szczęśliwe.
Nie wiemy jak Tam jest, ale chcemy wierzyć że nasze dzieci są Tam szczęśliwe, że mają Tam "swoje Życie w pełni" a my ciągle jesteśmy w Ich sercach tak jak One w naszych.

Alicja, ja również często rozmawiam z Frankiem, tzn. mówię do niego, choć czasem mam wrażenie, że on też chce mi coś powiedzieć. Codziennie chodzę na jego grób, ciągle wszystko w jego pokoju jest jak było rok temu. Ja wiem, że to Frankowi się już nie przyda ale to było dla niego, to ciągle jest jego pokój i nie widziałam powodu wynosić gdzieś tych rzeczy. Wierzę, że kiedyś przydadzą się jego rodzeństwu. Czy Go tym zatrzymuję? Nie wiem.
Kilka tygodni po pogrzebie zaczepiła nas starsza kobieta na cmentarzu i z troski myslę, tłumaczyła mi, że nie powinnam tak przeżywać, ubierac się na ciemno itp. Powiedziała, że widzi jak bardzo przezywamy a tym wedłu tej pani zatrzymujemy tu dziecko. Powiedziała mi o swoich doswiadczeniach. Pomyślałam, że nie ma racji, przecież ja Franusiowi pozwoliłam pójść, dosłownie pozwoliłam odejść a czy taką postawą Go zatrzymuję?

Alu, ja myślę że jeżeli Tobie przynosi ulgę robienie tych wszystkich rzeczy, o których piszesz, jeżeli modlitwa do Amelci daje Tobie ukojenie to na pewną Jej tym nie krzywdzisz.
Amelcia zna najlepiej swoją mamę i pewnie czasem się uśmiecha jak jej mamusia całuje tego aniołka i na pewno się wtedy cieszy, tak myślę.

Ja z kolei mam ostatnio koszmary i analizuję skąd i o co chodzi? Może to zbliżająca się rocznica, a może Franek chce mi coś pokazać. Nigdy nie miałam takich koszmarów. Nie wiem co to oznacza jeżeli w ogóle coś i wielu rzeczy jeszcze nie wiemy i długo będziemy się uczyć żyć w tej "naszej rzeczywistości". Wierzę, że jest możliwe wypracować sobie taką relację z naszymi dziećmi w niebie, że można osiągnąć taki stan spokoju i ukojenia, który czasem wręcz namacalnie pozwala poczuć obecność dziecka.

Kochana te nasze daty tak mocno wryły sie w nasze serca, że one będą zawsze wyjątkowe. Jedne bardziej bolesne, inne pełne szczęścia... To nasze życie.

Alu, dziekuje Ci i Tobie też życzę sił do pokonywania kolojnych dni, życzę też nam obu byśmy odnalazły spokój a wtedy i nasze dzięci będą spokojne.
Ściskam Cię Kochana.
Kasia 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba - Alicja
Nadia7  
13-04-2011 14:35
[     ]
     
Alu zgadzam się z Kasia. Może z czasem przyjedzie ten czas , że osiągniemy spokój, nie będziemy się tak szarpać...chyba kiedyś to nastąpi...
Jak na razie jest tak, bo tak czujesz, bo tego potrzebujesz, nie jest to głupie, złe..
Całujesz figurkę aniołka, rozmawiasz z Amelką, powtarzasz pewne słowa..tylko tyle możemy, tylko tyle...ja tak to sobie tłumaczę i nie wiem, czy to można oceniać w jakichkolwiek kategoriach....
Ja stawiam obok zdjęcia Antosia różne rzeczy, ostatnio np. owieczkę, każdego wieczora przed zaśnięciem , całuję Jego zdjęcie, jestem codziennie na cmentarzu (albo prawie)...tego potrzebuję. czasami idę ulicą, spojrzę na coś, drobiazg, ale mi łzy lecą ciurkiem...wspominam, marzę, jak ktoś mi powiedział, celowe podtrzymywanie bólu, rozpaczy, może, ale tak czuję na dziś....to taki mój mały świat....


Alu, trzymaj się ciepło...

Amelciu, promyczki dla Ciebie () (*) (*) 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php
Last edited on 13-04-2011 14:36 by Nadia7

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba - Alicja
mamaAleksa  
14-04-2011 18:24
[     ]
     
Dziś minął miesiąc od kiedy pochowałam mojego Aniołka i co dziennie jestem u niego a jak tylko mogę to nawet kilka razy dziennie i nie wyobrażam sobie by było inaczej. Zawsze z nim rozmawiam i nie interesuje mnie czy się na mnie gapią tam on jest najważniejszy. A w domu cały czas o nim myślę i przytulam misia takiego samego jaki dostał od nas do trumienki. I mam jeszcze jeden nawyk by w domu nie płakać jak myślę o moim maleństwie głaszczę palec wskazujący tak jak bym głaskała jego rączkę bo właśnie tak trzymałam i głaskałam jego śliczną malutką rączkę jak był w moich ramionach. I tak sobie myślę że każda z nas ma jakiś sposób by mieć kontakt z naszymi aniołkami i by one wiedziały że są naszą częścią. 
Mama Aniołka Aleksa ur. zm.08.03.2011r. (33tc) i synka Oliwiera ur.25.02.2007r.

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba
agnes75  
18-04-2011 10:06
[     ]
     
Dla Amelki kolorowe i cieplutkie światełeczka
{{**}}{{**}}{{**}}................prosto do Nieba



------------------------------------------------------------
Kocham Was moje wspaniałe córeczki... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba....
Joannap  
21-04-2011 15:34
[     ]
     
Amelko dla Ciebie światełko na zbliżającego się zajączka (*)(*)(*)

Alicjo życzę Świąt spędzonych w rodzinnym gronie przepełnionych spokojem, miłością, nadzieją i wiarą... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...Wielkanoc...
Alicja74  
22-04-2011 21:30
[     ]
     
Kochana Amelko, jutro pojechałabyś w wózeczku, z koszyczkiem, ze święconką do kościoła, ale tak się nie stanie, już nigdy tak nie będzie.

Zamiast tego , na Twoim pomniczku stoi koszyczek z ozdobami świątecznymi , a w nim kolorowe jajeczka , zajączek , kurczaczek , pachnące tulipanki w wazonie i wielkanocne znicze.
Cóż więcej możemy Ci ofiarować ? Poza miłością , pamięcią , tęsknotą i tymi świątecznymi symbolami na pomniku , już chyba nic . A tak wiele mieliśmy Ci dać, pokazać, nauczyć.

Kochanie życzymy Tobie wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze, radosnych świąt Tam gdzieś wysoko w górze, w Niebie, gdzie teraz jest Twój dom.
Kolorowe światełka wielkanocne dla Ciebie córeńko (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)...

Całujemy ,ściskamy, pamiętamy

Tak bardzo Cię kochamy, tęsknimy i nigdy nie przestaniemy - rodzice i siostra 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...Wielkanoc...
agnes75  
22-04-2011 22:47
[     ]
     
Dla Ciebie Amelko śliczne światełeczka-kolorowe jak pisanki{{**}}{{**}}{{**}}...................
i żółte kurczaczki niech lecą prosto do Nieba,do Ciebie Maleńka


Mamusi życzę spokojnych Świąt,dużo sił Kochana...
------------------------------------------------------
Kocham Was moje wspaniałe córeczki... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...Wielkanoc...
mamaMateusza  
22-04-2011 23:24
[     ]
     
{{*}}{{*}}{{*}} dla Amelki zajączkowe światełko

a dla Was Alicjo Zdrowych i Spokojnych Świąt. 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...Wielkanoc...
mamaAleksa  
23-04-2011 22:53
[     ]
     
{(*)}{(*)}{(*)} świąteczne światełka dla Amelki 
Mama Aniołka Aleksa ur. zm.08.03.2011r. (33tc) i synka Oliwiera ur.25.02.2007r.

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...Wielkanoc...
el  
23-04-2011 23:03
[     ]
     
Dla Amelki i dla Was tu na ziemi ślę życzenia wielkanocne. Spokoju ducha przede wszystkim.
Trzymaj się Alu
pozdrawiam
el 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...Wielkanoc...
Nadia7  
24-04-2011 11:29
[     ]
     
Amelko, wesołego zajączka i mnóstwo cieplutkich światełek ....
Alu, dla Ciebie i Twojej rodziny spokojnych, pełnych miłości i nadziei Świąt.....
Amelka wie, jak bardzo ją kochacie i tęsknicie....

Ciepło pozdrawiam..... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Alicja74  
03-05-2011 12:24
[     ]
     
Córeczko moja kochana, dziś znowu mam gorszy dzień, tak trudno mi powstrzymać łzy, płaczę bo tęsknię za Tobą.

Wczoraj przyśniłaś się cioci. Siedziałaś w Niebie, na kwiatku, cała ubrana na biało, w białej czapeczce, w białym sweterku robionym na drutach.
Spod czapeczki wystawała Twoja brązowa grzywka, miałaś brązowe oczka i byłaś podobna do taty.

Siedziałaś sobie na tym kwiatku taka szczęśliwa, uśmiechnięta. Uśmiechałaś się do mnie i do cioci, a my z ziemii robiłyśmy Tobie zdjęcia.
Miałaś ok 10 miesięcy, byłaś takim cudownym bobaskiem.
Ciocia mówi, że tak wyraźnie widziała Ciebie Amelko, że już zawsze będzie miała przed oczami Twoją cudną buźkę i że jesteś taka prześliczna.

Gdy ciocia napisała mi o tym pięknym śnie, coś ścisnęło mnie za serce , łzy napłynęły do oczu i uśmiechnęłam się do chmurek na niebie, do Ciebie , bo wiem i wierzę , że jesteś Tam w Niebie szczęśliwa.

Zazdroszczę jej tego snu, ale to taka pozytywna zazdrość, cieszę się, że przyszłaś do cioci we śnie , dzięki temu wiem , że jesteś szczęśliwa córeczko.

Dla Ciebie moja Amelko miliony światełek (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)..., buziaczków i uścisków do samego Nieba, na Twoją niebiańską chmurkową podusię , na Twój kwiatek

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Joannap  
03-05-2011 14:05
[     ]
     
Alicjo kochana tulę do serca...ach ile bym dała, żeby przyśniła mi się Lilianka...najwyraźniej musimy jeszcze cierpliwie poczekać...

Dla Amelki (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Nadia7  
03-05-2011 20:10
[     ]
     
Piękny sen....
Alu, mocno przytulam...
Amelko, mnóstwo cieplutkich promyczków słoneczka dla Ciebie.... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
el  
07-05-2011 22:04
[     ]
     
Alu dużo siły na jutro,te nasze daty...
Przytulam wirtualnie
Mama Michałka i ziemskiego Adasia 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...15 miesięcy smutnego życia....
Alicja74  
08-05-2011 11:58
[     ]
     
Moja kochana Amelko, dziś znowu odliczam kolejny miesiąc jak Ciebie już nie ma. To już 15.
Gdybyś urodziła się tak jak miało być, to za miesiąc obchodziłabyś swoje 1-wsze urodzinki.

W moje, nasze życie, już na zawsze wpisało się odliczanie kolejnych miesięcy, smutnych i pustych miesięcy.
I choć minęło ich już 15 to nadal są dni , gdy nie mogę powstrzymać łez, ale są też takie, gdy się uśmiecham , byś była dumna ze mnie, że masz radosną mamę.

Ale i tak moje myśli cały czas krążą przy Tobie, nie ma godziny bym o Tobie nie myśłała, nie tęskniła. I tak już pozostanie na zawsze.

Nigdy nie przestanę za Tobą tęsknić, nie przestanę myśleć o Tobie córeczko, moja miłość do Ciebie nigdy nie zmaleje.

Ślę Tobie Amelko miliony całusków, uścisków i swiatełek (*)(*)(*)....do samego Nieba.
Bądź szczęśliwa córeczko w krainie Pana Boga 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...15 miesięcy smutnego życia....
anikia  
08-05-2011 21:32
[     ]
     
Najjaśniejsze swiatełko dla Amelki {*}{*}{*}

a dla mamusi duzo sił 
-----------------------------
http://funer.com.pl/epitafium,emilek-augustynowicz-zyl-19-godzin,5535,1.html

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...15 miesięcy smutnego życia....
mamaAleksa  
08-05-2011 22:18
[     ]
     
(*)(*)(*) dla Amelki
U nas dziś mija 2 miesiące i wiem że tak jak ty będę odliczać kolejne każdego 8 dnia miesiąca. 
Mama Aniołka Aleksa ur. zm.08.03.2011r. (33tc) i synka Oliwiera ur.25.02.2007r.

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...15 miesięcy smutnego życia....
patrycja grzybowska  
11-05-2011 22:17
[     ]
     
(*) Amelko spij spokojnie Aniołku (*) 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...Dzień Matki...
Alicja74  
26-05-2011 21:26
[     ]
     
Amelko moja najukochańsza, dziś Dzień Matki, dla mnie to już drugi, jak zostałam aniołkową mamą.
Przykro mi i smutno, ale nie płaczę , nie płaczę dla Ciebie, żeby Tobie nie było smutno, żebyś nie widziała moich łez.
Tak się dzisiaj zastanawiałam, mówiłam do Ciebie, że nigdy nie będzie mi dane usłyszeć jak wołasz do mnie mamo, jak przynosisz mi kwiatki, nigdy nie dostanę laurki od Ciebie , nie usłyszę jak recytujesz wierszyk z tej okazji, jak śpiewasz piosenki.
Mimo wszystko, wiem i wierzę, że gdy przyjdzie na mnie pora i spotkamy się w Niebie , to obie nadrobimy ten stracony czas.

Córeczko moja kochana, dla Ciebie miliony światełek (*)(*)(*)... uścisków i całusków do samego Nieba, na Twą niebiańską chmurkową podusię i kołderkę, niech lecą wysoko do gwiazd

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...Dzień Dziecka .....
Alicja74  
01-06-2011 09:31
[     ]
     
Dziś takie piękne i radosne Święto wszystkich dzieci.

Aniołku mój kochany życzymy Ci w tym dniu wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze , wierzymy że jesteś Tam wysoko w Niebie szczęśliwa.

Mamusia z tatusiem śle dla Ciebie Amelko miliony całusków, uścisków i światełek (*)(*)(*)...oraz dla wszystkich aniołków w Niebie .

Tak bardzo Cię kochamy, tęsknimy i nigdy nie przestaniemy 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...Dzień Dziecka...
Joannap  
01-06-2011 14:12
[     ]
     
Amelko kolorowe światełka z okazji Dnia Dziecka (*)(*)(*)
Bądź szczęśliwa maleńka i opiekuj się swoją ziemską rodzinką... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...Dzień Dziecka...
el  
07-06-2011 21:09
[     ]
     
Alu dożo siły na kolejny 8 :( 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...
Joannap  
08-06-2011 08:06
[     ]
     
Amelko dziś kolejny 8...to już tyle miesięcy...Maleńka specjalnie dla Ciebie w tym dniu kolorowe światełka (*)(*)(*)
Bądź szczęśliwa ...

Alicjo przytulam i bardzo gorąco pozdrawiam...Trzymaj się... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...
mamaAleksa  
08-06-2011 08:12
[     ]
     
Dziś ten cholerny 8, więc gorące światełka dla Amelki {*}{*}{*} a dla nas dużo siły na ten dzień. 
Mama Aniołka Aleksa ur. zm.08.03.2011r. (33tc) i synka Oliwiera ur.25.02.2007r.

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...16 miesiąc pustki...
Alicja74  
08-06-2011 09:35
[     ]
     
Amelko dziś mija znowu kolejny miesiąc , 16 pusty i smutny miesiąc.
Za 3 dni będzie 11 , rok temu tego dnia miałaś się urodzić. Pojutrze byłby torcik z jedną świeczką , baloniki, piękne prezenty dla Ciebie.
Niestety nic z tych rzeczy nie będzie już nigdy, jedno co pewne to będą kwiatki, znicze, nowe aniołki na Twoim pomniczku.

I choć minęło już tych miesięcy kilkanaście moje serce nadal boli, żal ciągle ściska bo moje ramiona wciąż puste, bo Ciebie nie ma z nami.
Siła miłości do dziecka w Niebie jest tak wielka, czy Ty Amelko czujesz jak ja Cię bardzo kocham i jak strasznie tęsknię ?!

Córeczko moja kochana , dla Ciebie moja maleńka miliony całusków, uścisków i światełek do Nieba (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*).....


Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...16 miesiąc pustki...
deli  
08-06-2011 10:13
[     ]
     
Dla Amelci ((*))((*))((*))((*))


Alu, Ona wie... Amelka wie najlepiej jak bardzo Ją kochasz. 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...16 miesiąc pustki...
agnes75  
08-06-2011 13:44
[     ]
     
Dla Amelki...{{**}}**{{**}}**{{**}}...



-------------------------------------------------------
Kocham Was moje wspaniałe córeczki... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Alicja74  
11-06-2011 11:02
[     ]
     
 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Alicja74  
11-06-2011 11:04
[     ]
     
Amelko, kocham i tęksnię
Dla Ciebie mój Aniołku w Niebie (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)..... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
petszopek  
11-06-2011 13:22
[     ]
     
Moja Zosia urodzila sie 19/05/2011 I balam sie na nia spojrzec.Balam sie,ze trudniej bedzie mi sie z tym pogodzic,albo ze nie bede chciala jej juz oddac;teraz tak strasznie zaluje I nie moge sobie wybaczyc :( do konca zycia bedzie mnie to dreczyc.Tak strasznie sie nienawidze :( 
Mama Zosi *19/05/2011+ (39tc),
http://zofiaannadrabiuk.pamietajmy.com.pl
Mama Rysia ur 19/04/2012;teraz mam dla kogo zyc!!

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Nadia7  
11-06-2011 22:26
[     ]
     
Amelko, kolorowych i spokojnych snów..... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Alicja74  
12-06-2011 23:24
[     ]
     
Córeczko moja kochana, smutno mi dziś bardzo, smutno mi było wczoraj, bo gdyby wszystko było tak jak powinno być , to wczoraj obchodziłabyś swoje pierwsze ziemskie urodzinki.

Na dodatek ktoś ukradł z Twojego pomniczka wazonik, kwiatki rzucił na ziemie, a wazonik zabrał.
Czy komuś aż tak się spodobał, ze musiał go ukraść ??? Jak tak można ??? Czy wziął go i postawił na grobie innego dziecka, czy dorosłej osoby ? Nie ma to znaczenia gdzie, ale jak tak można ?!

Dziś na Twoim grobku babcia postawiła miniaturowy prezencik z pozytywką , taki symboliczny z okazji wczorajszego dnia i gdy zabrzmiała melodia " happy birthday... " ja po prostu się ropłakałam , nie umiałam powstrzymać łez, szlochałam jak dziecko.
To dalej tak strasznie boli.
Boże , to nie tak wszystko miało być ! Dlaczego ???

Amelko, tak bardzo Cię kocham i tak strasznie za Tobą tęsknię, proszę dodaj mamusi sił, moja maleńka.
Dla Ciebie moja kochana (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*).... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
mamaAleksa  
13-06-2011 11:05
[     ]
     
Kochana choć nie słyszałam tej pozytywki i tak się popłakałam jestem przy tobie myślami a dla Amelci {*}{*}{*} 
Mama Aniołka Aleksa ur. zm.08.03.2011r. (33tc) i synka Oliwiera ur.25.02.2007r.

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Nadia7  
23-06-2011 16:23
[     ]
     
Amelko, mnóstwo buziaczków dla Ciebie, Królewno, przytul mocno mamusię i czuwaj nad swoją rodziną...

Alu, dziękuję zawsze za pamięć...
Pytasz, co u mnie? Góry i doliny, czasami wystarczy chwila, epizod, dla kogoś bez znaczenia, miejsce, melodia, cokolwiek...zresztą wiesz, o czym piszę...
Staram się brnąc do przodu i pewnie dla tych "innych" sprawiam wrażenie silnej i "pogodzonej", brrr....brzmi strasznie, ale są dni, gdy jest mi szczególnie ciężko, gdy płaczę..wiem, że Antoś jest przy mnie, ale tak strasznie boli, że nie tak,jak bym chciała, ciągle pytam dlaczego,...ciągle szukam jakiegoś spokoju,
Ech....i ciągle mam wrażenie, że właściwie to już nikt nie pamięta, albo mało osób, wszyscy unikają "tematu", boli mnie to strasznie, dla nas to jest życie, tu i teraz...

Ciepło Cię pozdrawiam....Trzymaj się kochana.... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
el  
08-07-2011 06:32
[     ]
     
Alu życzę Ci dużo sił na dzisiejszy dzień, a dla Amelki {**}{**}{**}{**}{**}
mama aniołka Michałka 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
mamaAleksa  
08-07-2011 08:30
[     ]
     
..........)
.........(,)
......._'\!/'_..ڿڰۣڿ◕ + ◕ڿڰۣڿ
.......("""""). ŚWIATEŁKO
.ڿڰۣڿ◕ + ◕ڿڰۣڿ.PAMIĘCI DLA AMELKI 
Mama Aniołka Aleksa ur. zm.08.03.2011r. (33tc) i synka Oliwiera ur.25.02.2007r.

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Joannap  
08-07-2011 08:39
[     ]
     
Amelko dla Ciebie Maleńka (*)(*)(*)

Mamę mocno przytulam... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba..17 miesiecy....
Alicja74  
08-07-2011 09:59
[     ]
     
Amelko, córeczko moja kochana i znowu nastał 8, ta liczba już zawsze będzie mi się tak smutno kojarzyć. Ten 8 , który odlicza kolejne miesiące, dziś mija ich 17.

Przesyłam Ci moja maleńka miliony całusków, uścisków i światełek (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)... na Twoją niebiańską chmurkową podusię .
Opiekuj się nami z Nieba , otul nas swoimi anielskimi skrzydełkami i chroń nas od wszelkiego złego, proszę.

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba..17 miesiecy....
arleta  
08-07-2011 10:08
[     ]
     
Kochana Alicjo proszę skontaktuj się ze mną, nasze historie są tak podobne...
Światełko dla Amelki(*)(*)(*)
arleta - mama Jasia 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba..17 miesiecy....
mamaMateusza  
08-07-2011 10:55
[     ]
     
Dla Amelki ((*))((*))((*))((*))((*)))((*))((*)) 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba..17 miesiecy....
Nadia7  
12-07-2011 14:51
[     ]
     
Amelko, buziaczki dla Ciebie....i miliony kolorowych światełek (*) (*) (*)

Alu, dziękuję za pamięć o Antosiu podczas mojej nieobecności......wyjazd nad morze,właściwie dla Franusia, bo gdyby nie on to nie wiem, czy nam by się chciało...i tak strasznie żal, że nigdy nie pojedziemy w komplecie...Ech..życie...

jeszcze raz bardzo dziękuję...

Ściskam....

Wiem, minął kolejny ósmy..
myślałam o Tobie tego dnia szczególnie mocno... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php
Last edited on 12-07-2011 14:53 by Nadia7

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba..17 miesiecy....
el  
08-08-2011 07:29
[     ]
     
Dla Amelki {*****************************}
Życzę Ci Alu dużo siły i odzyskania spokoju ducha.
Ela 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
deli  
08-07-2011 10:20
[     ]
     
Dla Ciebie Amelciu ((*))((*))((*))((*))((*))((*)) 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
anna 76  
05-08-2011 01:34
[     ]
     
Amelciu światełeczka do samego nieba...

(**********************)
(**********************)
(**********************)

Przychodź co noc do mamy...


Aluś cieszę się ze spotkania i mam nadzieję,że jeszcze niejedno spotkanie przed nami..
Trzymaj się cieplutko!

Mama Aniołka(8tc),Aniołka Ewuni(*+28.09.2007) i Juli ur 4.12.2008. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Joannap  
05-08-2011 21:40
[     ]
     
Amelko dobranoc Aniołku (*)(*)(*)... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...1,5 roku bez Ciebie maleńka...
Alicja74  
08-08-2011 08:32
[     ]
     
I znowu nastał ten 8 dzień miesiąca, czas odlicza kolejne dni, tygodnie, miesiące. Półtora roku temu też był to poniedziałek , który zmienił całe moje życie, całe nasze życie.
I od 18 miesięcy nic już nie jest takie jak powinno być i nigdy nie będzie.
I ja od 18 miesięcy co wieczór modląc się do Ciebie Amelko, mam przed oczami tylko widok białej trumienki i straszny żal do samej siebie, że nie chciałam Cię zobaczyć , gdy się urodziłaś. Tak bardzo tego żałuję, przepraszam Cię córeczko.
Czy te półtora roku zaleczyło rany ?
Nie, nigdy nie zaleczy.
Ciągle żal ściska za serce, a wielka tęsknota tak bardzo boli za tym co upragnione , kochane a utracone.

Córeczko moja kochana ślę na Twoją niebiańską podusię miliony całusków, serduszek i światełek (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....
Maleńka moja , tak bardzo Cię kocham i tęsknię i nigdy nie przestanę, czuwaj nad nami Aniołku i chroń od wszelkiego złego, proszę. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...1,5 roku bez Ciebie maleńka...
mamaMateusza  
08-08-2011 08:37
[     ]
     
Amelko Aniołku {{*}}{{*}}{{*}} 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...1,5 roku bez Ciebie maleńka...
Nadia7  
08-08-2011 08:55
[     ]
     
Amelko, Królewno,miliony buziaków dla Ciebie....(((****)))

Alu, mocno przytulam, szczególnie dziś, kolejny miesiąc...osiemnaście długich miesięcy, wypełnionych tęsknotą, która tak boli, tęsknota za tym, co utracone...za tym, czego nigdy nie będzie - śmiechem własnego dziecka, Jego rączkami, tupotem małych stópek....
Czas...on nic nie zmienia, wcale nie jest łatwiej, bo czyż Mniej się tęskni, rozpacz serca mniej boli?

Życzę Ci dużo sił na każdy dzień.... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...1,5 roku bez Ciebie maleńka...
deli  
08-08-2011 09:28
[     ]
     
Malusieńka Królewno, dla Ciebie ((*))((*))((*))

...pamiętamy Amelciu.

Alu, przytulam. Dziękuję Ci jak zawsze za pamięć i ciepłe słowo. Z całych sił.
Kasia 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...1,5 roku bez Ciebie maleńka...
mamaAleksa  
08-08-2011 10:12
[     ]
     
..........)
.........(,)
......._'\!/'_..ڿڰۣڿ◕ + ◕ڿڰۣڿ
.......("""""). ŚWIATEŁKO
.ڿڰۣڿ◕ + ◕ڿڰۣڿ.PAMIĘCI DLA AMELKI
Amelciu bądź dziś przy swojej mamusi, ona każdego 8 jeszcze mocniej za Tobą tęskni. 
Mama Aniołka Aleksa ur. zm.08.03.2011r. (33tc) i synka Oliwiera ur.25.02.2007r.

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...1,5 roku bez Ciebie maleńka...
Joannap  
08-08-2011 09:45
[     ]
     
Amelko dla Ciebie Maleńka (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Alu przytulam... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...1,5 roku bez Ciebie maleńka...
arleta  
12-08-2011 20:17
[     ]
     
Dla Amelki (*)(*)(*) 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...19 miesięcy pustych ramion...
Alicja74  
08-09-2011 09:45
[     ]
     
Amelko moja kochana , dziś kolejny miesiąc mija bez Ciebie córeczko.
I wcale nie jest łatwiej, lżej.
Nie ma dnia , godziny, chwili bym o Tobie nie myślała. Cały czas jesteś obecna w moich myślach, cokolwiek robię, gdziekolwiek idę, myślę cały czas o Tobie Amelko.
Myślę, kocham ,tęsknię i pamiętam .

Tęsknię za Tobą kruszynko, tak bardzo tęsknię, ta tęsknota tak strasznie boli, te puste ramiona..., Boże to nie tak miało wszystko być...

Dla Ciebie córeczko moja kochana miliony całusków, uścisków i światełek do samego Nieba (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)...

Śpij mój Aniołeczku kochany snem spokojnym i radosnym, odpoczywaj w pokoju, odpoczywaj w Bogu, a starsze Aniołki niech grają Tobie na skrzypkach, śpiewają kołysanki i tulą Cię do snu : "...aaa, kotki dwa, szaro- bure obydwa, nic nie będą robiły, tylko Amelkę bawiły ...."


Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...19 miesięcy pustych ramion...
deli  
08-09-2011 14:06
[     ]
     
Amelko, dużo prześlicznych światełek specjalnie dla Ciebie ((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*)).... Jesteś starsza o prawie cały miesiąc od mojego Franusia, ciekawe czy bawicie się razem, co robicie..? Ale dla nas już zawsze będziecie naszymi Maluszkami, którym śpiewa się kołysanki. A jak Tam jest? Kiedyś się dowiemy i wtedy będziemy już razem.
Buziaki Amelko, ucałuj też Frania ode mnie. Ciekawe czy się zawstydzi jak dostanie buzi od dziewczynki?


Alu, moja Droga, mocno mocno Cię przytulam.
Ja wiem...
Dużo sił. 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...19 miesięcy pustych ramion...
mamaMateusza  
08-09-2011 14:48
[     ]
     
Dla Amelki (*)(*)(*)...
Alicjo jak najwięcej pogodnych dni i myśli dla Ciebie. 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...19 miesięcy pustych ramion...
Nadia7  
08-09-2011 15:43
[     ]
     
Amelko, miliony cieplutkich światełek dla
Ciebie (*) (*) (*) (*)

Buziaczki dla Ciebie....

Ucałuj dziś też mamusię, baaaardzo mocno....

Alu, mogę Cię tylko przytulic.... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...19 miesięcy pustych ramion...
el  
08-09-2011 18:28
[     ]
     
Przytulam Cię Alu witrualnie a dla Amelki ślę całuski do samego nieba
mama Michałka i ziemskiego Adasia 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...19 miesięcy pustych ramion...
mamaAleksa  
08-09-2011 21:36
[     ]
     
Amelciu twoja mama już 19 miesięcy tęskni za tobą, ja za swoim Aleksem 6 miesięcy. I choć ani ciebie ani twojej mamy nigdy nie poznałam zawsze 8 będę o was pamiętać tak jak o swoim Aleksie.
Alicjo jestem z tobą myślami i wiem że dopóki żyjemy pamięć o naszych dzieciach będzie też żywa.
Amelciu dla ciebie
+___*___o+*°*°* +o
___+___o+ *°*°*°*°*+o
_+____*+°*+°*+°*+°*+o
__*_o*°+*+______+*°+*+
____+*°*._____)____+*°*+
_+__o*+°.____ (( _____°*
_____°*+,____ )")____*+°*
__*___*+°.___/'",(___*+*°
___+___+°*+(,""",)_+*°*
_*___*__”*+*°**°*+*”__*°*+*
_____+_______|||_____°*+_)-+*
_________$()$$$$$$$_°*+_ ((-*
_________$$()$$$$$$°*+__/',(*
_________$$$()$$$$$*+__(,"",)*
___SSS___$$$$$$$$$_°*+_ ||--+*
_SS___SS_$$$$$$$$$_____$$__
SS_____SS$$$$$$$$$____$$$$
SS______()()())$$$$$$___$$$$$$
”SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS”
__”SSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSSS”
*”~~”*°•._~”*°••°*”~_.•*”~~”* 
Mama Aniołka Aleksa ur. zm.08.03.2011r. (33tc) i synka Oliwiera ur.25.02.2007r.

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...19 miesięcy pustych ramion...
Alicja74  
09-09-2011 09:33
[     ]
     
Dziękuję Wam Aniołkowe Mamy za pamięć i światełka dla mojej córci, za słowa wsparcia, pocieszenia.
Zawsze , gdy czytam Wasze wpisy łzy same lecą.
Jesteście kochane. Dziękuję.

Dla wszystkich aniołków w Niebie (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*).... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....19 miesięcy pustych ramion...
Joannap  
09-09-2011 20:15
[     ]
     
Amelko maleńka dla Ciebie (*)(*)(*)(*)...pamiętam... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....19 miesięcy pustych ramion...
JustynkaK  
09-09-2011 22:53
[     ]
     
Amelciu (*)(*)(*) 
Mama Natalki ur. 06.05.2011, zm. 10.05.2011, Patrycji ur. 09.05.2012, Marcinka ur. 08.02.2014 i Ali ur. 18.02.2017

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ..
Alicja74  
29-09-2011 20:55
[     ]
     
Nie jest dobrze, dziś od rana znowu ryczę, czuje się jakby powalił wielki głaz, duszę się znowu tym bólem, serce mnie boli z tęsknoty. Ciągle powracają tysiące myśli,pytań, wyobrażeń co by było gdyby....
Dziś czuję się jak bym była znowu na początku tej drogi, jaką jest żałoba po dziecku, które odeszło o całe życie za wcześnie.

Na dodatek przeczytałam książkę " Kołysanka dla Anioła " w której kobiety opisują swoje straty. Jedna z nich pisze, że jej dziecko urodzone w 23tc żyło 1,5h leżąc w ikubatorze. A ja do dziś myślę , że pewnie Amelka też żyła,choć krótką chwilę,a mi powiedzieli , że nie i tak wpisali w kartę i położyli Ją taka maleńką, bezbronną do jakiejś nerki, zimnego naczynia.

Dzień w dzień od ponad 19 miesięcy walczę z wyrzutami sumienia, że nie chciałam Jej zobaczyć, nie mogę sobie darować że tak zrobiłam. Przepraszam Cię córeczko.
Do tego wszystkiego jeszcze ta okropna @, która coraz bardziej pozbawia mnie nadzieii na kolejne dziecko. Mam dość, dość już wszystkiego.

Córeczko proszę dodaj mi sił by żyć dalej. Czy ja w ogóle mogę Cię o to prosić, czy powinnam ciągle prosić o to żebyś nami się opiekowała, chroniła nas ??? Daj mi znak córeczko proszę, przyjdź do mnie we śnie, bym choć na chwilkę mogła Cie dotknąć, ukochać, przytulić.


Dla Ciebie moja kochana Amelko (*)(*)(*)....
Całuję i ściskam z całych sił
Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ..
anikia  
29-09-2011 21:11
[     ]
     
Nie zadręczaj się, teraz nic nie zmienisz, Amelka i tak wie ze bardzo ją kochałaś, kochasz i bedziesz kochać. Rozumiem że jeszcze niepowodzenia w staraniach jeszcze bardziej Cię przygnębiają. Może zajmij sie czymś, nie będziesz tyle się zadręczać i wtedy szybciej się uda?
Przytulam mocno

Amelko {*}{*}{*}{*} 
-----------------------------
http://funer.com.pl/epitafium,emilek-augustynowicz-zyl-19-godzin,5535,1.html

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ..
Ewelina85  
29-09-2011 21:16
[     ]
     
Chciałabym Cie jakoś pocieszyć, ale nie wiem jak - sama cierpię... Mimo, że u mnie to dopiero 2,5 miesiąca, moje odczucia są podobne do Twoich. Ból, tęsknota za moim Małym Syneczkiem. Ciągle pojawiające się pytania: "Dlaczego"?
Jakby teraz wyglądał mój Maleńki? Jakby się uśmiechał? Jedno wiem na pewno - kochalibyśmy Go najbardziej na świecie.! Codziennie z nim rozmawiamy, palimy mu światełka przy zdjęciu.
Codziennie dziękuję Bogu, że mogłam Go zobaczyc, dotknąć, że był z nami chociaż te kilkanaście godzin i wreszcie za to, że mam Jego zdjęcie. Wiem, że Tobie na pewno bardzo tego brakuje. Współczuję ogromnie. W takich momentach to ważne.
Niestety czasu nie da się cofnąć, ale gdyby dało radę - jestem pewna, że postąpiłabyś zupełnie inaczej. Twoja Córcia o tym na pewno wie.
Światełka dla Twojej Kochanej Amelki [*] 
Ewelina, Mama Aniołka Radzia ur. 18.07.2011r. zm. 19.07.2011r.
Kocham Cię Synio :*
http://www.naszkochanyradzio.pamietajmy.com.pl
...i Mili 06.08.2014 &#9829;

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ..
deli  
29-09-2011 21:50
[     ]
     
Alu, Kochana nie zadręczaj się, proszę...
Tam, gdzie teraz jest Amelka, gdzie są nasze dzieci, Tam nie ma żalu, złości czy pretensji. Amelka kocha swoją mamusię i na pewno nie ma do Ciebie żalu. Tego jestem pewna.
Wiesz, myślę że każdy z nas, rodziców po stracie, prędzej czy później znajdzie coś, za co sie wini...

Przytulam Cię mocno do równie stęsknionego serca co Twoje i równie zranionego.
Twojej Amelci dobranockowe światełka ((*))((*))((*))((*))((*))

Jestem z Tobą,
z modlitwą... 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ..
Joannap  
30-09-2011 08:03
[     ]
     
Alu kochana głowa do góry...wiem, że czasami jest tak cholernie ciężko, że się nawet z łóżka nie chce wstawać. Ale pamiętaj Amelka nigdy nie była, nie jest i nie będzie zła na swoją mamusię...Ona kocha Cię tak samo jak i Ty ją bezwarunkową miłością.
Co do winy jest tak jak pisze deli - każda z Nas ma do siebie o coś żal, że czegoś nie zrobiła bądź mogła zrobić inaczej. Ale czy w takim silnym szoku jakim byłyśmy da się myśleć racjonalnie...NIE!!!
Trzymaj się kochana i tulę z całych sił...

Amelciu dla Ciebie (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ..
Alicja74  
30-09-2011 11:49
[     ]
     
Dziękuję Wam dziewczyny za słowa wsparcia, za zrozumienie.

Nie wiem po prostu co się znowu ze mną dzieje, czuję że się cofam , dopadł mnie cholerny dół, a wydawało mi się że już jestem silna, że daję radę, a tu proszę znowu jestem w rozsypce.
Parę dni i mam nadzieję, że mi przejdzie.

Dla Amelki i wszystkich Aniołeczków w Niebie (*)(*)(*)...

Amelko , tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ..
Nadia7  
30-09-2011 13:11
[     ]
     
Alu, mocno i ciepło przytulam...

Mam nadzieję , że słowa wsparcia, pocieszenia, zrozumienia pomogą Ci, choć w jakimś stopniu..przecież te "doły", wyrzuty sumienia, pytania z serii "a może gdybym...." dopadają każą z nas.
Nasz zmaganie, radzenie sobie ze śmiercią Naszych Dzieci to jak budowanie jakiejś konstrukcji z kostek domina, stawiamy ją wytrwale, z ogromnym wysiłkiem i nagle bach...jeden ruch i wszystko pada i zaczynamy od nowa...Ile trudu z samą sobą, ile walki z własnymi, kłębiącymi się nieustannie po głowie, myślami trzeba włożyć w ten wysiłek wie tutaj każda z nas....

Amelcia, kocha Cię bez względu na wszystko, ufnie i bezgranicznie...jesteś przecież
Jej Mamusią..


Amelciu, prześlij mamusi baaardzo mocnego buziaka....

Dla Ciebie, Kwiatuszku, przesyłamy miliony słonecznych promyczków.....(*) (*) 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php
Last edited on 30-09-2011 13:12 by Nadia7

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
deli  
06-10-2011 20:36
[     ]
     
Dla Ciebie Amelciu ... ((*)).... 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Joannap  
08-10-2011 08:55
[     ]
     
Amelko mała królewno miliony cieplutkich promyczków dla Ciebie
(*)(*)(*)(*)

Alu serdecznie pozdrawiam... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Ewelina85  
08-10-2011 09:43
[     ]
     
Światełka dla Ciebie Amelciu [*] 
Ewelina, Mama Aniołka Radzia ur. 18.07.2011r. zm. 19.07.2011r.
Kocham Cię Synio :*
http://www.naszkochanyradzio.pamietajmy.com.pl
...i Mili 06.08.2014 &#9829;

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
deli  
08-10-2011 11:44
[     ]
     
Amelciu, dwadzieścia miesięcy.... Najpiękniejsze kolorowe światełka dla Ciebie Królewno ((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))

dla Twojej mamusi uściski... 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Nadia7  
08-10-2011 15:17
[     ]
     
Amelko, kolorowe, cieplutkie promyczki dla Ciebie, śliczności...niech dolecą prędziutko do Ciebie.

(((***))) (((***))) 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Alicja74  
08-10-2011 20:20
[     ]
     
Kruszynko nasza kochana, to już 20 miesiąc bez Ciebie.
Od tamtej strasznej daty 8 lutego 2010r. nasze życie wyznacza czas liczony od 8 do 8 następnego miesiąca .
I już na stałe wpisało się w nasze życie odwiedzanie Cię na cmentarzu , przynoszenie świeżych kwiatków , zapalanie zniczy , bo tylko tyle możemy dla Ciebie Amelko zrobić. Tylko tyle.
I jest jeszcze coś co się nigdy nie zmieni, wielka tęsknota za Tobą i wielka miłość do Ciebie córeczko nasza kochana i siostrzyczko maleńka.

Dla Ciebie Ameluś, nasza ślicznotko anielska, miliony buziaczków, uścisków i światełek wprost do Nieba (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....

Tak bardzo Cię kochamy i tęsknimy, i nigdy nie przestaniemy 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
mamaAleksa  
09-10-2011 20:32
[     ]
     
Amelciu i Alicjo74 choć nie było mnie na forum to i tak o was pamiętałam. Zresztą tak jak każdego 8. A tobie Alicjo74 dziękuję że też o nas pamiętasz.
Amelciu światełko dla ciebie
.¨,,;;;;;,,¨----------- __.....__
,;;:::::::;;,-------- .-"¨¨¨¨¨¨¨"-.
,;;::' , ':::;,------ .'¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨ '.
;;::. /( ¨::;;----/ ¨ ¨ ¨ _..._ ¨ ¨ ¨ \
;;:: |. \ .::;;---;¨¨¨ ..;// - \\;..¨¨¨;
';;::.\-/.::;;'—|¨¨¨///// \\\\\¨¨.|
¨';:::'-,:::;'----;¨¨.|//// \\\\\|.¨¨;
¨¨'';|.|;''------\¨¨|/ __ ¨ __ \|¨¨/
¨¨¨.'-,-----------'. )\¨. ¨,¨` ¨/( .'
¨¨¨.|.|-----------///'.__=__.'\\\
¨¨¨.'-,-,_ ----_.-"`/`\__ __/`\`"-._ ¨ ¨ _,
¨¨¨.|.|-| \'-.___.-` /¨ ._.... _. ¨\ `- 
Mama Aniołka Aleksa ur. zm.08.03.2011r. (33tc) i synka Oliwiera ur.25.02.2007r.

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
mamaAleksa  
09-10-2011 20:32
[     ]
     
Amelciu i Alicjo74 choć nie było mnie na forum to i tak o was pamiętałam. Zresztą tak jak każdego 8. A tobie Alicjo74 dziękuję że też o nas pamiętasz.
Amelciu światełko dla ciebie
.¨,,;;;;;,,¨----------- __.....__
,;;:::::::;;,-------- .-"¨¨¨¨¨¨¨"-.
,;;::' , ':::;,------ .'¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨ '.
;;::. /( ¨::;;----/ ¨ ¨ ¨ _..._ ¨ ¨ ¨ \
;;:: |. \ .::;;---;¨¨¨ ..;// - \\;..¨¨¨;
';;::.\-/.::;;'—|¨¨¨///// \\\\\¨¨.|
¨';:::'-,:::;'----;¨¨.|//// \\\\\|.¨¨;
¨¨'';|.|;''------\¨¨|/ __ ¨ __ \|¨¨/
¨¨¨.'-,-----------'. )\¨. ¨,¨` ¨/( .'
¨¨¨.|.|-----------///'.__=__.'\\\
¨¨¨.'-,-,_ ----_.-"`/`\__ __/`\`"-._ ¨ ¨ _,
¨¨¨.|.|-| \'-.___.-` /¨ ._.... _. ¨\ `- 
Mama Aniołka Aleksa ur. zm.08.03.2011r. (33tc) i synka Oliwiera ur.25.02.2007r.

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Ewelina85  
09-10-2011 23:07
[     ]
     
Dla Ciebie Ami [*] 
Ewelina, Mama Aniołka Radzia ur. 18.07.2011r. zm. 19.07.2011r.
Kocham Cię Synio :*
http://www.naszkochanyradzio.pamietajmy.com.pl
...i Mili 06.08.2014 &#9829;

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Ewelina85  
11-10-2011 21:50
[     ]
     
Dobranoc Amelko [*] 
Ewelina, Mama Aniołka Radzia ur. 18.07.2011r. zm. 19.07.2011r.
Kocham Cię Synio :*
http://www.naszkochanyradzio.pamietajmy.com.pl
...i Mili 06.08.2014 &#9829;

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Ewelina85  
14-10-2011 21:37
[     ]
     
Ami, dla Ciebie światełko [*] 
Ewelina, Mama Aniołka Radzia ur. 18.07.2011r. zm. 19.07.2011r.
Kocham Cię Synio :*
http://www.naszkochanyradzio.pamietajmy.com.pl
...i Mili 06.08.2014 &#9829;

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Joannap  
15-10-2011 09:29
[     ]
     
Amelko ... (*)(*)(*)... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Alicja74  
15-10-2011 20:24
[     ]
     
Amelko moja kochana córeńko, dziś Ty po raz drugi obchodzisz w Niebie święto , a my na ziemii - Dzień Dziecka Utraconego.
Z tej okazji dziś na cmentarzu przy Twoim grobie ja razem z Twoją siostrą Roksanką i babcią zapaliłymy znicze i wypuściłyśmy w Niebo podpisane dla Ciebie różowe baloniki.
Jeden dostałaś od nas- rodziców, jeden od swojej straszej siostry Roksanki i jeden od dziadków, a na każdym z nich napisałyśmy jak bardzo Cię kochamy i tęsknimy za Tobą .
W Niebo poleciał jeszcze jeden różowy balonik dla wszystkich Twoich anielskich koleżanek i jeden niebieski - dla anielskich chłopców.

I jeszcze chciałabym Ci Amelko podziękować za dzisiejszy piękny sen, po którym gdy się obudziłam czułam wielką radość i spokój.
Śniło mi się , że w 24tc urodziłam córeczkę, która była bardzo maleńka , a ja krzyczałam na położną , żeby ją ratowała, żeby nie pozwoliła jej odejść, bo ja już straciłam jedno dziecko i ta położna pamiętała jak straciłam Ciebie córeczko.
I nagle okazało się , że ta kruszynka to donoszona i w terminie urodzona moja 3 córeczka - Karolinka - tak Jej dałam na imię.
Była tak śliczna i miała czarne gęste włoski .
W każdym ze snów , gdy Ty mi się śniłaś Amelko to też najbardziej pamiętam Twoje czarne włoski, chociaż nigdy Cię nie widziałam to za każdym razem we śnie je widzę .
Czy ten sen to jakiś znak od Ciebie córeczko, że jeszcze dane mi będzie być ziemską mamą ?!
Dziękuję Ci mój Aniołku kochany, to był piękny sen , dziękuję.

Dla Ciebie córeczko kochana i wszystkich Aniołków w Niebie miliony uścisków, całusków i światełek (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)... niech lecą wprost do Nieba


Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Nadia7  
15-10-2011 21:58
[     ]
     
Amelko, Księżniczko,buziaki i promyczki pamięci na dobranoc....Śpij spokojnie....


Alu, piękny sen....Myślę, że to z pewnością wiadomość od Amelki. wiesz, ja tez ostatnio prosiłam Antosia, by dał mi jakiś znak. I w nocy przyśniło mi się, że zrobiłam test ciążowy i wynik był pozytywny.

Trzymaj się kochana. 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
mamaAleksa  
15-10-2011 23:52
[     ]
     
..........)
.........(,)
......._'\!/'_..ڿڰۣڿ◕ + ◕ڿڰۣڿ
.......("""""). ŚWIATEŁKO
.ڿڰۣڿ◕ + ◕ڿڰۣڿ.PAMIĘCI DLA AMELKI (*) 15.10.2011 (*) 
Mama Aniołka Aleksa ur. zm.08.03.2011r. (33tc) i synka Oliwiera ur.25.02.2007r.

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
deli  
15-10-2011 23:55
[     ]
     
Amelciu...


((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*)) 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
kabi  
16-10-2011 00:05
[     ]
     
Amelko (*) 
***************************************************
mama Aniołka Bartusia *+ 22.06.2011 22tc i ziemskiej Wikusi 29.10.2008

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
kabi  
16-10-2011 01:39
[     ]
     
(*) 
***************************************************
mama Aniołka Bartusia *+ 22.06.2011 22tc i ziemskiej Wikusi 29.10.2008

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Joannap  
24-10-2011 08:06
[     ]
     
Amelko maleńka miłego dnia (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Alicja74  
29-10-2011 20:45
[     ]
     
Moja kochana córeczko, moja Amelko, mój Aniołku, dodaj mi sił proszę, znowu od kilku dni jest mi bardzo ciężko.
To wszystko dlatego bo zbliża się 1 litopada oraz jest mi przykro i smutno, bo w środę w naszym szpitalu odeszła do Nieba kolejna maleńka dziewczynka, a dziś dowiedziałam się o kruszynce cioci Magdy, która również powiększyła grono Aniołków.
Czy kiedyś dzieci przestaną odchodzić do Nieba ?! czy to się kiedykolwiek skończy ?!
Amelko , zaopiekuj się proszę maleńkimi Aniołkami i otrzyj ich łezki ,by nie było im smutno.
Dziękuję Ci moje słoneczko.

Dla Ciebie i wszystkich Aniołków w Niebie (*)(*)(*)....

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Joannap  
01-11-2011 07:41
[     ]
     
Amelko światełko nieustającej pamięci [*][*][*] 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
mamaMateusza  
01-11-2011 08:04
[     ]
     
Światełko pamięci...[*][*][*] 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Nadia7  
01-11-2011 12:21
[     ]
     
Amelko, tysiąc promyczków pamięci dla Ciebie (*) (*) (*) 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php
Last edited on 01-11-2011 12:22 by Nadia7

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
iwonka_9  
01-11-2011 13:03
[     ]
     
Amelko mnóstwo światełek dla Ciebie mały Aniołku (*) 
Mama:
Szymonka - 23tc. 2.07.2004r. [']
Córeczki - 12tc. 21.01.2010r.[']
Bliżniaków-Juleczki- 30tc. *24.08.2011 +26.08.2011 ['] i Dawidka *24.08.2011

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Alicja74  
01-11-2011 15:27
[     ]
     
Córeczko kochana w tym tak szczególnym dniu, dla Ciebie mnóstwo najjaśniejszych światełek do Nieba (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....

Przytulam, całuję i ściskam Cię bardzo mocno, mój Aniołku.

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
anikia  
01-11-2011 16:06
[     ]
     
{*}{*}{*} 
-----------------------------
http://funer.com.pl/epitafium,emilek-augustynowicz-zyl-19-godzin,5535,1.html

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Mama Aleksandra  
02-11-2011 00:37
[     ]
     
Dla Twojej świętej córeczki świąteczne swiatelka ((((((*****))))))
Dla Ciebie usciski. 
Aleksander Wiktor, 2.06.11-11.07.11,
Kocham Ciebie Syneczku
http://aleksanderwiktorwojciechowski.pamietajmy.com.pl/index.php
     
Pamiętam o Was, przesyłam światełko Amelce {{*}}
a mamusi uściski.
Mama Michałka i Adasia 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Alicja74  
08-11-2011 09:15
[     ]
     
Dziś mija 21 miesięcy, ciągle tylko odliczam kolejne miesiące.
Czas tak szybko mija a tęsknota i miłość z każdym dniem coraz większa.
Córeczko myślę o Tobie w każdej godzinie mojego życia, nie ma chwili bym za Tobą nie tęskniła, nie myślała jak wyglądasz, co robisz, jak Ci tam jest w Niebie.
Wierzę , że jesteś tam szczęśliwa, muszę w to wierzyć, że jest Ci tam dobrze.
Amelko moja kochana dla Ciebie mój skarbie najjaśniejsze światełka (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*).....
Całuję i ściskam.
Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Joannap  
08-11-2011 09:26
[     ]
     
Amelko ... (*)(*)(*)

Alicjo pozdrawiam bardzo cieplutko... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Nadia7  
08-11-2011 12:39
[     ]
     
Amelko, słodkie buziaki dla Ciebie....


(*) (*) (*) (*)

Alu, pozdrawiam..... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
deli  
08-11-2011 14:20
[     ]
     
Dla Amelki ((*))((*))((*))((*)) 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Alicja74  
08-11-2011 19:40
[     ]
     
Dziękuję Wam kochane Aniołkowe Mamy za to, że zawsze pamiętacie.

Dla wszystkich Aniołków w Niebie (*)(*)(*)....

Ala,mama anielskiej Amelki 23tc(*+08.02.2010)
i ziemskiej Roksanki (*1996)
Tak bardzo kocham i tęsknię,i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
patrycja grzybowska  
11-11-2011 14:51
[     ]
     
(*) Swiatełko pamieci Amelciu(*) 
mama- ANDRZEJKA ur.w 24 tyg.ciązy (ur.30.11.2006- zm. 3.12.2006)
mama 6 letniej Amelki
i malutkiego Antosia

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Joannap  
06-12-2011 09:10
[     ]
     
Amelko mikołajkowe światełko we wszystkich kolorach tęczy (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
mamaMateusza  
06-12-2011 10:16
[     ]
     
Mikołajkowe światełko dla Ciebie Amelko {*}{*}{*} 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Alicja74  
06-12-2011 13:36
[     ]
     
Ameluś moja kochana , dla Ciebie mikołajkowe kolorowe światełka do samego Nieba (*)(*)(*)....

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
el  
08-12-2011 07:27
[     ]
     
Amelko światełko dla Ciebie <*>

Mama Michałka 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Joannap  
08-12-2011 08:40
[     ]
     
Amelko światełka w kolorach tęczy (*)(*)(*)

Alu pozdrawiam cieplutko... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Alicja74  
08-12-2011 09:02
[     ]
     
Córeczko , dziś znowu 8, to już 22 miesiące bez Ciebie.
Dzisiaj , gdy tylko się obudziłam ucałowałam jak codzień figurke malutkiego aniołka , a łzy same popłynęły ciurkiem , bo ta pustka i tęsknota tak nadal bardzo bolą.
Od niedawna powoli, małymi kroczkami chyba pozwalam Ci odejść byś była szczęśliwa Tam wysoko w Niebie, choć to bardzo trudne , ale uczę się tego, bo zrobiłabym wszystko dla Ciebie Amelko, byś tylko była szczęśliwa.
Dzisiaj tak trudno mi powstrzymać łzy, do tego wszystkiego wkrótce święta, które wcale nie cieszą , a jeszcze bardziej wpędzją mnie w smutek, bo to już drugie bez Ciebie córeńko. Mimo wszystko staram się być silna, byś była dumna ze mnie .

Dla Ciebie moja kochana Amelko mnóstwo całusków, uścisków i najjaśniejszych - kolorowych światełek do samego Nieba, niech lecą wprost na Twoją niebiańską chmurkową podusię (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)......

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię , i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
mamaMateusza  
08-12-2011 10:15
[     ]
     
Amelko bądź szczęśliwa i opiekuj się mamą...(*)(*)(*) 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
deli  
08-12-2011 10:42
[     ]
     
Dla Ciebie Amelciu...((*))((*))((*))((*))((*))((*))....


Bądź szczęśliwa Maleńka i pomóż odnaleźć szczęście swojej mamusi. 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
sylwetka74  
08-12-2011 21:08
[     ]
     
Amelko dla Ciebie kolorowe światełko [*] Opiekuj się z nieba Mamusią

.................................................. 
mama Igorka(*02.04.1999) i Aniołka Kubusia(*29.06.2011 +15.10.2011)
http://kubusmatuszak.pamietajmy.com.pl/

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Mama Aleksandra  
08-12-2011 11:29
[     ]
     
Dla Ciebie Amelko kolorowe wiateka (((((((§)))))) 
Aleksander Wiktor, 2.06.11-11.07.11,
Kocham Ciebie Syneczku
http://aleksanderwiktorwojciechowski.pamietajmy.com.pl/index.php
     
nikt cię nie potępia... uwierz łatwiej jest nie widzieć dziecka... ja widziałam moją córeczkę jak przez 10 dni walczy o życie... jak z dnia na dzień jest coraz słabsza..i te jej oczka wołające "mamo to tak boli" "pomocy".. nigdy tego nie zapomnę..a to tak bardzo boli 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Ewelina85  
08-12-2011 14:52
[     ]
     
[*] 
Ewelina, Mama Aniołka Radzia ur. 18.07.2011r. zm. 19.07.2011r.
Kocham Cię Synio :*
http://www.naszkochanyradzio.pamietajmy.com.pl
...i Mili 06.08.2014 &#9829;

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Nadia7  
08-12-2011 17:11
[     ]
     
Amelciu w ten deszczowy dzień miliony cieplutkich i słonecznych buziaków dla Ciebie.....

Alu, Amelka jest z Ciebie dumna każdego dnia.....na pewno.
Budowanie tego innego życia jest przeraźliwie trudne, ale o tym wiemy tylko my....
Pozdrawiam..... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Alicja74  
08-12-2011 20:32
[     ]
     
Dziękuję Wam kochane dziewczyny za pamięć, nawet nie wiecie ile to dla mnie znaczy, nie, Wy wiecie doskonale jak nikt inny, hm rodzina nawet już nie pamięta co to znaczy 8 dla mnie. Dziękuję.
Dla wszystkich Aniołeczków w Niebie (*)(*)(*)....

Ala,mama anielskiej Amelki 23tc(*+08.02.2010)
i ziemskiej Roksanki (*1996)
Tak bardzo kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Joannap  
16-12-2011 19:55
[     ]
     
Amelko spij spokojnie (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
deli  
17-12-2011 18:31
[     ]
     
Amelko, dla Ciebie Maleńka ((*))((*))((*)) 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Joannap  
24-12-2011 08:58
[     ]
     
Amelko świąteczne kolorowe światełko dla Ciebie [*]

Alicji dziękuję i życzę spokojnych Świąt 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
mamaMateusza  
24-12-2011 09:49
[     ]
     
Świąteczne światełko dla Ciebie Amelko...{*}{*}{*} 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Alicja74  
24-12-2011 15:35
[     ]
     
Amelko, córeczko nasza kochana, niedługo zasiądziemy wszyscy do Wigilii i choć Ciebie nie ma wsród nas, to na zawsze już jesteś w naszych sercach i myślach, a to puste miejsce przy stole to dla Ciebie Amelko, będziemy pamiętać, myśleć i czuć , że mimo wszystko jesteś z nami.
To już drugie święta bez Ciebie córeńko i zamiast prezentów pod choinką dla Ciebie , zanosimy na cmentarz znicze, stroiki, mikołajki.

Wesołych Świąt życzymy Tobie nasza ukochana Amelko, bądź szczęśliwa Tam wysoko w Niebie.

Miliony całusków, uścisków i świątecznych światełek dla Ciebie Aniołku nasz kochany (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....


Tak bardzo Cię kochamy,tęsknimy i nigdy nie przestaniemy
rodzice i siostra 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
deli  
31-12-2011 12:09
[     ]
     
Amelko ((*))((*))((*)((*))((*))... 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...Nowy 2012 Rok
Alicja74  
31-12-2011 21:15
[     ]
     
Córeczko oto kończy się stary rok, a za chwilę nadejdzie Nowy. Czy będzie lepszy od tego mijającego? Nie wiem i nie chcę mieć już nadziei jak rok temu, że tym razem będzie już tylko lepiej, nie robię żadnych planów, postanowień , po prostu co będzie to będzie.
Nie łudzę się, że wreszcie uda mi się dać Tobie i Roksance ziemskie rodzeństwo , bo przez cały ten rok żyłam nadzieją, że tak się stanie, ale niestety chyba nie dane mi jest bycie ziemską mamą dla kolejnego dzieciątka.
Mam Ciebie Amelko w Niebie, mam Roksankę tu na ziemi i widocznie tak ma już być.

Dziękuję Ci córeczko za to że jesteś, choć oddałabym wszystko byś była i żyła z nami tu na ziemi , to powoli uczę się tego , że na siłę nie mogę Cię swoimi zachowaniami tu zatrzymywać , że Ty masz już teraz swój inny, może szczęśliwszy dom ,na pewno szczęśliwszy , więc codziennie modląc się do Ciebie powtarzam "Bądź szczęśliwa Tam wysoko w Niebie moja kruszynko ".
Kiedyś , gdy przyjdzie na mnie pora i spotkamy się w Niebie, wtedy nie wypuszczę Cię już z moich ramion, będę zawsze przy Tobie, będę Cię pieścić, kochać, tulić,całować, przytulać, nosić na rękach, wtedy będę zawsze już z Tobą i tylko dla Ciebie Amelko.
Dziękuję za wszystko i przepraszam za wszystko córeńko .


Życzę Ci mój skarbie wszystkiego co najlepsze , bądź szczęśliwa Tam wysoko w Niebie ,
a w nadchodzącym Nowym 2012 Roku moja kochana Amelko, moja kochana córeczko, mój kochany Aniołku miej nas w swojej opiece i chroń nas od wszelkiego złego, proszę.

Dla Ciebie Ameluś miliony całusków, uścisków i najjaśniejszych noworocznych światełek (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*).....

Tak bardzo Cię kochamy ,tęsknimy i nigdy nie przestaniemy
rodzice i siostra 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...Nowy 2012 Rok
Nadia7  
01-01-2012 15:15
[     ]
     
Amelciu,z Nowym Rokiem niegasnące świełko pamięci (((***))) 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Joannap  
01-01-2012 08:46
[     ]
     
Amelko noworoczne światełko dla Ciebie (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
mamaMateusza  
01-01-2012 18:45
[     ]
     
Światełko pamięci dla Ciebie Amelko...(*)(*)(*) 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
mamaszymusia  
03-01-2012 09:26
[     ]
     
Amelko... 

..............................
Aniołek Szymuś 31tc*+12.12.10
Bratanek Matys 19lat +1.06.10
&lt;A Href="&lt;A Href="<A Href="http://szymus

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
deli  
03-01-2012 11:34
[     ]
     
Amelko buziaczki dla Ciebie ((*))((*))((*))((*))((*)) 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Joannap  
05-01-2012 11:46
[     ]
     
Amelko (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
el  
08-01-2012 09:16
[     ]
     
Amelko światełko dla Ciebie <*> a dla mamusi siły na kolejny miesiąc.
mama Michałka i Adasia 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Joannap  
08-01-2012 09:27
[     ]
     
Amelko dla Ciebie maleńka kolorowe światełka mojej pamięci(*)(*)(*)

Alu pozdrawiam i przytulam... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...23 miesiące
Alicja74  
08-01-2012 10:11
[     ]
     
Ameluś moja kochana to już 23 miesiące.
Bądź szczęśliwa TAM wysoko w niebie córeczko.
Dla Ciebie moja maleńka mnóstwo całusków , uścisków i światełek , niech lecą wprost na Twoją niebiańską chmurkową podusię (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*).....

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię,i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...23 miesiące
Ewelina85  
08-01-2012 10:24
[     ]
     
Amelciu [*] 
Ewelina, Mama Aniołka Radzia ur. 18.07.2011r. zm. 19.07.2011r.
Kocham Cię Synio :*
http://www.naszkochanyradzio.pamietajmy.com.pl
...i Mili 06.08.2014 &#9829;

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...23 miesiące
deli  
08-01-2012 10:47
[     ]
     
Amelko, specjalne światełka i buziaki w kolejny miesiąc... ((*))((*))((*))((*))((*))((*)).....



Alu, bardzo Ci dziękuję, ściskam. 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...23 miesiące
Nadia7  
08-01-2012 11:05
[     ]
     
Amelko, tysiące buziaków dla Ciebie, Słoneczko....(((***))) 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...23 miesiące
Alicja74  
08-01-2012 20:17
[     ]
     
Dziękuję Wam kochane dziewczyny za dobre słowo, za pamięć i światełka dla mojej córeczki.
Dla wszystkich aniołeczków w Niebie (*)(*)(*).... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...23 miesiące
anikia  
08-01-2012 20:56
[     ]
     
kolorowe swiatelka Amelko {*}{*}{*} 
-----------------------------
http://funer.com.pl/epitafium,emilek-augustynowicz-zyl-19-godzin,5535,1.html

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...23 miesiące
maigka  
08-01-2012 21:03
[     ]
     
dla Amelki (*) 
Mama Aniołka Igorka (ur.zm.25.07.2011 r.)

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Aska  
09-01-2012 08:43
[     ]
     
Swiatelka dla Amelki (*)(*)(*) 
dynia30

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Joannap  
18-01-2012 14:46
[     ]
     
Amelko bądź szczęśliwa maleńka (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Aska  
23-01-2012 17:12
[     ]
     
Światełka dla Amelki (*)(*)(*) 
dynia30

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
deli  
27-01-2012 16:36
[     ]
     
Amelko ((*))((*))((*))((*))....



Alu bardzo dziękuję i mocno pozdrawiam. 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Joannap  
30-01-2012 20:01
[     ]
     
Amelko (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
mamaMateusza  
31-01-2012 14:14
[     ]
     
(*) 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Joannap  
01-02-2012 19:50
[     ]
     
Amelko (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Aska  
01-02-2012 19:51
[     ]
     
Światełka dla Amelki (*)(*)(*) 
dynia30

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Alicja74  
02-02-2012 13:22
[     ]
     
Dziś we śie widziałam jak tata trzymał Cię Ameluś na rękach, widziałam Ciebie taką maleńką z czarnymi włoskami. Obudziłam się szczęśliwa. Dziękuję.
Dla Ciebie córuniu mnóstwo uścisków, całusków i światełek do samego Nieba (*)(*)(*).....

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
Aska  
02-02-2012 13:32
[     ]
     
Jakie to piękne, że śnią się nam nasze dzieciaczki. To taki ciepły promyczek nadzei,że u nich wszystko jest w porządku, i znak dla nas, że jeszcze będziemy szczęśliwe. To taka zapowiedź przyszłej radości:)
Światełka dla Amelki (*)(*)(*) 
dynia30

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
el  
08-02-2012 06:05
[     ]
     
Amelko urodzinowe światełka {**}
a mamusię mocno przytulam.
mama Michałka i Adasia 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
goska01  
02-02-2012 19:48
[     ]
     
kochana napisz do mnie bo znowu straciłam kontakty i napoisz raz jeszcze email całuje 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
dorciaition  
02-02-2012 19:51
[     ]
     
(*) Dla Amelki (*)(*)(*) 
Dorota, Mama Aniołka Alanka 09.12.2010- 30.t.c. i córeczki Lenki 16.11.2011

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
mamaszymusia  
06-02-2012 06:36
[     ]
     
Ameluś... 

..............................
Aniołek Szymuś 31tc*+12.12.10
Bratanek Matys 19lat +1.06.10
&lt;A Href="&lt;A Href="<A Href="http://szymus

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba ...
mamaszymusia  
08-02-2012 06:35
[     ]
     
(*) 

..............................
Aniołek Szymuś 31tc*+12.12.10
Bratanek Matys 19lat +1.06.10
&lt;A Href="&lt;A Href="<A Href="http://szymus

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny ...
Alicja74  
08-02-2012 09:52
[     ]
     
Córeczko moja kochana dziś taki szczególny dzień , Twoje 2 anielskie urodziny.
Czy w Niebie wyprawia się urodziny ? Mam nadzieję , że tak , że jest wesoło, wszyscy składają Ci życzenia, ściskają , dają prezenty i jest tort z 2 świeczkami.
A co my możemy Tobie dać ? Bukiecik białych kwiatków, znicze , baloniki puścić do Nieba .
Do wczoraj myślałam , że po 2 latach nie mam już łez, byłam zła na siebie, że nie potrafię już płakać, ale na wczorajszej mszy za Ciebie Amelko wszystko się zmieniło.
Nie złość się dzisiaj na mamusię, że płaczę ,że mi tak smutno, dziś nie potrafię inaczej, przepraszam. Tak bardzo chcę byś była szczęśliwa TAM wysoko w Niebie córeczko.

Życzymy Ci nasz Aniołku wszystkiego co najlepsze, wszystkiego co najpiękniejsze.
Dla Ciebie Ameluś mnóstwo buziaczków, uścisków i najjaśniejszych światełek (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)......

Tak bardzo Cię kochamy i tęsknimy, i nigdy nie przestaniemy 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny ...
Aska  
08-02-2012 09:56
[     ]
     
Tysiąca kolorowych światełek (*)(*)(*) 
dynia30

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny ...
joanna84  
08-02-2012 10:01
[     ]
     
Dla Amelki kolorowe światełka(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Bądź szczęśliwa Maleńka z innymi Aniołkami. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny ...
mamaMateusza  
08-02-2012 10:02
[     ]
     
Amelko urodzinowe światełka dla Ciebie {*}{*}{*} 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny ...
jolek  
08-02-2012 11:14
[     ]
     
Amelko
(*)(*)(*)(*) urodzinowe promyki dla Ciebie
Bądź szczęśliwa
I utul mamę we śnie 
mama Kasieńki

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny ...
Ewelina85  
08-02-2012 11:29
[     ]
     
Amelciu, jasniutenkie swiateleczka dla Ciebie Kochana [*] 
Ewelina, Mama Aniołka Radzia ur. 18.07.2011r. zm. 19.07.2011r.
Kocham Cię Synio :*
http://www.naszkochanyradzio.pamietajmy.com.pl
...i Mili 06.08.2014 &#9829;

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny ...
Gosspel  
08-02-2012 11:48
[     ]
     
((*))
((*))
((*)) 
mama Oli, aniołka Tymusia , małego Antosia i Aduni

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny ...
deli  
08-02-2012 12:31
[     ]
     
Amelko, tysiące urodzinowych światełek dla Ciebie z życzeniami wszystkiego co najpiękniejsze. Buziaki Maleńka Królewno.

((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))((*))


Alu bardzo mocno przytulam i życzę dużo sił bo dla matki niezależnie czy minął rok czy kilka, to ciągle jakby wczoraj...
Przytulam w tym wyjątkowym dniu i serdecznie pozdrawiam. 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny
anikia  
08-02-2012 12:29
[     ]
     
Amelko urodzinkowe kolorowe światełka {*}{*}{*}{*}{*} 
-----------------------------
http://funer.com.pl/epitafium,emilek-augustynowicz-zyl-19-godzin,5535,1.html

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny
beata1978  
08-02-2012 13:08
[     ]
     
urodzinowe promyczki prosto do Nieba (*) 
Beata mama Aniołka Emilki
becia1978
http://emilkaluszcz.pamietajmy.com.pl/

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny
Joannap  
08-02-2012 16:48
[     ]
     
Amelko kolorowe urodzinowe światełko dla Ciebie (*)(*)(*)(*)(*)(*)

Alu przytulam... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny
michał  
08-02-2012 18:12
[     ]
     
Witaj mamo Amelki.
Dzisiaj na cmentarzu podeszłaś do mnie i mojego męża. Przepraszam, że zachowaliśmy się nijak wobec ciebie. Zaskoczyłaś nas.Jestś pierwszą osobą, która zaproponowała rozmowę, taką rozmowę. Większość osób unika tematu albo udaje ,że go nie ma. Chociaż właściwie to nie wiem czy ja potrafię już o tym mówić. W każdym razie jeszcze raz przepraszam. Mam nadzieję ,że nie pomyślałaś o nas źle. Gratuluję niezwykłej siły i odwagi. Na pewno nie raz jeszcze się spotkamy nad grobami naszych dzieci. Dam znać jak będę gotowa na rozmowę. Dziękuję i pozdrawiam.M. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny
Alicja74  
08-02-2012 18:52
[     ]
     
Droga mamo Aniołka , który ma grobek obok mojej Amelki, nie masz za co mnie przepraszać. Doskonale rozumiem jak mogłaś poczuć się z mężem , gdy do Was podeszłam, też było mi bardzo ciężko.
Prawdę mówiąc długo na Was czekałam , chcąc zaproponować pomoc, bo prawie 3 miesiące nie mogliśmy jakoś się spotkać przy grobach naszych dzieci. Wiem i rozumiem , że dla Ciebie , dla Was to jest jeszcze zbyt trudne , bolesne i zbyt świeże.
Ani przez chwilę nie pomyślałam o Was źle, tylko z wielkim zrozumieniem.
Mam nadzieję, że to przeczytasz i też nie masz mi za złe , że podeszłam.

Przytulam Was bardzo mocno, życzę wielu sił na tej trudnej drodze żałoby.
Dla Waszego synka najjaśniejsze światełka do samego Nieba (*)(*)(*)..... pewnie dziś bawi się na urodzinach Amelki

Wzruszyłam się bardzo ,że napisałaś , łzy mi lecą. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny
nadzieja89  
08-02-2012 18:32
[     ]
     
nawet nie wiesz jak bardzo rozumiem to co czujesz, jestem miesiąc po stracie mojej córeczki w 26 tc , miałam wypadek samochodowy i mój aniołek odszedł ode mnie, przeżyłam to samo co ty, dwa dni rodziłam moją córcie ostatnich godzin nawet nie pamiętam z bólu byłam półprzytomna, nie usłyszałam płaczu mojego skarba, a gdy wróciłam na salę musiałam się stamtąd wynosić i zrobić miejsce dla matki z dzieckiem, którego płacz słyszałam następne kilka dni pobytu, czuje taką straszną zazdrość i ból że moje dziecko jest tam że nie mogę jej ukochać w ramionach.... światełko dla wszystkich aniołków (*).... musimy żyć dalej może kiedyś zobaczymy w tym sens... musimy trzymać się razem my- aniołkowe mamy 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny
Nadia7  
08-02-2012 21:19
[     ]
     
Amelko, kończy się ten dzień, Twoich urodzin. Mam nadzieję, że teraz już słodko śpisz....zmęczona wrażeniami
Królewno, bądż szczęśliwa......
Przesyłam Ci słodkie urodzinowe buziaki....

Pa, pa...

Alu, szczególnie ciepło pozdrawiam, w dniu,który miał wyglądać inaczej... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny
maigka  
08-02-2012 21:33
[     ]
     
Amelce - pięknej Królewnie w jej Anielskie urodzinki - dużo kolorowych światełek pamięci (*)(*)(*) 
Mama Aniołka Igorka (ur.zm.25.07.2011 r.)

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM
Alicja74  
09-02-2012 09:10
[     ]
     
Bardzo sedecznie dziękuję wszystkim za pamięć o mojej Amelce .

Smutne jest to , że rodzina w moim mieście wielka, ale nikt nie pamiętał, poza moimi rodzicami, siostrą i koleżanką.

Dla wszystkich Aniołków w Niebie (*)(*)(*)...

Ala,mama anielskiej Amelki 23tc(*+08.02.2010)
i ziemskiej Roksanki (*1996)
Tak bardzo kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM
Mama Aleksandra  
09-02-2012 20:34
[     ]
     
Spóźnione ale szczere życzenia cła Twojej corci. Niech w niebie dostanie piękny prezent, dokladńie taki, jaki byś jej kupiła tu na ziemi w 2 urodzinki. Dla Ciebie Amelko swiatelka migoczace krolweno (((((((******)))))))) 
Aleksander Wiktor, 2.06.11-11.07.11,
Kocham Ciebie Syneczku
http://aleksanderwiktorwojciechowski.pamietajmy.com.pl/index.php
     
Da Amelki najjaśniejsze urodzinowe światełka pamięci (***) (***) (***)

Mamusię serdecznie pozdrawiam - zawsze pamiętam, że nasze Najstraszniejsze Dni były tak blisko w kalendarzu:(

kasia, mama Hanulki (12.06.2009 - 18.01.2010), a także Jerzyka i Stefka. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM
mamaMateusza  
14-02-2012 09:10
[     ]
     
Dla Amelki (*)(*)(*) 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny - DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM
Joannap  
14-02-2012 20:16
[     ]
     
...(*)(*)(*)... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...
Joannap  
22-02-2012 10:44
[     ]
     
Amelko pamiętam (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...
Aska  
22-02-2012 22:47
[     ]
     
Jasne światełka dla Amelki (*)(*)(*) 
dynia30

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...
Mama 3 kobietek  
22-02-2012 22:48
[     ]
     

Kochana Amelko, mam do Ciebie prośbę skarbie, proszę opiekuj się moją córeczką w niebie, ona niedawno tam tarfiła, wszystko nowe, pewnie gubi się bez mamy.
Właśnie przeczytałam Twoją i Twojej mamusi historię, i siedzę i płaczę.
Dla Ciebie Aniołku, z okropnym poślizgiem, ale najpiękniejsze światełka urodzinowe...

{***} 

Tajemnica miłości większa jest niż tajemnica śmierci. (O. Wilde)

Mama Mai, Julii i Aniołeczka Lusi http://lucjahelena.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...
Aska  
28-02-2012 22:30
[     ]
     
Światełka dla Amelki (*)(*)(*) 
dynia30

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....
Joannap  
02-03-2012 11:52
[     ]
     
Amelko pamiętam (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....
el  
08-03-2012 06:23
[     ]
     
Amelko, najjaśniejsze światełka na kolejny miesiąc {*}{*}{*}{*}{*}{*}{*}{*}
Ześlij mamusi pocieszenie na ten trudny czas.
mama Michałka i Adasia 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....
mamaAleksa  
08-03-2012 09:39
[     ]
     
AMELKO ANI JA ANI ALEKS NIE ZAPOMNIELIŚMY O TOBIE I TWOJEJ MAMIE TAK SAMO JAK DZIŚ KAŻDEGO 8 ZAPALAM ZNICZA Z MYŚLĄ O TOBIE I INNYCH ANIOŁKACH.
(*)(*)(*) 
Mama Aniołka Aleksa ur. zm.08.03.2011r. (33tc) i synka Oliwiera ur.25.02.2007r.

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny - DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM
deli  
06-03-2012 17:37
[     ]
     
Amelciu ((*))((*))((*))... 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....dziś Twoje 2 anielskie urodziny - DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM
nadzieja89  
06-03-2012 17:48
[     ]
     
Dla Amelci (*) (*) (*) i wszystkich naszych aniołków. Mama Nadusi 26 tc 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...25 miesięcy bez Ciebie maleńka...
Alicja74  
08-03-2012 09:40
[     ]
     
Kruszynko moja maleńka , kolejny 8 odlicza 25 miesiąc. Wiesz , że mamusia bardzo Cię kocha i nie ma godziny bym o Tobie nie myślała, nie mówiła do Ciebie.

Córeczko, bądź szczęśliwa Tam wysoko w Niebie i opiekuj się nami , proszę dodaj sił do dalszego życia .

Dla Ciebie mój skarbie anielski mnóstwo najjaśniejszych światełek (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)...., buziaczków i uścisków.

Tak bardzo Cię kocham Amelko i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba...25 miesięcy bez Ciebie maleńka...
Joannap  
08-03-2012 10:48
[     ]
     
Amelko moc uścisków i buziaków dla Ciebie
(*)(*)(*)

Alu pozdrawiam ciepło ... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba...25 miesięcy bez Ciebie maleńka...
joanna84  
08-03-2012 10:58
[     ]
     
Amelko dla Ciebie kolorowe światełka (***)(***)(***) 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba...25 miesięcy bez Ciebie maleńka...
deli  
08-03-2012 11:46
[     ]
     
Amelciu... ((*))...


Alu, dziękuję i pozdrawiam. 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba...25 miesięcy bez Ciebie maleńka...
Nadia7  
08-03-2012 19:20
[     ]
     
Amelko, Królewno, słoneczne buziaki dla Ciebie ... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba...
Joannap  
13-03-2012 10:24
[     ]
     
Amelko (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba...
mamaMateusza  
25-03-2012 11:37
[     ]
     
(*)(*)(*)... 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba...
Joannap  
26-03-2012 15:46
[     ]
     
Amelko promyk słoneczka dla Ciebie
(*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba...
beata1978  
27-03-2012 18:29
[     ]
     
wiosenne promyczki (*)(*)(*) 
Beata mama Aniołka Emilki
becia1978
http://emilkaluszcz.pamietajmy.com.pl/

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba...
Alicja74  
30-03-2012 09:46
[     ]
     
Córeczko moja kochana, dzisiaj Twoje imieninki.
Życzę Ci Ameluś wszystkiego najlepszego, bądź szczęśliwa Tam wysoko w Niebie.

Nie ma minuty bym o Tobie nie myślała, nie tęskniła, tak bardzo mi Ciebie brakuje córeczko.

Dla Ciebie mój skarbie miliony całusków, uścisków i najjaśniejszych światełek, niech lecą wprost do Nieba (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba...
Nadia7  
30-03-2012 19:32
[     ]
     
Amelciu..
(((***))) 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba...
nadzieja89  
30-03-2012 21:05
[     ]
     
Amelce (*) (*) (*) 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba...
Joannap  
03-04-2012 20:11
[     ]
     
Amelko śpij spokojnie (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba...
joanna84  
07-04-2012 17:53
[     ]
     
Amelko najjaśniejsze promyczki dla Ciebie (***)(***)(***) 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba...
Nadia7  
07-04-2012 19:56
[     ]
     
Świąteczne światełka dla Ciebie (* (*) (*) 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba...
Joannap  
07-04-2012 20:14
[     ]
     
Amelko świąteczne światełko (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....urodzona dla Nieba...
el  
07-04-2012 21:20
[     ]
     
Amelko najjaśniejsze światełko królewno. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)....WIELKANOC...
Alicja74  
08-04-2012 08:51
[     ]
     
Kochana córeczko , dziś mija 26 miesiąc bez Ciebie i dziś Święta Wielkanocne . To już trzecie, które obchodzisz w Niebie.
Pamiętaj , że zawsze jesteś i na zawsze pozostaniesz w naszych sercach, w naszych myślach.

Amelko , życzymy Ci skarbie Wesołych i Radosnych Świąt , bądź szczęśliwa w niebieskiej krainie.
Bardzo mocno Cię ściskamy, całujemy i przesyłamy mnóstwo najjaśniejszych wielkanocnych światełek (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....

Tak bardzo Cię kochamy, tęsknimy i nigdy nie przestaniemy

rodzice i siostra 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010).... WIELKANOC...
Mama 3 kobietek  
08-04-2012 18:16
[     ]
     
dla Amelki (**************) 

Tajemnica miłości większa jest niż tajemnica śmierci. (O. Wilde)

Mama Mai, Julii i Aniołeczka Lusi http://lucjahelena.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba
Joannap  
14-04-2012 18:14
[     ]
     
Amelko pamiętam (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba
Nadia7  
15-04-2012 11:49
[     ]
     
Amelko, mnósto buziaków dla Ciebie, Królewno.... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba
Alicja74  
16-04-2012 13:01
[     ]
     
Znowu jest mi ciężko , nie radzę sobie .
Chciałam zacząć chodzić do kościoła , byłam w święta, byłam wczoraj , ale to chyba jeszcze nie mój czas, bo siedząc w kościele nie potrafię powstrzymać łez .

Widzę małe dzieci, które kręcą się w ławkach, wózkach, słyszę ich głosy i rodziców, którzy po cichu uspokajają ciiii , a mi serce pęka , że ja już tak nigdy nie będę miała.
Nigdy nie posadzę w ławce na kolanach Ciebie Amelko, nigdy nie powiem ciii, nie podam zabawki by na chwilę czymś Cię zająć.

Słysząc pieśni o Aniołach serce pęka mi z bólu, łzy lecą , że moje dziecko , że Ty jesteś tym Aniołkiem w Niebie , którego nie ma z nami tu na ziemi i nigdy już nie będzie.

Będąc na mszy, czuję się jakby sama siebie jeszcze dodatkowo katowała i pytam co ja tu robię, czy to w ogóle ma sens ?

Przede mną kolejny trudny dzień, czwartek, bierzmowanie Roksany , a ja jestem świadkiem.
Jak to przeżyć ??? Jak nie popsuć własnemu dziecku tego dnia, jak się nie rozpłakać, kiedy położę jej rękę na ramieniu , a biskup powie : Amelio przyjmij znamię daru Ducha Świętego.
To piękne i wzruszające , że Roksana wybrała imię po Tobie. Dziękuję jej za to.

Boże, nie wiem czasami gdzie jestem, jak dalej żyć, bo od ponad 2 lat żyję między dwoma światami.
Tu na ziemi jestem i żyję dla Roksany, ale myśli i serce są też ciągle z Tobą córeńko.
Niby jestem tu , ale i Tam. Jak dalej żyć ?

Dodaj mi sił skarbie, proszę , miej nas w swojej opiece.

Bądź szczęśliwa Tam wysoko w Niebie moja córeczko, moja Amelko.
Dla Ciebie mój Aniele (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)...

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba
el  
17-04-2012 22:42
[     ]
     
Alu dużo sił życzę nie tylko na czwartek.
Mama Michałka i Adasia 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba
Nadia7  
18-04-2012 01:24
[     ]
     
Trzymaj się ciepło, Alu.... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba
Joannap  
18-04-2012 20:34
[     ]
     
Alu dużo sił...
Amelko bądź blisko mamusi i siostry... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba
Mama 3 kobietek  
18-04-2012 20:55
[     ]
     
Trzymaj się jutro mamusiu. Myślę o Tobie i życzę siły.

Dla Amelki (******************) 

Tajemnica miłości większa jest niż tajemnica śmierci. (O. Wilde)

Mama Mai, Julii i Aniołeczka Lusi http://lucjahelena.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba
Hanulka2009  
19-04-2012 15:25
[     ]
     
Wszystkiego najlepszego dla Roksany w tym ważnym dniu! Z tego, co pamiętam, ta historyczna św.Amelia, to była bardzo piękna kobieta, z którą cesarz chciał się żenić, tylko że ona miała już wybranego innego Oblubieńca. Ale i Roksana i Ty wiecie, że jest jeszcze jedna Amelia, mała święta, może nie tak znana, ale przecież tak wiele zdolna uprosić u Boga dla siostry, dla rodziny.

Nic dziwnego, że my, mamy po stracie, jesteśmy zawsze, jak piszesz, trochę tu, trochę Tam - w końcu nasze dzieci zabrały ze sobą do Nieba kawałek nas.

Pamiętam, że gdzieś na forum zgadałyśmy się kiedyś z dziewczynami co do tego płaczu w kościele. Ucieszyłam się, że nie tylko ja tak mam. Dla mnie to są takie dziwne łzy, bo właśnie smutek, ze nie mogę Hani zobaczyć połączony jest z takim poczuciem, że ona jest bardzo, bardzo blisko. Wyczytałam gdzieś w mądrej książce teologicznej, że tajemnica świętych obcowania najbardziej spełnia się w czasie Mszy św., nasi zmarli sprawują ją razem z nami. Może rzeczywiście coś w tym jest...

kasia, mama Hanulki (12.06.2009 - 18.01.2010), a także Jerzyka, Stefka i Maleństwa pod sercem. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba
Mama 3 kobietek  
19-04-2012 21:56
[     ]
     
Kasiu Ty jesteś bardzo mądrą kobietką :) serdecznie pozdrawiam!

Mam nadzieję, że dzisiaj przebiegło pomyślnie i Roksana miała piękną ceremonię. A jak Ty mamusiu? 

Tajemnica miłości większa jest niż tajemnica śmierci. (O. Wilde)

Mama Mai, Julii i Aniołeczka Lusi http://lucjahelena.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba
Alicja74  
20-04-2012 09:42
[     ]
     
Dziękuję Wam kochane mamy za wsparcie, za myśli i pamięć. Och, dobrz że już po wszystkim, relanium też zrobiło swoje.

Amelko, dziękuję Ci nasz skabie za wczorajszy dzień , za siły które mi dałaś i za spokój. Myślałam o Tobie w czasie mszy i wierzę, i wiem że byłaś z nami ciągle.
Jestem dumna z Twojej starszej siostry, że przyjęła Twoje imię , to bardzo wiele znaczy , teraz jesteś jeszcze bliżej nas. Dziękuję .

Bardzo mocno Cię ściskam, całuję i dziękuję Ameluś . Najjaśniejsze światełka dla Ciebie córeczko (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)...

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię , i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba
michał  
22-04-2012 16:02
[     ]
     
Droga Alicjo. Myślę o Tobie często. Trzymaj się. Pozdrawiam. 

Last edited on 22-04-2012 16:26 by michał

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba
mamaMateusza  
22-04-2012 18:31
[     ]
     
Dla Amelki (*)(*)(*) 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...do michał
Alicja74  
23-04-2012 10:35
[     ]
     
Kochana mamo Franusia , dobrze że napisałaś, to znaczy że tu zaglądasz, pewnie czytasz inne historie i w jakiś sposób szukasz pomocy.
Pamiętaj, że zawsze możesz na mnie liczyć.
Przytulam Cię mocno, a dla Twojego synusia najjaśniejsze światełka do samego Nieba (*)(*)(*)....

Ala,mama anielskiej Amelki 23tc(*+08.02.2010)
i ziemskiej Roksanki (*1996)
Tak bardzo kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...do michał
Aska  
28-04-2012 10:59
[     ]
     
Dla Amelki (*)(*)(*) 
dynia30

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...do michał
michał  
28-04-2012 17:50
[     ]
     
To prawda, zaglądam tu czasem choć uczucia wciąż mam mieszane.Od pewego czasu mam wrażenie ,że zostałam z tym wszystkim sama pomimo że otacza mnie mnóstwo bliskich ludzi.Nawet z mężem nie potrafię już o tym rozmawiać. On nauczył się z tym żyć, ja nie potrafię. Każdy krok jaki przeszłam od śmierci małego był podyktowany przez innych. Stałam się marionetką. Czy dobrze zrobiłam? Nie wiem, może kiedyś poznam odpowiedź...Tymczasem pociesza mnie tylko myśl, że z upływem każdego dnia jestem bliżej spotkania z moim synkiem. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...do michał
Alicja74  
29-04-2012 12:32
[     ]
     
Droga mamo Franusia tak bardzo chciałabym Cię przytulić, pomóc .
Doskonale wiem o czym mówisz, jak się czujesz i jak odbierasz te dobre rady wszystkich, którzy mówią nam osieroconym matkom jak mamy żyć.
To my straciłyśmy swoje dzieci i wiemy co czujemy, jak każdego dnia cierpimy, tęsknimy za Nimi .
Pamiętaj, że masz pełne prawo do przeżywania żałoby tak jak to czujesz, jak Ci serce dyktuje.
Pomyślałam, że może jak będziesz na tyle silna to opisz tutaj swoją historię, może to będzie taki mały kroczek do przodu, do wyrzucenie z siebie tłumionych emocji, których nie możesz wyrazić przy bliskich.
Pamiętaj kochana, że nie jesteś sama, tu zawsze znajdziesz pomoc, zrozumienie i że na mnie też możesz liczyć. Nikt nie zrozumie nas lepiej jak my same.
Zostawię Ci tu mój e-mail , może będziesz chciała napisać , to wymieniłybyśmy się nr telefonów ,
alice.mal@wp.pl
Mam kilka książek dla rodziców po stracie, może będziesz zainteresowana.

Przytulam Cię bardzo mocno, dla Franusia najjaśniejsze światełka do samego Nieba (*)(*)(*)...

Ala,mama anielskiej Amleki 23tc(*+08.02.2010)
i ziemskiej Roksanki (*1996)
Tak bardzo kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...do michał
michał  
29-04-2012 14:56
[     ]
     
Droga Alicjo. Dziękuję Ci serdecznie za otwartość.Może przyjdzie taki dzień,że będę gotowa. Teraz jednak sama muszę poukładać sobie wszystko...całe życie na nowo.Pozrawiam.M. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba
Joannap  
30-04-2012 20:48
[     ]
     
Amelko śpij spokojnie (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba
deli  
30-04-2012 22:04
[     ]
     
Amelciu...((*))((*))((*))((*))((*))


Alicjo, serdecznie Cię pozdrawiam. Myślałam o Tobie dużo, choć nie mam już tyle czasu na pisanie tutaj to bardzo często podczytuję co się dzieje u każdej z Was, bardzo blisich mi "wirtualnych przyjaciółek". Nie sposób zapomnieć ogromu wsparcia jakie od siebie otrzymałyśmy...
Życzę Ci sił i nadziei, pamiętaj ja ciągle trzymam kciuki za Ciebie. Ściskam Kochana. 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Alicja74  
08-05-2012 09:50
[     ]
     
 


Alicja74  
08-05-2012 09:52
[     ]
     
 


Alicja74  
08-05-2012 09:53
[     ]
     
 


Alicja74  
08-05-2012 09:54
[     ]
     
 


Alicja74  
08-05-2012 09:55
[     ]
     
 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba
el  
08-05-2012 09:59
[     ]
     
Amelko światełko dla Ciebie {*} a dla mamy wirtualne uściski
mama Michałka i Adasia 


Alicja74  
08-05-2012 10:16
[     ]
     
 


Alicja74  
08-05-2012 10:16
[     ]
     
 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba 27 miesięcy bez Ciebie córeczko
Alicja74  
08-05-2012 10:31
[     ]
     
Czas tak szybko mija , minęło go już tak wiele bo 27 miesięcy , a ja wciąż codziennie mam przed oczami poród , białe ciuszki , które rozłożyłam w domu na tapczanie, w których zostałaś pochowana, małą białą trumienkę w kaplicy cmentarnej , pogrzeb.
Pamiętam , że wtedy podczas pogrzebu, gdy wychodziliśmy z kaplicy i później staliśmy nad Twoim grobem to było mi bardzo ciepło, wręcz gorąco , a przecież był wtedy duży mróz.

Pomyślałam nawet , że gdybym stała bez kurtki, tylko w samym sweterku, cienkiej bluzce to nie czułabym żadnego chłodu , mrozu.

Dziś wiem, że to był na pewno znak od Ciebie Amelko, Twoje pożegnanie , że jest Ci już dobrze w tamtym lepszym świecie.

Kocham Cię córeczko i tęsknię każdego dnia, myślę o Tobie Amelko w każdej godzinie mojego życia i zastanawiam się, wyobrażam sobie , marzę, co by było gdyby nasza tragedia nie wydarzyła się wtedy 8 lutego 2010 r., i tak już będzie do końca mojego życia , nim się razem nie spotkamy.

Czasami , gdy jestem na cmentarzu to nawet nie potrafię mówić do Ciebie Amelko, wykonuję wszystko jakoś tak mechanicznie, pograbię, powycieram Twój pomniczek , zapalę nowe znicze i nie wierzę , że to tu leży moje ukochane dziecko , nie wierzę , że takie rzeczy się zdarzają , które nigdy nie powinny się wydarzyć , a jednak....

Moja maleńka całuję i ściskam Cię bardzo mocno, bądź szczęśliwa Tam wysoko w Niebie . Dziękuję Ci za wszystko i przepraszam za wszystko, wybacz mi skarbie. Miej nas proszę zawsze w swojej opiece.
Dla Ciebie mój Aniele (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię , i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba 27 miesięcy bez Ciebie córeczko
Alisza  
08-05-2012 11:10
[     ]
     
Twoja historia wzruszyła mnie bardzo, jest w niej tyle podobieństw do moich przeżyć.
Tak jak Ty wylądowałam w szpitalu w 20 tygodniu ciąży, też miałam krwotoki, bakterie, mimo usilnych starań urodziłam synka w 24 tygodniu ciąży, Olivierek zmarł 5 lutego chowałam go tak ja Ty swoją córeczkę w największe mrozy, do tego jesteś moją imienniczką...
Ściskam Cię mocno i przesyłam tysiące światełek dla Twojej córeczki Amelki (*)(*)(*) 
Mama Olivierka ur. 2.12.2011 (24tc) zm. 5.02.2012 i Soni ur. 30.04.2013

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...27 miesięcy bez Ciebie córeczko
Joannap  
08-05-2012 20:18
[     ]
     
Amelko buziaki
(*)(*)(*)
pamiętam... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...27 miesięcy bez Ciebie córeczko
mamaMateusza  
08-05-2012 21:25
[     ]
     
Światełko pamięci Amelce (*)(*)(*) 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...27 miesięcy bez Ciebie córeczko
deli  
08-05-2012 22:15
[     ]
     
Amelko, dla Ciebie...((*))((*))((*))....pamiętamy.



Alicjo, ja trzymam kciuki niezmiennie, wierzę że będzie dobrze.
Masz rację z tym pisaniem na forum, to chyba rzeczywiście taki etap przychodzi, jakby wyciszenie ale z drugiej strony ogrom wsparcia jaki tu otrzymałyśmy zobowiązuje, ja przynajmniej tak czuję i chciałabym pomóc tak jak pomgano mnie bo dzisiaj już wiem dokładnie, że tylko dzięki temu forum, wierzyłam że jeszcze nie zwariowałam i stąd czerpałam siły by stawiać czoła rzeczywistości. Czasem mam wyrzuty, że teraz angażuję sie za malo, chyba muszę się lepiej zorganizować.

Dziękuję Ci Kochana za życzenia dla nas:) Staś jest cudny, gaduła mały ponoć po mamusi, trochę łobuziak i leniuszek ostatnio bo ssania odmówił ale jak mamusia odciągnie mleczko i poda gotowe to każde ilości chętnie zje;)


Alu sciskam Cię mocno, życzę dużo sił i powodzenia. Bedę tu ciągle zaglądać, żeby sprawdzać co u Ciebie i pamiętać o Twojej Amelci. 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...27 miesięcy bez Ciebie córeczko
Joannap  
12-05-2012 07:43
[     ]
     
...(*)(*)(*)... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...27 miesięcy bez Ciebie córeczko
Nadia7  
13-05-2012 17:27
[     ]
     
Amelko, buziaczki dla Ciebie najsłodsze.....
Daj mamusi małego kuksańca, bo troszeczkę nam tutaj marudzi...
Alu, wierzę, że już niedługo będziesz nosiła swoje trzecie dziecko....że będziesz mogła je przytulić..że Amelka otoczy je opieką.....
Wierzę, ze niedługo napiszesz nam cudowną wiadomość.....
Ściskam mocno...... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php
Last edited on 13-05-2012 17:31 by Nadia7

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba..
Alicja74  
14-05-2012 11:43
[     ]
     
Najjaśniejsze światełka dla Ciebie mój skarbie (*)(*)(*)....

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba..
mamaszymusia  
19-05-2012 14:02
[     ]
     
Amelko, kolorowy promyczek(*) 

..............................
Aniołek Szymuś 31tc*+12.12.10
Bratanek Matys 19lat +1.06.10
&lt;A Href="&lt;A Href="<A Href="http://szymus

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Joannap  
19-05-2012 21:48
[     ]
     
Pamiętam (*)(*)(*)... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
mamaMateusza  
20-05-2012 10:56
[     ]
     
{*}{*}{*}... 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba.. (sen babci)
Alicja74  
22-05-2012 17:34
[     ]
     
Muszę to opisać, by nigdy nie zapomnieć, by pamiętać.
Amelko , przyśniłaś się babci, która opowiedziała mi ten sen. Otóż babcia razem z dziadkiem poszli na cmentarz , do Ciebie. Nie było pomnika , tylko jakiś wykopany wąski dół , usypany grobek z ziemi , a na wierzchu stała trumienka.
Bardzo się zdziwli dlaczego trumna nie jest zasypana w ziemi , ale to przez to , że tak jakby nie mogła zmieścić się do tego wykopanego dołu.
Poszeptali między sobą , że skoro nie ma nikogo w pobliżu to mają okazję otworzyć trumnę i Cię ten jeden jedyny raz zobaczyć.
Otworzyli i zobaczyli Ciebie maleńką jak laleczkę , a Ty córeczko otworzyłaś oczka , spojrzałaś na nich i zamknęłaś je z powrotem. Babcia pogłaskała Twoje maleńkie rączki i przykryła je kocykiem, by nie było Ci zimno . Dziadek próbował jakimś patykiem rozkopać bardziej ten dół , by mogli Cię pochować.

Łzy lecą mi ciurkiem , bo ja nie mogę uwierzyć w to , że nigdy Cię nie będzie z nami, że nigdy Cię nie dotknę , nie utulę, nie zobaczę. Dlaczego to tak się stało ?
Tak strasznie boli życie ze świadomością , że nie żyjesz , że poza miłością , modlitwą i tęsknotą nic wiecej nie mogę Ci dać.
Bądź szczęśliwa Tam wysoko w Niebie moja Amelko, moja córeczko, mój kochany Aniołeczku (*)(*)(*)...
Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba.. (sen babci)
Nadia7  
22-05-2012 18:58
[     ]
     
Amelko, prześlij mamusi dużego buziaka.....i odwiedź ją we śnie....
Dla Ciebie, Królewno, tysiące radosnych promyczków (*) (*) (*)


Dlaczego?Nigdy nie przestaniemy pytać.....
Pozdrawiam ciepło, Alu..... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Joannap  
28-05-2012 21:14
[     ]
     
Amelko (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
mamaMateusza  
01-06-2012 11:49
[     ]
     
Amelko dla Ciebie z okazji dnia dziecka (*)(*)(*) 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
iwona78  
01-06-2012 11:50
[     ]
     
Kolorowe światełka dla Amelki (*)(*)(*)

mama aniołka Alanka (ur/zm 30.05.2011) 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Alicja74  
01-06-2012 12:37
[     ]
     
Amelko moja kochana , dziś taki radosny i ważny dzień - Dzień Dziecka , a mi brakuje słów , którymi chciałabym wyrazić to co czuję.
To już Twoje trzecie święto , które obchodzisz w Niebie razem z innymi Aniołkami.

Chcę życzyć Ci córeczko dużo szczęścia , ale w Niebie na pewno jest ciągle wesoło i radośnie ; życzę Ci samych słonecznych i pięknych dni , pewnie w Niebie cały czas świeci dla Was wszystkich słoneczko ; życzę Ci aby uśmiech nigdy nie schodził z Twojej buźki - w Niebie na pewno nie ma żadnych trosk , kłopotów , więc pozostaje mi tylko wiara i nadzieja, że jest Ci TAM dobrze.

Życzę Ci córuniu wszystkiego co najlepsze i najpiękniejsze .
Bądź szczęśliwa TAM wysoko w Niebie moja Ameluś .

Dla Ciebie skarbie mnóstwo całusków, uścisków i najjaśniejszych światełek (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....niech lecą wprost na Twoją niebiańską chmurkową podusię.

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię , i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
deli  
01-06-2012 15:48
[     ]
     
Amelciu, w Dniu Dziecka...((*))((*))((*))((*))....


buziaki Maleńka, dla Twojej mamusi serdeczne pozdrowienia. 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
beata1978  
01-06-2012 17:34
[     ]
     
(***) 
Beata mama Aniołka Emilki
becia1978
http://emilkaluszcz.pamietajmy.com.pl/

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Monika 5  
01-06-2012 17:49
[     ]
     
Amelko światelka dla Ciebie (***)(***)(***)(***)
Mama Zosi ur.18.01.2012 zm.12.03.2012 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Joannap  
01-06-2012 18:34
[     ]
     
Amelko kolorowe światełko dla Ciebie w Dniu Dziecka (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Alicja74  
08-06-2012 12:16
[     ]
     
Córeczko, kolejny 8 odlicza w kalendarzu , naszym życiu 28 miesiąc bez Ciebie .
Dwa lata temu 11 czerwca miałaś przyjść na świat , dziś miałabyś 2 latka , ale los zadecydował za nas inaczej.

Bądź szczęśliwa Tam wysoko w Niebie moja kochana i proszę miej nas w swojej opiece, dodaj nam sił, tak bardzo nam ich potrzeba , bo Ty wiesz czego tak bardzo się boję .

Dla Ciebie mój Aniołeczku najjaśniejsze światełka (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*).... , całuję i ściskam Cię skarbie mój anielski.

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię , i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
iwona78  
08-06-2012 13:32
[     ]
     
Światełka urodzinowe dla Amelki (*)(*)(*)


Mama aniołka Alanka (ur/zm 30.05.2011) 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Nadia7  
08-06-2012 13:53
[     ]
     
Amelko,wraz z promykami Słoneczka ślę Ci dziś mnóstwo najsłodszych buziaków.....Ty wiesz, jak bardzo wszyscy Cię bardzo kochają.

Alu, ściskam dzis szczególnie mocno, życzę dalszych sił
.... i trzymam kciuki... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php
Last edited on 08-06-2012 13:54 by Nadia7

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
deli  
08-06-2012 21:11
[     ]
     
Amelciu.... ((*))...... 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Joannap  
09-06-2012 08:05
[     ]
     
Amelko najjaśniejsze światełko dla Ciebie (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Joannap  
30-06-2012 10:32
[     ]
     
Amelko (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Alicja74  
08-07-2012 10:10
[     ]
     
Ameluś moja kochana
i znowu ten dzień - ósmy , odlicza kolejny mijający 29 miesiąc bez Ciebie skarbie.
Czasami brakuje mi słów by wyrazić co czuję , jakie myśli mną targają.
I choć nie ma Cię córeczko z nami fizycznie, to nie ma dnia, godziny, bym o Tobie nie myślała, nie tęskniła , nie wyobrażała sobie jakby to było cudownie gdybyś żyła .
Tyle planów i marzeń runęło w jednej sekundzie .
Tak wiele chciałabym Ci dać , ofiarować , pokazać , nauczyć , a nie mogę już nic , poza modlitwą , pamięcią , miłością i tęsknotą za Tobą córeńko.

Bądź szczęśliwa TAM wysoko w Niebie mój skarbie i proszę miej nas zawsze w swojej opiece .
Dziękuję za wszystko i przepraszam za wszystko mój Aniele.

Dla Ciebie Amelko mnóstwo najjaśniejszych światełek (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....uścisków i całusków .

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
deli  
08-07-2012 14:43
[     ]
     
Amelciu....((*))....
...tysiące myśli i buziaków dla Ciebie Księżniczko.

Dla Twojej mamusi serdeczne pozdrowienia. 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
mamaMateusza  
08-07-2012 18:34
[     ]
     
Dla Amelki (*)(*)(*)

Alicjo Trzymaj się ! 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Joannap  
08-07-2012 20:13
[     ]
     
Amelko jaśniutkie światełko dla Ciebie (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
mama Janka  
09-07-2012 00:13
[     ]
     
Amelka = piękne imię i pewnie piękna dziewczynka - aniołek - przesyłamy całuski od Janka

Janek ur/zm 15.05.2012 kochany skarb 
mama Janka

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Nadia7  
16-07-2012 16:09
[     ]
     
Amelciu...
Bąbelku, buziaki najsłodsze...... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Joannap  
27-07-2012 21:08
[     ]
     
Amelko (*)(*)(*)... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Alicja74  
08-08-2012 09:01
[     ]
     
Niuniuś moja kochana, 30 miesięcy , 2,5 roku bez Ciebie maleńka . Cóż mogę Ci powiedzieć , przecież Ty wiesz wszystko.
Bądź szczęśliwa Tam wysoko w Niebie moja córeczko , mój Aniele , dla Ciebie całuski , uściski, światełka (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię, i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Mama 3 kobietek  
08-08-2012 09:06
[     ]
     
Amelko dla Ciebie Aniołku (******)
Pozdrowienia dla mamusi. 

Tajemnica miłości większa jest niż tajemnica śmierci. (O. Wilde)

Mama Mai, Julii i Aniołeczka Lusi http://lucjahelena.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
mamaMateusza  
08-08-2012 09:11
[     ]
     
Amelce (*)(*)(*) 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
MilenaMila  
08-08-2012 10:36
[     ]
     
Amelciu (*)(*)(*)
a dla mamusi usciski 
mama Tosi

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
deli  
08-08-2012 14:37
[     ]
     
Buziaczki Amelciu, pamiętamy o Tobie ....((*))((*))((*))......



Alu, jak Ty się czujesz Kochana? 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Joannap  
10-08-2012 08:49
[     ]
     
Amelko pamiętam (*)(*)(*) 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
deli  
10-08-2012 14:38
[     ]
     
Amelko..((*))...



Alu, mój adres: ksalasa@op.pl 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
mamaMateusza  
16-08-2012 09:09
[     ]
     
Dla Amelki (*)(*)(*)

Alicjo co u Ciebie ?
Pozdrawiam :* 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...
Last edited on 16-08-2012 09:11 by mamaMateusza

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Nadia7  
16-08-2012 12:28
[     ]
     
Amelciu, strasznie długo tu nie pisałam, ale byłaś ijesteś w moich myslach.
Całusy.

Alu, ciepło pozdrawiam. Jak samopoczucie? 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Ewelina85  
16-08-2012 14:51
[     ]
     
Amelko (*) 
Ewelina, Mama Aniołka Radzia ur. 18.07.2011r. zm. 19.07.2011r.
Kocham Cię Synio :*
http://www.naszkochanyradzio.pamietajmy.com.pl
...i Mili 06.08.2014 &#9829;

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Ewelina85  
08-09-2012 00:44
[     ]
     
[*] 
Ewelina, Mama Aniołka Radzia ur. 18.07.2011r. zm. 19.07.2011r.
Kocham Cię Synio :*
http://www.naszkochanyradzio.pamietajmy.com.pl
...i Mili 06.08.2014 &#9829;

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
el  
08-09-2012 07:52
[     ]
     
Amelko [*][*][*][*][*][*][*][*]
Mamusi życzę spełnienia marzeń
mama Adasia i Michałka 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Alicja74  
08-09-2012 10:09
[     ]
     
Skarbie mój kochany i znowu kolejny ósmy odlicza 31 miesiąc bez Ciebie . Tyle chciałabym powiedzieć , ale czasami aż brakuje słów by wyrazić to co czuję .

Dziś rano jak stałyśmy z Twoją siostrą przed lustrem to wyobraziłam sobie i powiedziałam do Roksanki , że jako 2 letnia dziewczynka pewnie stałabyś koło nas , ubrana jeszcze w piżamkę , w skarpetkach , bo nie chciałabyś nosić kapci , z ulubioną przytulanką albo pieluszką w ręce i zadzierając główkę wysoko, patrzyłabyś jak obie malujemy rzęsy . Pewnie ciągnęłabyś Roksanę za spodnie , dając do zrozumienia, że Ty też tak chcesz się malować.
Uśmiechnęłyśmy się obie i powiedziałyśmy, jakby to było fajnie , wesoło .
Przepraszam Cię kochana za łzy , bo ta chwilowa radość , wyobrażenie sobie jakby było pięknie i wesoło każdego ranka jak dzisiaj , miesza się ze smutkiem , żalem , tęsknotą , że nigdy tak nie będzie .

Amelko moja kochana , córeczko, Aniołku mój kochany , dziękuję za wszystko i przepraszam za wszystko, bądź szczęśliwa Tam wysoko w Niebie. Miej nas zawsze w swojej opiece , proszę .

Dla Ciebie skarbie miliony całusków , uścisków i światełek (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)....

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię , i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
mamaMateusza  
08-09-2012 11:05
[     ]
     
((*))((*))((*))... 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
deli  
08-09-2012 11:15
[     ]
     
Amelko...((*))((*))((*)).. 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
womendontcry  
01-10-2012 10:35
[     ]
     
Alu,

czas mija, tęsknota nigdy...
Nasze dzieci zostały gdzieś tam, daleko za nami, a życie gna, nie czeka na nie, na nas... Życie nie widzi, że my okaleczeni, nie nadążamy, że żyjemy w dwóch światach - w tym obecnym, dobrze nam znanym, i tym minionym, kiedy nasze dzieci jeszcze były, jeszcze istniały...
I tylko my, rodzice, próbujemy nasze Skarby wydrzeć Przeszłości, tylko my widzimy, jak one dorastają, tylko my kurczowo trzymamy je przy sobie - w naszej pamięci...

Masz rację, byłoby pięknie i wesoło i tak cudownie zwyczajnie, gdyby nasze dzieci były dziś z nami, a każde z naszych maleństw byłyby najcudowniejsze na świecie - bo nasze...

Światełka dla Twojej Amelki, i wszystkich Aniołków zamkniętych w Przeszłości...
(*)(*)(*) 


------------------------------
03.07.2010 skończył się świat,
i nikt tego nie zauważył...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Joannap  
08-09-2012 11:58
[     ]
     
Amelciu *(*)*(*)*(*)*

Alu przytulam... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Nadia7  
09-09-2012 18:08
[     ]
     
Amelciu, kolorowe promyczki dla Ciebie
(*) (*) (*)

Dodaj mamie sił, bo bardzo ich potrzebuje.

Alu, mocno wierzę, że pokonasz przeciwności, że utulisz siostrzyczkę lub braciszka Amelki.Trzymam kciuki z całych sił..... 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Caterina  
09-09-2012 22:41
[     ]
     
Wierze że nadejdzie taki dzień gdzie zostanie nam wynagrodzony ból i dane nam będzie tulić rodzeństwo naszych Aniołków. Przytulam mocno
dla twojej królewny milion światełek (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)

Mama Aniołka Maria Sofi 01.07.2012 (*)
i ziemskiego Bartusia 2008 
Caterina

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
ankap852  
10-09-2012 00:45
[     ]
     
witam Cie bardzo serdecznie czytając Twoja historie poczułam się trochę tak jakbym czytała o sobie.Stracilam moja mala Lenke w 5 miesiacu ciazy i podobnie jak Ty gdy w szpitalu po 12 godzinnym porodzie zapytali czy chce ja zobaczyc nie zgodzilam sie powiedzialam tylko ze ja chce pamietać moja córkę jak zyła we mnie:( dziś mija dokładnie pierwsza rocznica od śmierci mojej córki. czas mija nieubłaganie ale ból dalej pozostaje.ściskam Cie gorąco i przesyłam swiatełka dla Twojej Amelki [*][*][*][*]
Alicja74 napisał(a):
> Witam, już od dawna tu zaglądam i czytam, az poczułam, ze nadszedl mój czas, na moją historie. Tak bardzo się ucieszyłam na widok 2 kreseczek na teście ,po wielu miesiacach wreszcie sie udało, bedę mamą wymarzonego dzidziusia. Ciąza przebiegała bezproblemowo, moje wymarzone szczęście rosło we mnie, pod mym sercem, a ja, mąż, rodzina byliśmy tacy szczęsliwi,że wszystko tak dobrze sie układa. Aż nadszedł 20tc, krwotok, szpital, tysiące kroplowek, zastrzykow itp,i tak przez nastepne 3 tygodnie. Okazało sie, ze mam bakterie, która prowadzi do sepsy(tego dowiedzialam sie o wiele,wiele pozniej). Pocieszenia lekarzy,ze póki szyjka jest zamknięta, dziecku moje krwotoki nic nie grożą. Ale po 3 tygodniach, zapada wyrok,'' jest rozwarcie, bedzie pani musiała urodzic,ale dziecka sie nie uratuje,urodzi się martwe''. Tysiace pytan bez odpowiedzi, ból, rozpacz, niedowierzanie,to zły sen,szok,jakis koszmar,jak to? dlaczego? I ta najgorsza myśl, świadomość, że urodze martwe dziecko,moje wymarzone dzieciątko. Nie,to nie moze byc prawda,oni chyba sie pomylili. No i stało sie, po nastu godzinach porodu,urodziła sie moja Amelka,urodziła się,zeby od razu odejść do nieba. Obok na sali rodziła inna mama, ta byla szczęsliwa,bo usłyszała płacz swojej kruszynki,a ja nie,nie usłyszałam krzyku mojego dziecka i juz nigdy go nie uslyszę. Teraz za to co przeczytacie, na pewno mnie skrytykujecie,delikatnie mówiąc. Ja nie chciałam zobaczyć mojej córci, bałam sie, stchórzylam i tego nie wybacze sobie do końa życia. Czy usprawiedliwieniem dla mnie jest SZOK, w którym byłam przez te naście godzin porodu ?! Bylam tchórzem, przyznaje sie, a teraz tak bardzo tego żaluje, gdyby można bylo cofnąc czas,ale niestety nie da sie,juz jest za pozno. Po 3 dniach pogrzeb mojego szczęscia, a po tygodniu znowu szpital, ta sama sala, to samo łożko, kobiety z brzuszkami, za ścianą płacz noworodków, tylko ja juz inna, nie pasująca do tej sali, do tych kobiet, bo pusta w środku, jedynie z mlekiem w piersiach. Diagnoza-silne zakazenie popologowe,tym razem to ja prawie otarlam sie o tamten świat. Pózniej nie obylo sie bez lekarza psychiatry, silnych psychotropów, nie dawałam sobie rady z oswajaniem bólu, rozpaczy, smutku,nie potrafiłam życ, wariowałam. Dzis jest troche lepiej ,bo niby czas goi rany,ale ta rana wiem, ze nigdy sie nie zablizni, ból nie minie, jedynie moze troszke sie zmniejszy. Równo po 3 miesiacach od smierci córeczki postanowilam wrócic do pracy, bo ponoc wsród ludzi lepiej, czas inaczej płynie,to wyjdzie mi tylko na dobre. Wiec wrócilam,a po 2 dniach zostałam zwolniona, powód - bo byla Pani w ciąży. Zostawmy to bez komentarza. Dzieki Wam, mamom aniolkow, uczę sie życ dalej, bo tak trzeba, ucze się oswajać z rozpaczą, bólem, ktory czasami łagodnieje, aby za chwile uderzyc we mnie ze zdwojoną siłą, wtedy rycze, wyje z bólu i tesknoty. Dzis wiem, ze nie mogę plakać, bo mojemu aniolkowi zanikają wtedy skrzydelka, ale czasami nie potrafie zapanować nad łzami i ryczę, ale nie chce w ten sposób ranić mojego dziecka, które i tak juz bardzo skrzywdziłam tym, że nie chcialam jej wtedy na porodówce zobaczyc. Przepraszam Cię Amelko za to, wybacz mi moje dziecko. Czy kiedyś jak przyjdzie czas na mnie i spotkamy sie w niebie, nie odwróci sie moja córeńka ode mnie za to co jej zrobilam?!Czy bedzie chciała mnie w ogóle widziec, czy mnie pokocha,tak jak ja bardzo kocham ją?! Mój ból poteguje jeszcze bardziej to, ze za 2-3 tygodnie wyznaczony miałam termin porodu, im bliżej tej daty,tym bardziej boli, bo zamiast ubranek, grzechotek, pampersów,kupuje mojej anielskiej Amelce od 3 miesiecy znicze i kwiaty. Tak bardzo ją kocham i tak bardzo tęsknie!

> Chcę podziekowac, za to że jest taka strona, że jesteście Wy- mamy, ojcowie,rodzice dzieci, które odeszły od nas o całe życie za wczesnie.Dzięki Wam, nie czuję sie taka sama i samotna w swojej tragedii,bo kazdy z nas ma tu zapisaną swoją tragiczna historie,historie jakich nie powinnismy w ogóle miec,nie my rodzice powiinysmy chowac nasze dzieci, ale One nas.Dziekuje Wam,za to że jesteście i nawet zwykłym,prostym,a zarazem wielkim słowem " wspólczuje,trzymaj sie, badz dzielna/y " potraficie dodac sobie nawzajem otuchy,wsparcia. DZIEKUJĘ.

> Swiatełka dla wszystkich aniołków [*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*][*]

>

> mama Aniołka Amelki 23tc.(*+ 08.02.2010)

> Tak bardzo Cie kocham córeczko,...dzisiaj bardziej niz wczoraj, ale mniej niz jutro,bo jutro bedzie bardziej niz dzisiaj, ale mniej niz pojutrze.....

> Kocham i tęsknię 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Ewelina85  
01-10-2012 23:22
[     ]
     
(*) 
Ewelina, Mama Aniołka Radzia ur. 18.07.2011r. zm. 19.07.2011r.
Kocham Cię Synio :*
http://www.naszkochanyradzio.pamietajmy.com.pl
...i Mili 06.08.2014 &#9829;

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
mamaMateusza  
04-10-2012 19:20
[     ]
     
Światełko pamięci dla Amelki (*)(*)(*) 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
mamaszymusia  
06-10-2012 16:41
[     ]
     
Amelko, kolorowy promyczek dla Ciebie(*) 

..............................
Aniołek Szymuś 31tc*+12.12.10
Bratanek Matys 19lat +1.06.10
&lt;A Href="&lt;A Href="<A Href="http://szymus

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Ewelina85  
07-10-2012 23:33
[     ]
     
Malenka (*) 
Ewelina, Mama Aniołka Radzia ur. 18.07.2011r. zm. 19.07.2011r.
Kocham Cię Synio :*
http://www.naszkochanyradzio.pamietajmy.com.pl
...i Mili 06.08.2014 &#9829;

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Joannap  
08-10-2012 06:12
[     ]
     
Amelko miłego dnia Maleńka (*)(*)(*)

Alu przytulam... 
-------------------------------------------------------------------
"Czas upływa... Z róż opadają płatki, ale nie ciernie."


Kocham i tęsknię...



Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
el  
08-10-2012 07:35
[     ]
     
Amelko kolorowe światełka prosto do nieba, Alu uściski
Mama Adasia i aniołka Michałka 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Alicja74  
08-10-2012 09:49
[     ]
     
To już 32 miesiąc.
Nie jest mi wcale lżej , łatwiej , jest inaczej , chyba gorzej bo z każdym upływającym dniem, tygodniem , miesiącem tęsknota jest większa. Nie potrafię od dłuższego czasu wyjść z tzw. doła. Wczoraj , gdy zorientowałam się , że jutro jest TEN dzień , ósmy, Twój dzień Amelko, dotarło do mnie , że zapomniałam , przepraszam Cię skarbie .
I znowu nastąpiła rozpacz, płacz , bo jak mogłam zapomnieć , co ze mnie za matka.
Nie daję ostatnio już rady, przepraszam Cię córeczko, przepraszam za łzy, za te doły, bo pewnie Tobie TAM w Niebie to się wcale nie podoba , że mama tak często znowu ryczy .
Nawet pisać do Ciebie bez płaczu nie potrafię. Nie ma sił już skarbie, dodaj mi ich proszę . Wiecznie Cię o coś proszę , a sama nic nie mogę Ci dać, wstyd mi za siebie.
Postaram się pozbierać , dla Ciebie Amelko , żebyś nie była przez mnie smutna, postaram się .

Skarbie mój anielski, bądź szczęśliwa TAM wysoko w Niebie i miej nas w swojej opiece.
Dal Ciebie córeczko mnóstwo najjaśniejszych światełek(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)...., całusków i uścisków.

Tak bardzo Cię kocham i tęsknię , i nigdy nie przestanę 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Hanulka2009  
08-10-2012 11:47
[     ]
     
Światełka dla Księżniczki Amelki (***) (***)

Kochana Alicjo, dobrze znam te uczucia... Ostatnio widzę wyraźnie, jak się zmienia moje myślenie o Hani. Kiedy zapominam o miesięcznicy, wydaje mi się, że jestem najgorszą z matek. Nie mam już prawie potrzeby zaglądania na to forum, a kiedyś wchodziłam tu kilka razy dziennie. Kiedy jednak myślę spokojniej, wiem przecież, że cały czas bardzo Hanulkę kocham, może nawet w jakimś sensie mocniej, bo nasza miłość, ta tajemnicza relacja między światami, nie opiera się już na braniu i dawaniu, lecz na czymś o wiele głębszym.

W takim filmie, tytuł chyba właśnie "Między światami", o stracie dziecka, matka bohaterki, już wiele lat po śmierci syna, mówi, ze to jest tak, jakbyś żyjąc niby normalnie, trafiała ciągle na kamyki w kieszeni, które zawsze tam są i przypominają. Wiadomo, że zawsze tam będą.

Nigdy nie zapomnimy naszych córeczkach, ale czas płynie i wiele rzeczy się zmienia i, tak jak piszesz, one, patrzac na nas, wiedzą najlepiej, że to nie jest złe. Złe natomiast będzie samooskarżanie się o rzeczy, na które nie mamy wpływu. Oczywiście, łatwo powiedzieć, kiedy dopadają nas jesienne emocje...

Najserdeczniej Cię pozdrawiam!

kasia, mama Hanulki (12.06.2009 - 18.01.2010), a także Jerzyka, Stefcia i kolejnego Chłopczyka pod sercem. 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
mamaMateusza  
08-10-2012 12:28
[     ]
     
Dla Amelki (*)(*)(*)

Alicjo trzymaj się wiem , że nie jest łatwo... 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Nadia7  
08-10-2012 18:43
[     ]
     
Amelko, słodkie buziaki dl Ciebie.

Alu, wiesz dobrze, że nigdy o Niej nie zapomnisz, że jest zawsze w Twoim sercu. Nie zmieni tego fakt, że "zapomniałaś". Dla Ciebie ósmy jest przecież każdego dnia.
Amelka jest na pewno z Ciebie dumna, ze swojej dzielnej mamy, bo nią jesteś dla Amelki.
Dużo sił na każdy dzień, trzymaj się ciepło. 
------------------------
Wiola, mama i Franusia, i Antosia 10.02.2010-24.03.2010, i Jasia
http://antosobstawski.pamietajmy.com.pl/index.php

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Ewelina85  
08-10-2012 18:47
[     ]
     
Ami (*) 
Ewelina, Mama Aniołka Radzia ur. 18.07.2011r. zm. 19.07.2011r.
Kocham Cię Synio :*
http://www.naszkochanyradzio.pamietajmy.com.pl
...i Mili 06.08.2014 &#9829;

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Alicja74  
08-10-2012 19:31
[     ]
     
Dziękuję Wam kochane dziewczyny .
Zawsze , gdy czytam to co piszecie do mnie, do Amelki, to się wzruszam i łzy same lecą , zawsze.
Ewelino85, bardzo ładnie nazwałaś zdrobniale Amelkę - Ami , podoba mi się , mi chyba to nigdy nie przyszło do głowy.
Wiolu , masz rację dla mnie 8 jest przecież każdego dnia , na to też nigdy nie wpadłam.
Jakaś nijaka ostatnio się zrobiłam , jakbym cofnęła się w czasie i ta rozpacz od nowa mnie męczy , dusi. Tak ciężko po raz kolejny się podnieść.

Wszystkim Aniołkom w Niebie najjaśniejsze światełka pamięci (*)(*)(*)(*)(*)(*)(*)(*).... 


Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
deli  
08-10-2012 19:59
[     ]
     
Mela ma bardzo dzielną i ciepłą mamę, i to Ona wie najlepiej, jak bardzo.


Kochana Alu, kiedy na dworze tak zimno i ponuro, to te dołki jakoś trudniej omijać a Twoja córeczka na pewno nie ma Ci tego za złe. Ściskam Cię serdecznie i pozdrawiam. Trzymaj się.

Amelciu, dla Ciebie ((*))((*))((*))((*)))((*))((*))((*)).... 
mama Franusia (7.03.2010 -14.04.2010) oraz Stasia, Julka i Wojtusia
Moje Skarby!
http://franciszekjakubkoziol.pamietajmy.com.pl

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
mamaMateusza  
15-10-2012 08:46
[     ]
     
(*)(*)(*)... 

*+ Mateusz 38tc i maleńki Aniołek, ziemski Miłosz
-----------------------------------------------------------------------------------------
Gdyby nasza miłość mogła Cię ocalić, nigdy byś od nas nie odszedł...

Re: Moja córeczka Amelka (*+ 08.02.2010)...urodzona dla Nieba...
Nadia7  
15-10-2012 09:58
[     ]